Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2014

Barszcz czerwony z ogórkami kiszonymi i warzywami

Mam "fazę" na czerwony barszcz :)

 
Składniki:
- 2 duże buraki (wymyte i bez obierania ugotowane w wodzie)
- kilka liści kapusty pekińskiej (drobno poszatkowanych)
- 1 mała cebulka (drobno pokrojona)
- 1 ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę)
- 1 duża marchewka (pokrojona w półplasterki)
- 1 pietruszka (pokrojona w półplasterki)
- 2 duże ziemniaki (pokrojone w dużą kostkę)
- 1 puszka krojonych pomidorów 
- 2 średnie ogórki kiszone (pokrojone w półplasterki)
- ok. 2 l wody
- olej do podsmażania (użyłam rzepakowego)
- sól do smaku
+ ewentualnie rozmaryn i majeranek


Wykonanie:
1. Cebulkę z czosnkiem podsmażam w garnku krótko na rozgrzanym oleju.

2. Dodaję marchewkę, pietruszkę, ziemniaki i kapustę. Kilka minut duszę.

3. Dodaję sól. Zalewam wodą i gotuje ok 15-20 minut. (Do chwili, aż warzywa będą miękkie.)

4. Ugotowane buraki obieram ze skórki, kroję w kostkę i dodaję do zupy. (Ostatnio obieram je w gumowych rękawiczkach. ;) )

5. Dodaję pomidory i ogórki.

6. Gotuję jeszcze ok 5-10 minut.

Gotowe :)

Smacznego :)

Inspiracją był przepis na "Kapuśniak z burakami" z książki "Kuchnia rosyjska. Podróże kulinarne. Tradycje, smaki, potrawy".

P.S.
Ten barszcz jest najlepszy... następnego dnia po ugotowaniu ;)




poniedziałek, 23 września 2013

Groch z kapustą i ziemniakami zapiekany w kanapce ;)

Ostatnio w naszym domu groch z kapustą i ziemniakami przekwalifikowany został na pastę zapiekaną w kanapkach. 

 
Smaczne barbarzyństwo ;)
 

Taką pastę zapiekamy najczęściej solo lub z dodatkiem pieczarek i kiełbasy.

Najpierw przygotowuje groch z kapusta i ziemniakami:

Składniki:
- 5 obranych średniej wielkości ziemniaków
- 2/3 szklanki groszku łupanego
- 1/2 dużej białej cebuli
- ok 250 g kiszonej kapusty

Przyprawy:
- kminek
- kilka pokruszonych suszonych grzybów
- 4 ziarenka ziela angieslkiego
- 2 małe listki laurowe

+ woda
+ odrobina oleju (użyłam rzepakowego)

 Wykonanie:
1. Groch zalany wodą rozgotowuję do miękkości.
2. Ziemniaki gotuję w lekko osolonej wodzie.
3. Pokrojoną w drobną kostkę cebulę podsmażam lekko na oleju. Następnie dodaję kapustę na patelnię i zalewam gorącą wodą (tylko tyle, aby lekko zakryła kapustę). Dodaję przyprawy: ziele angielskie, liście laurowe, kminek (dużo), pokruszone suszone grzybki. Gotuję ok. 15-20 minut.
4. Odlewam wodę z grochu, odcedzam ugotowane ziemniaki i łączę w dużym garnku z odcedzoną kapustą (usuwam ziele angielskie i liście laurowe). Ubijam całość na gładką masę.

Gdy już znudzi nam się kapusta z grochem i ziemniakami konsumowana solo... smarujemy nią kanapki i zapiekamy na grillu:


Smacznego :)



poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Grilowane pataty z cebulką

Z lekką fascynacją obracałam w dłoniach duży patat. Gdzie on wyrósł, na jakiej plantacji?...

Jak smakowałby patat upieczony w popiele w ognisku? Nie wiem ;)

Jak z grilla smakuje? Wiem. ;)

Składniki:


- duży patat
- kilka ziemniaczków, młodych
- jedna cebulka
- dużo kminku
- sól dla amatorów soli ;)
- olej (użyłam słonecznikowego )

Danie przygotowane na grillu elektrycznym płytowym.


Przygotowanie:
1. Warzywa obieram ze skórki i kroje w grube plastry.
2. Plastry układam na nasmarowanym oliwą grillu.
3. Posypuję obficie kminkiem.
4. Dość długo grilluję.


Smacznego :)

P.S. Co do tego... maślanka, kefir. ;)

Grilowane ziemniaczki... cypryjskie

Leżały całkiem zwyczajne. Młode, niewielkie z cieniutką pergaminową skórką ziemniaczki. Barwa ziemi w której wyrosły przywołała wspomnienia.

Ziemniaki cypryjskie ;)


Pamiętam smak ziemniaków upieczonych w popiele w czas jesiennych ognisk. Czy ktoś jeszcze je w ten sposób przygotowuje? Pamiętam ziemniaki upieczone w popielniku pod kaflową kuchnią na której okrągłe fajerki skrywały żywy ogień.

