Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lubczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lubczyk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 listopada 2012

Kartoflanka z borowikami i serem... serami ;)

...to bardzo grzybowa zupa. Dodałam żywe borowiki oraz suszone grzyby. Swoje "pięć groszy" wtrąciły do smaku sery: miękki kozi i pleśniowy Gorgonzola.

Składniki:
- 5 małych ziemniaczków obranych i pokrojonych w plastry
- 1/2 cebulki pokrojonej drobno
- 1 duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (zastanawiałam się nad pieczonym, ale nie tym razem)
- ok 15 dkg borowików nie za dużych w całości 
- 2 łyżki pokruszonych grzybów suszonych
- 1/2 czerwonej papryki pokrojonej w krótkie paseczki
- mały kawałek selera pokrojony w kostkę
- 1 łyżka miękkiego sera koziego
- 1 łyżka sera Gorgonzola
- 1,2 l wody
- 4 łyżki śmietany
- 2 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 450)

Przyprawy:
- majeranek
- tymianek
- lubczyk (żywy)
- pieprz biały
- sól
- kminek
- pieprz ziołowy (koniecznie)

Do podsmażenia:
- olej (użyłam winogronowego)
- mała łyżeczka masła

1. Na rozgrzany olej i masło wrzucam: cebulkę, paprykę, czosnek, ziemniaczki, seler. Mieszam i podsmażam.

2. Zalewam wodą i dodaje grzyby. Zagotowuje.

3. Zmniejszam ogień. Mieszam na gładką masę śmietanę i mąkę. Hartuje mieszankę kilkoma łyżkami gorącej zupy. Dodaję do zupy. Mieszam.

4. Dodaję sery i przyprawy. Mieszam i gotuję, aż chwili, kiedy ziemniaczki będą miękkie.

Smacznego.

P.S.
Czas gotowania w szybkowarze ok. 13 minut.



sobota, 21 kwietnia 2012

Lubczyk - od nasionka do miłości

Rodzina - selerowate
Rodzaj - lubczyk
Gatunek - lubczyk ogrodowy

Kiedyś wypróbuję:
- kąpiel z odwaru z korzenia lubczyka,
- herbatę z lubczykiem i miodem
- chleb z dodatkiem nasion lubczyka.

Zalubczykuje cały dom ;) 

Dodaje od czasu do czasu do zup.

lubczyk
Fot. Lubczyk. Jedne z bardziej fotogenicznych ziół na moim parapecie.

lubczyk - nasionka
Fot. Lubczyk - nasionka

środa, 11 kwietnia 2012

Lubczyk - raportuje

Wiem, komu zupę nim przyprawię ;)
lubczyk
Fot. Lubczyk:salutuje koledze. Fakt, roślinki te nie wykiełkowały jednocześnie, jedna starsza stopniem ;)