Czy kiedyś wspomnieniem takim będzie danie przygotowane na grillu domowym? ;)

Do dzieła ;)



Składniki:
- kilka młodych ziemniaczków
- olej do smażenia (użyłam słonecznikowego)
- pieprz ziołowy
- kminek
- pieprz, sól

Danie przygotowałam na elektrycznym grillu płytowym,

Przygotowanie:
1. Ziemniaki obieram, myję i kroję na grube plastry.
2. Grill smaruje olejem i rozgrzewam.
3. Ziemniaki układam na grillu, posypuję przyprawami.
4. Teraz tylko odrobinę cierpliwości... Piękny zapach napełnia kuchnię. Gotowe!

Smacznego :)

P.S. Dodatkiem smakowym była garść pokrojonych w plasterki zielonych oliwek.


niedziela, 17 marca 2013

Żurek pospolito domowy ;)

Żurek... na każdym stole prezentuje odrobinę inny smak ;) Od czasu do czasu tropię pomysły na dobre smaki w żurku. Jakiś czas temu zachwycił mnie żurek z dodatkiem świeżych listków szałwii. Niestety w tej chwili szałwii u mnie deficyt ;). Choć przyznam się, że doniczki czekają już na zielonych mieszkańców. ;)

Lubię żurek w odsłonie śląskiej. ;)



Składniki:
- butelka żurku ukwaszonego, domowej produkcji lub upolowanej na półkach dobrego sklepu ;). Lubię taki z dużą ilością zakwaszanej mąki ;)
- 4 duże ziemniaczki
- 4 jajka (ugotowane na twardo)
- cebulka
- kiełbasa, plastry wędzonego boczku, szynki... ilość do uzgodnienia z domownikami ;)
- 4 duże łyżki śmietany (użyłam... takiej wysokoprocentowej ;)
- grzybki suszone (uwielbiam, dodałam dużo... małą garstkę ;)

Do smażenia:
- olej rzepakowy

Przyprawy:
- pieprz (najbardziej lubię w tej potrawie dość grubomielony)
- sól lub 1/4 kostki bulionowej grzybowej
- majeranek (oj dużo go sypię, dużo)
- rozmaryn
- odrobinę kminku
- pieprz ziołowy (dobrej jakości)
- liść laurowy 

Przygotowanie:
1. Cebulkę podsmażam w garnku na oleju. Mocno podsmażam. Dodaję pokrojone ziemniaki i zalewam wodą ( ok 2/3 litra). Niesamowite jak dobrej jakości woda wpływa na smak potrawy. Dodaję sól lub kostkę bulionową grzybową. Gotuję. Dodaję grzybki suszone i wędlinę. Gotuję (refren ;)
2. Gdy ziemniaki będą już miękkie zalewam je żurkiem (wraz z ukwaszoną mąką ;). Mieszam. Zagotowuję.
3. Dodaję pokrojone jajka i przyprawy. Mieszam. Gotuję. Zmniejszam gaz.
4. W kubeczku mieszam śmietanę z kilkoma łyżkami gorącego żurku. Dodaję do garnka. Mieszam. Jeszcze kilka minut i... gotowe.
5. Już na talerzach posypuję zupę odrobiną świeżo mielonego czarnego pieprzu.

Prawdę mówiąc  kolejność dodawania składników jest u mnie w tej zupie różna, jednak... zawsze żurkiem zalewam już ugotowane ziemniaki ;).

Smacznego :)



niedziela, 3 lutego 2013

Placki ziemniaczane z porem i selerem


Dodanie do startej masy ziemniaczanej innych warzyw zaskoczy smakiem niejednego łasucha.
Jak zareaguje nasz język na dodanie do takiej mieszanki ziarenek kminku?

Mój pomysł na odświeżenie klasycznych placków ziemniaczanych:

Składniki jakie należy przygotować na kuchennym stole:

- 5 średnich ziemniaków: obrane, umyte i starte na dużych oczkach tarki do warzyw (kto ma maszynę do krajania niech ją wyciągnie na światło dzienne z przepastnego wnętrza szafki ;)

- 1/2 małego pora (cześć biała): obrana, umyta i pokrojona w cienkie plasterki

- mały kawałek selera: obrany, umyty i starty na dużych oczkach tarki

- 4 łyżki śmietany (powiem prawdę: użyłam 12% ;))

- kilka łyżek mąki pszennej (tyle, aby masa zlepiła się i można ją było formować w placuszki)

- 1 jajko (moje było wyjątkowo duże)

- odrobina proszku do pieczenia (tak mniej więcej 1/6 płaskiej, bardzo małej łyżeczki)

Czas na podkreślenie smaku przyprawami, użyłam:
- pieprz czarny (mielony)

- sól (drobna i chyba nie morskiej, morską mam tylko gruboziarnistą ;) )

- kminek (w ziarenkach... to był smakowy strzał w 10 w tej potrawie ;)

Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Do dzieła:
1. Wszystkie przygotowane składniki  mieszamy dokładnie w dużej misce
2. Na dużej patelni rozgrzewamy olej i nakładamy łyżką placuszki, lekko je spłaszczając.
3. Placuszki smażę z obu stron na złoty kolor.

Z czym podać?
Łasuchy ucieszą się z dodatków na talerzu do tej potrawy:
- sosów (użyłam keczupu i sosu czosnkowego)
- żółtego sera (drobno starty ozdobił dodatkowo placuszki)

Smacznego :)



poniedziałek, 3 grudnia 2012

Placki ziemniaczane z hermelinami

... prosto z mostu: to nie jest danie dla osób na diecie ;)


Hermeliny pławione w oliwie po kilku dniach stają się delikatne, esencjonalne i rozpływające się...


Placki ziemniaczane wykonujemy jak zwykle najlepiej według ulubionego przepisu.

Składniki:
- ziemniaki (6, obrane, surowe)
- 1/2 czerwonej cebuli
- 1 jajko
- kilka łyżek pszennej mąki (typ 550)
- 1 łyżka śmietany (dzięki niej placki nie będą ciemne ;))
- odrobina proszku do pieczenia

Przyprawy:
- sól
- pieprz czarny
- pieprz ziołowy

Do smażenia
- olej (użyłam rzepakowego)

Do podania:
- hermelin pokrojony w paseczki (jedna połówka)
- kilka łyżek startego sera żółtego (użyłam cheddar)
- keczup (rewelacyjny pomysł mojego ukochanego)

Wykonanie:


1. Ziemniaki i cebulę ucieram na papkę na tarce (użyłam robota kuchennego)

2. Jeśli trafiliśmy na soczyste ziemniaki... odlewamy nadmiar soku.

3. Dodaje jajko, śmietanę, proszek do pieczenia, mąkę, pieprz czarny, sól, pieprz ziołowy. Dokładnie mieszam.

4. Na patelni rozgrzewam olej i smażę małe placuszki ziemniaczane. (Jedna łyżka masy = jeden placuszek)

Najlepiej smaży mi się je na dość dużym ogniu ;)

Na część usmażonych placuszków nałożyłam paseczki hermelina, inne oprószyłam startym serem żółtym, a pozostałe zaznajomiłam na widelcu z pikantnym keczupem... mniam :)

Smacznego :)



P.S. Usmażone placuszki warto odsączyć z nadmiaru oleju na papierowej serwetce.

niedziela, 4 listopada 2012

Placki ziemniaczano-dyniowe z serem

Dynia opanowała nasze menu. Zastanawiam się nad dodaniem jej do pizzy, do kotletów... ;)
Tym razem pomarańczowe warzywo wylądowało w misce z ziemniakami. Dogadało się z nimi smakowo znakomicie.



Oto historia tego spotkania:

Składniki:
- 1,5 szklanki dyni (tej mocno pomarańczowej) startej na dużych oczkach tarki
- 1 ziemniak starty na dużych oczkach + 5 ziemniaków startych na najmniejszych oczkach tarki (ziemniaki... te mniejsze, chyba, że macie dużo domowników)
- 1 jajko
- 1 łyżka śmietany
- 1/4 dużej cebuli startej na najmniejszych oczkach tarki
- 1/4 cebuli drobno posiekanej i podsmażonej na oleju
- 2 łyżki drobno startego sera żółtego
- 2 łyżki mąki
- odrobina proszku do pieczenia
- pieprz, sól

+ ewentualnie kilka łyżek startego żółtego sera do posypania usmażonych placuszków

Do smażenia:
- olej (użyłam rzepakowego)

Wykonanie:
Wszystkie składniki zmieszałam. Odstawiłam na ok. 5 minut. Nadmiar soku odlałam.  Dużą łyżką ciasta nabierałam i z obu stron na złoty kolor podsmażałam.

Ponieważ nasz dom to kraina łasuchów, 
dodatkowo upieczone placuszki zostały posypane startym żółtym serem.

Pasuje do nich sos czosnkowy, keczup. 

Smacznego!

P.S.
Zastanawiam się jakie przyprawy jeszcze do nich pasowałyby?





czwartek, 1 listopada 2012

Kartoflanka z borowikami i serem... serami ;)

...to bardzo grzybowa zupa. Dodałam żywe borowiki oraz suszone grzyby. Swoje "pięć groszy" wtrąciły do smaku sery: miękki kozi i pleśniowy Gorgonzola.

Składniki:
- 5 małych ziemniaczków obranych i pokrojonych w plastry
- 1/2 cebulki pokrojonej drobno
- 1 duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (zastanawiałam się nad pieczonym, ale nie tym razem)
- ok 15 dkg borowików nie za dużych w całości 
- 2 łyżki pokruszonych grzybów suszonych
- 1/2 czerwonej papryki pokrojonej w krótkie paseczki
- mały kawałek selera pokrojony w kostkę
- 1 łyżka miękkiego sera koziego
- 1 łyżka sera Gorgonzola
- 1,2 l wody
- 4 łyżki śmietany
- 2 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 450)

Przyprawy:
- majeranek
- tymianek
- lubczyk (żywy)
- pieprz biały
- sól
- kminek
- pieprz ziołowy (koniecznie)

Do podsmażenia:
- olej (użyłam winogronowego)
- mała łyżeczka masła

1. Na rozgrzany olej i masło wrzucam: cebulkę, paprykę, czosnek, ziemniaczki, seler. Mieszam i podsmażam.

2. Zalewam wodą i dodaje grzyby. Zagotowuje.

3. Zmniejszam ogień. Mieszam na gładką masę śmietanę i mąkę. Hartuje mieszankę kilkoma łyżkami gorącej zupy. Dodaję do zupy. Mieszam.

4. Dodaję sery i przyprawy. Mieszam i gotuję, aż chwili, kiedy ziemniaczki będą miękkie.

Smacznego.

P.S.
Czas gotowania w szybkowarze ok. 13 minut.



piątek, 12 października 2012

Ziemniaczki owijane w szynkę i ser

Jesienne owijańce. Użyłam wędzonej szynki i sera efektem był zapach przywołujący wspomnienia jesiennych ognisk, pieczonych w popiele ziemniaczków...



Składniki:
5 niedużych ziemniaków
10 plasterków szynki wędzonej
10 plasterków wędzonego sera żółtego


Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Dodatkowo:
- co najmniej 10 wykałaczek



Do gotowania ziemniaków:
- woda
- odrobina soli

Przyprawy:
- mieszanka przypraw "shoarma" lub inna, którą lubimy... choćby sproszkowana ostra papryka ;)

Plasterki szynki i sera powinny być cienkie. Łatwiej będzie je owijać wokół ziemniaczków. Ziemniaki nie rozgotowane.

Ilość osób, które zaspokoiły niewielki głód tym daniem = 2. ;)

Wykonanie:
1. Ziemniaki obieram, kroję na pół i gotuję w lekko osolonej wodzie.
2. Odcedzone i lekko ostudzone ziemniaki owijam z jednej strony (tej płaskiej) szynką, z drugiej serem. Całość mocuje do ziemniaka z pomocą wykałaczki.
3. Na rozgrzany na patelni olej układam owinięte ziemniaki. Duszę. Gdy ser zacznie lekko rozpływać się danie jest gotowe.
4. Całość posypuję delikatnie przyprawami.


Smacznego :)

P.S.
Pomysł: a gdyby tak... użyć dużych plastrów wędzonej szyneczki, może wyszłyby "sakiewki"? Kiedyś wypróbuje... ;)



czwartek, 5 lipca 2012

Ziemniaki z białym serem i kolorową papryką

Słowa dotrzymuje... ;)

Ziemniaki z białym serem i kolorową papryką
Fot. Ziemniaki z białym serem i kolorową papryką
Składniki:
- 8 małych ziemniaków
- jedno opakowanie małego serka białego "ziarnistego"
- 1/4 małej czerwonej papryki
- 1/4 małej żółtej papryki


Przyprawy:
- pieprz
- chilli
- czerwona czubryca
- zielona pietruszka

Do duszenia, smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego), masło... dużo masła ;)

Do gotowania ziemniaków:
- woda,
- sól

Ilość składników dla dwóch osób.


Wykonanie:
Umyte ziemniaki gotuje w "mundurkach" w osolonej wodzie. Odcedzam i studzę. 
Każdy ziemniak nacinam głęboko "na krzyż".


Ziemniaczki układam na rozgrzanej mieszaninie oleju i masła na patelni.
Oprószam pieprzem i chilli.
Na każdy ziemniaczek nakładam cienki plasterek masła. 
(Masło "kroję" na cienkie plasterki z pomocą noża do sera żółtego)
Kilka minut duszę.

Na każdy ziemniak nakładam łyżkę białego sera.
Oprószam czerwoną czubrycą i zieloną pietruszką.
Na każdy ziemniak kładę minimalną ilość masła.
Duszę.

 
Czerwoną i żółtą paprykę kroję w bardzo drobną kostkę.
Ziemniaki wykładam na talerze, posypuję papryką...

Smacznego :) 


wtorek, 26 czerwca 2012

Kotlety ziemniaczano-rybne z sezamem - konkursowe :)


Bardzo delikatne, równie dobre z sosem lub bez...

Kotlety ziemniaczano-rybne
Fot. Ziemniaczano-rybne serduszko przebite strzałą z pomidorowym grotem.... ;)

Kotlety ziemniaczano-rybne
Fot. Kotlety ziemniaczano-rybne z sosem
U nas wygrała opcja  z sosem.

Składniki:
- 1/2 dużej cebuli
- 1/2 kg ryby (użyłam surowego filetu łososia)
- 1 bardzo duży ziemniak
- 1 łyżka stopionego masła słonego
- 1 jajko

Przyprawy:
- 4 suszone pomidory
- 1/2 łyżeczki szczypiorku
- czubryca czerwona
- czerwona papryka słodka
- czerwona papryka ostra
- mieszanka ziół "zioła prowansalskie"

Do gotowania ziemniaków:
- woda
- sól

Do gotowania ryby:
- woda
- liść laurowy

Do obtaczania kotletów:
- ziarna białego sezamu

Do smażenia cebuli:
- olej (użyłam słonecznikowego) + masło

Do smażenia kotletów:
- olej (użyłam słonecznikowego) + masło

Ilość składników dla trzech osób.

Przygotowanie:

Ziemniaka myję i gotuję  w "mundurku" w wodzie z dodatkiem soli.
Studzę, obieram i rozdrabniam na gładką masę z pomocą np. widelca.


Rybę gotuje w wodzie z dodatkiem liścia laurowego. Studzę i rozdrabniam.




Cebulę kroję drobno i podsmażam na oleju.


Rybę, ziemniaki, jajko, suszone pomidory (pocięte na cienkie paseczki), cebulkę, roztopione masło i przyprawy mieszam dokładnie.


Dodaję szczypiorek i znowu dokładnie mieszam.


Formuję małe kotleciki. Obtaczam w ziarenkach sezamu. Sezamową panierkę lekko wgniatam.







Kotleciki smażę na oleju. Wyszło 12 sztuk.


Smacznego :)

P.S. Jako przekąskę podałam z pomidorkami koktajlowymi. Jako główne danie kotlety wystąpiły na stole z sosem pomidorowo-jogurtowym z dodatkiem suszonych pomidorów i sera Camembert.

P.S. 2. Przepis bierze udział w konkursie Kulinarny Blog Roku: http://www.kulinarnyblogroku.pl/przepisy/pokaz/?id=832

(o mało nie zapomniałam dodać ;)

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ziemniaki "w mundurkach" z serem

Ser biały został napadnięty przez dwóch łasuchów. Nie miał szans... ;)

Na scenę wkroczył jego dubler: ser owczy.

Składniki:
- 1 bardzo, bardzo duży ziemniak "w mundurku"
- 1-2 małe serki owcze (wędzone)
- odrobina masła

Do gotowania ziemniaka:
- woda, sól

Do smażenia, duszenia:
- olej (użyłam słonecznikowego), masło

Przyprawy:
- pieprz, papryka ostra


Ilość składników na minidanie  dla dwóch osób.

Wykonanie:

1. Ziemniaka myję, gotuję w lekko osolonej wodzie. Lekko przestygniętego kroję na pół. Każdą połówkę nacinam "na krzyż".

2. Na patelni rozgrzewam mieszaninę oleju i masła. Układam połówki ziemniaka. Do każdej nakładam odrobinę masła, pieprzu, startego sera i papryki. Duszę. Danie jest gotowe, gdy ser rozpuści się.

Smacznego :)

Jak podać? Może na liściach sałaty?

sobota, 16 czerwca 2012

Ziemniaczki na ostro z salami

Jutro zapowiadają się z odwiedzinami ziemniaczki z białym serkiem, tym typu "grysik". ;)


Dziś, mięsne:

  
Składniki:
- 6 małych ziemniaków
- 20 plasterków minisalami

Przyprawy:
- papryka słodka
- papryka ostra
- czubryca czerwona

Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowy), masło

Do gotowania ziemniaków:
- woda, sól

Do podania:
- 6 małych liści sałaty


Ilość składników na danie dla dwóch osób.

Młode ziemniaki w "mundurkach" myję dokładnie. Usuwam wszelkie uszkodzenia. Kroję w talarki. Gotuję w lekko osolonej wodzie. 



Ugotowane ziemniaki wrzucam na rozgrzany olej z masłem.

Posypuje czerwonymi przyprawami: papryką słodką i ostrą, czerwoną czubrycą.

Mieszam delikatnie i podsmażam.





Dodaję plasterki salami. Delikatnie mieszam. Chwilę duszę. W razie konieczności odrobinę podsmażam (Nie za długo, aby z salami nie powstały "węgielki".)









Podanie: na talerzach układam kilka liści sałaty. Nakładam ziemniaczki z salami....



Smacznego :)

P.S. Bardzo szybkie danie w przyrządzeniu i zjedzeniu.

środa, 30 maja 2012

Danie na motywach... gulaszu po szegedyńsku

Inspirowane jadłem z kuchni węgierskiej.

Danie na motywach... gulaszu po szegedyńsku
Fot. Danie na motywach... gulaszu po szegedyńsku


Składniki:
- 3-4 ziemniaki
- 1 pomidor "żywy" ;)
- 1 pomidor "suszony"
- 2 małe papryki czerwone
- ok. 150 g kapusty kiszonej (lub 100 g - dla lubiących mniej kwaśne dania)
- 1 cebula
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- ok. 0,5 litra wywaru warzywnego (lub 0,5 litra wody + 1/2 kostki bulionowej)


Przyprawy:
- pieprz
- rozmaryn
- kminek
- sól

Do smażenia:
- 1 łyżka masła sklarowanego
- 1 łyżka oleju (użyłam słonecznikowego)


Warzenie:
1. Cebule obieram i kroje w cienkie "piórka".
2. Paprykę myję i kroję w paseczki.
3. Cebule i paprykę wrzucam do garnka na rozgrzany olej z dodatkiem masła.
4. Ziemniaki obieram, płukał i kroję w około centymetrowej grubości plasterki. Dodaję do smażących się warzyw.
5. Dodaje pokrojonego pomidora. Kilka minut wszystko podsmażam, od czasu do czasu mieszając.
6. Zalewam 2 szklankami warzywnego wywaru. Woda powinna przykrywać wszystkie warzywa.
7. Dodaję koncentrat pomidorowy oraz pokrojony w cienkie paseczki suszony pomidor.. Mieszam. Gotuję ok. 15-20 minut pod przykryciem.
8.  Dodaję kiszoną kapustę. Dodaję przyprawy: pieprz, rozmaryn, kminek, sól.
9. Gotuje aż do chwili kiedy ziemniaki będą miękkie (ok. 15 minut).
(jeśli wody jest dużo ostatnie 10 minut potrawę gotuję bez przykrycia, odparowując jej nadmiar)

Smacznego :)

P.S.
Przypadek matką wynalazku ;). Wypróbowałam smak pomidorów w czterech "formach skupienia" w jednym gulaszu. Wyszło pysznie. Pierwsze "skupienie": 200 g. pomidorów z puszki + drugie "skupienie": 1 pomidor "żywy" + trzecie "skupienie": 1 pomidor suszony + czwarte "skupienie": 1 łyżka koncentratu pomidorowego = genialny smak w gulaszu ;)

piątek, 4 maja 2012

Emigracyjny eintopf

eintopf z kukurydzą
Fot. Eintopf z kukurydzą. Zupę przystroiłam siedmioma listkami roszponki





Eintopf to bardzo gęsta zupa warzywno-mięsna, rodem z Niemiec.

Mój eintopf jest inspirowany przepisem niemieckich emigrantów osiadłych w USA. Odrobinę zmodyfikowałam oryginalny przepis. Nie użyłam ostrych papryczek. Lubie ostre potrawy, ale odrobina pieprzu cayenne wystarczy w tak ciepły dzień ;). Troszkę więcej ognistych przypraw do talerza i czułabym się, żeglując po świecie dnia dzisiejszego, jak parostatek, któremu ktoś dosypał za dużo węgla. ;)
Zagęściłam zupę odrobiną mąki kukurydzianej. 


Składniki:
(dla dwóch osób)

- dwa duże ziemniaki,
- 1 cebula,
- 1 pierś kurczaka,
- 2 pomidory lub 1/2 opakowania pomidorów z puszki,
- 1/2 puszki kukurydzy,
- 1 ząbek czosnku,
- 1,5 szklanki bulionu drobiowego lub 1,5 szklanki gorącej wody + 1/4 kostki bulionowej
- 1-2 łyżek oleju (użyłam słonecznikowego)

Przyprawy:
- pieprz cayenne (minimalna ilość, przyprawa jest bardzo ostra),
- pieprz czarny,
- czerwona słodka papryka

+ ewentualnie odrobina mąki kukurydzianej do zagęszczenia zupy.
 
Gotowanie:
1.  Do garnka wlewam 2 łyżki oleju, dodaje pokrojone w plastry ziemniaki, pokrojone w kostkę mięso, cebulę, pomidory, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz wlewam 1,5 bulionu drobiowego.
2. Dodaję przyprawy: pieprz cayenne, pieprz czarny i słodką paprykę.
3. Całość gotuję pod przykryciem na małym ogniu ok. 20 minut.
4. Dodaję 1/2 puszki kukurydzy i gotuję jeszcze ok. 10-15 minut.
5. Zagęszczam zupę odrobiną mąki kukurydzianej. (Sypię odrobinę i bardzo dokładnie mieszam)
6. Jeśli ziemniaki są miękkie danie jest gotowe.

Uwaga: w pierwszej chwili smakowania zupy odrobinę oszukuje ona swoją łagodnością kubki smakowe. Taka już natura pieprzu cayenne. Zupa wydaje się bardziej łagodna niż najprawdopodobniej jest w rzeczywistości. Jej smak warto oceniać po kilku łyżkach.

Smacznego :)


Źródło: oryginalny przepis znajduje się w książce "Podróże kulinarne. Kuchnia amerykańska. Tradycje, smaki, potrawy".


wtorek, 1 maja 2012

Grillowane ziemniaczki i spółka

Co jeszcze na grilla? Kiełbaski są pyszne. Szaszłyki... chyba mija na nie moda.Coraz rzadziej widzę je na grillowych przyjęciach. Choć, kto wie, sezon dopiero zaczął się.

Ziemniaki grillowane. Nawet najprostszy sposób będzie pyszny.
Obrać, zawinąć w sreberka i na grilla. Ziemniaczki można wcześniej trochę podgotować, będziemy wtedy o wiele krócej na nie czekać. Nie zaszkodzi również odrobina przypraw, soli dodana do ziemniaczanego zawiniątka. Niedawno jadłam takie z ziołowym masełkiem. Proste i przepyszne.

Nim wybierzemy potrawy i sposób ich przyrządzenia pomyślmy, czy będzie nam wygodnie je grillować na grillu którym dysponujemy.

Ser i ziemniaki w przygotowaniu na grilla. Nad całością czuwa pieprzniczka-diabełek
Fot. Ser i ziemniaki w przygotowaniu na grilla. Nad całością czuwa pieprzniczka-diabełek


Ziemniaczki można grillować na bardzo wiele sposobów.

Grillowane ziemniaczki
Fot. Grillowane ziemniaczki


Oto kilka z przepisów:

Przepis I - Grillowane ziemniaki z papryką i serem Camembert:
Składniki:
- ziemniaki w "mundurkach" (nieobrane ze skórki, umyte)
- ser Camembert
- papryka czerwona

Przyprawy:
- pieprz

Przygotowanie:
1. Ziemniaki w mundurkach gotujemy kilka minut w wodzie. 2. Odlewamy wodę, ziemniaki pozostawiamy na kilka minut do ostygnięcia. 3. Ser Camembert i paprykę kroimy w plasterki. 4. Każdy z ziemniaków kroimy na dwie połówki. 5. Połówki doprawiamy pieprzem. Kładziemy na nie po kilka plasterków papryki i sera Camembert. 6. Grillujemy połówki ziemniaków z dodatkami.


Przepis II - Grillowane ziemniaki z papryką, serem Camembert i pieczarkami
Postępujemy jak w poprzednim przepisie na każdą połówkę ziemniaków kładziemy: paprykę, pokrojone pieczarki i ser Camembert. Całość dodatkowo posypujemy pieprzem cayenne.

Grillowane ziemniaki z papryką, serem Camembert i pieczarkami
Fot. Grillowane ziemniaki z papryką, serem Camembert i pieczarkami


Przepis III - Grillowane ziemniaki z kiełbaską i dwoma rodzajami serami.
Składniki:
- ziemniaki
- pokrajana w plasterki kiełbasa
- ser Camembert
- ser żółty

Przygotowanie:
1. Ziemniaki w mundurkach lekko obgotowujemy przez kilka minut. 2. Odlewamy wodę. Studzimy. 3. Kroimy na pół. 4. Każdą połówkę oprószamy pieprzem. Nakładamy kilka plasterków kiełbasy, plasterek żółtego sera i sera Camembert. 5. Grillujemy.

Grillowane ziemniaki z kiełbaską i dwoma rodzajami serami.
Fot. Grillowane ziemniaki z kiełbaską i dwoma rodzajami serami.


Przepis IV - Grillowane ziemniaki z serem Camembert
Składniki:
- ziemniaki w mundurkach
- ser Camembert
- pieprz

Przygotowanie:
1. Ziemniaki w "mundurkach" myjemy i gotujemy kilka minut. 2. Wodę odlewamy, ziemniaki studzimy. 3. Każdy ziemniak kroimy wzdłuż na dwie części. 4. Ziemniaki oprószamy pieprzem. Na każdą połówkę nakładamy kilka plasterków sera Camembert. 5. Połówki ziemniaków składamy po dwa i grillujemy.

Grillowane ziemniaki z serem Camembert
Fot. Grillowane ziemniaki z serem Camembert


Smacznego :)


Fot. Grillowane ziemniaczki z dodatkami
Fot. Grillowane ziemniaczki z dodatkami





środa, 21 marca 2012

Chleb pomidorowo-ziemniaczany

Chleb pomidorowo-ziemniaczany
Fot. Chleb pomidorowo-ziemniaczany

Chciałam wypróbować dwa pomysły znalezione w Internecie: na chleb z dodatkiem ugotowanych ziemniaków i chleb z suszonymi pomidorami, nie mogąc zdecydować się co wybrać, stworzyłam przepis z obydwoma składnikami

 Składniki:
-         340 ml mleka
-         500 g mąki pszennej (typ 550)
-         3 pomidory suszone drobno pokrojone
-         1 ziemniak (ugotowany i ugnieciony np. widelcem)
-         ½ łyżeczki soli
-         12 g drożdży („żywych”)
+ odrobina rozbełtanego jajka do posmarowania ciasta

Wykonanie:
  1. Mleko wlewam do foremki automatu do pieczenia chleba.
  2. Wsypuje mąkę (wcześniej warto przesiać ją przez sito).
  3. Dodaje pomidory, ziemniaka, sól i drożdże (drożdże nie powinny styka się ani z mlekiem ani z solą).
  4. Ustawiam automat na: program 1 – podstawowy (do wypieku chleba z białej mąki), waga: 750 g, stopień zrumienienia skórki: mocny.
  5. Przed samym pieczeniem, wyrównuję ciasto w foremce i smaruje jajkiem.
  6. Czas przygotowania chleba w automacie do pieczenia chleba to ponad 3 godziny. 

Smacznego :)

Chleb jest jasny, delikatny. Mało kruszy się, dzięki dodaniu ugotowanego ziemniaka. W smaku lekko wytrawny, dzięki suszonym pomidorom. Pięknie pachnie. Czas oczekiwania na chleb ok 3 h 30 minut razem z wystygnięciem.

Zaskakująco pyszny okazał się z masłem i... dżemami: jabłkowym, z rokitnika, z borówek, z czerwonej porzeczki.

P.S.
 Zauważyłam, że położenie czystej kuchennej ściereczki na szybce u góry automatu powoduje bardziej równomiernie wyrastanie i nie zapadanie się chleba podczas pieczenia. Oczywiście otwór wentylacyjny w automacie należy pozostawić niezasłonięty.

W rzeczywistości chleb jest mnie żółty, to tylko zdjęcie dostało "żółtaczki" ;)
 

czwartek, 2 lutego 2012

Mięso z warzywami a’la Czulent

Mięso z warzywami a’la Czulent


Tym razem inspiracją była kuchnia żydowska. W oryginale danie dusi się przez wiele godzin w piecu. W czasach gdy oszczędność staje się modą… poszłam na skróty, podgotowałam warzywa.



Dla dwóch bardzo głodnych osób ;)



Składniki, na „oko”:

-         kilka ziemniaków,

-         trzy marchewki

-         jedna duża pietruszka „olbrzymka” ;)

-         jeden por

-         jedna pierś kurczaka

-         jedna duża cebula

-         2 ząbki czosnku

-         6 suszonych śliwek węgierek



Przyprawy:

-         pieprz

-         cynamon

-         rozmaryn

-         odrobina soli



Do smażenia, duszenia:

-         olej rzepakowy,

-         masło sklarowane

-         masło zwykłe



Do dzieła:

  1. Wszystkie warzywa kroje w plasterki.
  2. pokrojone: marchew, ziemniaki, pietruszkę, czosnek zalewam wodą i gotuję aż będą mięciutkie.
  3. Mięso kroję w plasterki (łatwiej na cienkie plasterki kroi się na wpół ;) rozmrożone mięso). Wrzucam na patelnie z olejem i masłem sklarowanym. Posypuje pieprzem czarnym i cynamonem. Podsmażam. Przewracam na drugą stronę, posypuję pieprzem i cynamonem i znowu podsmażam.
  4. Kroję cebulę i wrzucam na patelnię. Lekko podsmażam.
  5. Na patelnię dodaję ugotowane warzywa. (wywaru z warzyw nie wylewam, może posłuży jako baza do zupy) Dodaje śliwki. Obficie posypuję rozmarynem. Na wierz kładę kilka plasterków zwykłego masła. Dodaję odrobinę soli. Całość duszę na wolnym ogniu. Od czasu do czasu mieszając.
  6. Po ok. 40 minutach danie jest gotowe.

Smacznego :)

Zaskakująco dobrze rozgościła się w tym daniu smakowo śliwka węgierka ;)

sobota, 17 grudnia 2011

„Kopytka”: serduszka :)

Dla 2 osób


Serduszko, piękny symbol.

„Kopytka”: serduszka :)


Ziemniaczane „kopytka” oprószone białym serem. Odgrzewane na masełku na patelni. I ten ich leciutko złoty kolor, leciutko chrupiąca skórka. Kuszące.



Potrzebne rekwizyty do wyczarowania miłości na talerzu:

- duża miska (najlepiej o wysokich brzegach)

- stolnica lub inna czysta i płaska powierzchnia z której odważymy się zrobić tymczasową „stolnice”, np.: duża deska do krojenia warzyw, bardzo czysty blat stołu kuchennego,

- tłuczek do ziemniaków lub praska do ziemniaków, w ostateczności wystarczy zwykły widelec ;)

- foremka do ciasta w kształcie serduszka (co szkodzi poeksperymentować i z innymi kształtami ;) )

- patelnia

- widelce, noże

- łyżka cedzakowa lub inny sprzęt dla poławiaczy serc



Składniki:

- 4 duże ziemniaki

- 10-12 kopiastych łyżek mąki pszennej (użyłam szymanowskiej)

- ½ do 1 łyżki (płaskiej) maki ziemniaczanej

- 1 łyżeczka masła – jako składnik ciasta

- 2 jajka

- odrobina soli

Do przybrania:

- biały ser

- kminek

Do smażenia:

- 2 łyżki sklarowanego masła – do smażenia kopytek



Przygotowanie:

1. Gotuje ziemniaki (w „mundurkach” lub bez skórek, jak komu wygodniej. Ugotowałam je po żołniersku w „mundurkach”). Jeśli widelec bez problemy wchodzi w ziemniaczka najczęściej oznacza to, że już są ugotowane.

2. Po wystudzeniu ziemniaków obieram je, wkładam do miski. Rozdrabniam do konsystencji gładkiej pasty.

3. Wbijam do miski dwa jajka. Mieszam.

4. Dodaje jedną łyżeczkę masła. Najlepiej w plasterkach. Zagniatam.

5. Dodaje odrobinę soli.

6. Dodaje stopniowo ok. 10-12 łyżek mąki pszennej oraz ok. 1 łyżkę (płaską) mąki ziemniaczanej.

7. Zagniatam aż do otrzymania gładkiego miękkiego ciasta.

8. Zostawiam ciasto na kilka minut.

9. Dziele ciasto na mniejsze kulki.

10. Każdą kulkę rozpłaszczam na stolnicy oprószonej mąką. Wycinam z ciasta foremką serduszka.

11. Gotowe serduszka delikatnie wrzucam do wrzącej wody.

12. Cierpliwie czekam, aż serca wypłyną na wierzch, gotuje je jeszcze kilka minut.

13. W międzyczasie smaruje masłem duży talerz. Zabieram się za poławianie serc i wykładanie je na talerz ;)

14. Na patelni rozgrzewam masło, delikatnie układam serduszka i smarze je przez kilka minut z obu stron na małym ogniu.

15. Pod koniec podsmażania wsypuje trochę białego sera, kminku.

16. I podaje swe serca na talerzach ;)

„Kopytka”: serduszka :)

Potrawa delikatna w smaku, więc Anioł tu rządzi ;)
Smacznych serduszek życzy Anioł ;)