Analizując codzienny jadłospis zauważyłam... my w ogóle nie jadamy kaszy!
Czas to zmienić ;)
Składniki:
- 1 szklanka kaszy jęczmienna (objętość przed gotowaniem)
- 2 łyżki tartej bułki
- 3 łyżki tartego żółtego sera (+ kilka łyżek do posypania gotowej potrawy)
- 1 łyżka płatków owsianych
- 1/2 cebuli
- 10 małych pieczarek
- 1 jajko
- 4 spore ogórki konserwowe
Przyprawy:
- pieprz
- sól
- ostra papryka mielona
- kolendra mielona
Do gotowania:
- woda
- 1/2 kostki bulionowej (grzybowej) lub kilka pokruszonych grzybów suszonych
Do smażenia:
- olej (użyłam rzepakowego)
Przygotowanie:
1. Kaszę gotuję w wodzie z kostką bulionową (według przepisu na opakowaniu kaszy). Z subiektywnych wrażeń zapachowych: pięknie pachnie gotowana kasza.
2. Cebulkę i pieczarki obieram, drobno kraję i podsmażam na oleju.
3. Odsączoną i lekko wystudzoną kaszę mieszam z cebulką, pieczarkami, płatkami owsianymi, bułą tartą, serem, przyprawami i jajkiem.
4. Kaszę z pozostałymi składnikami podsmażam na oleju. W trakcie smażenia będą tworzyły się podsmażone "chrupki-skorupki" i... o to chodzi ;)
5. Danię posypuję obficie tartym serem żółtym. Podaję z pokrajanym ogórkiem konserwowym.
Smacznego ;) :)
P.S. Ile rodzajów kasz do skosztowania przed nami. ;)
P.S. 1. Uwaga dla oszczędnych, lub takich, którzy nie przepadają za częstych chodzeniem do sklepu: kasza jest bardzo wydajna ;)
P.S. 2. Do dociekliwych i spostrzegawczych: tak to miała być masa na kotlety, ale... w ostatniej chwili zmieniłam zamiary ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolendra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolendra. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 marca 2013
środa, 13 marca 2013
Kurczak z papryką i ogórkami gotowany na parze
Moja ukochana połówka zatęskniła za kurczakiem gotowanym na parze. Jako dobra złota rybka spełniłam to marzenie ;).
Mięso gotowane na parze lubię przed wrzuceniem do parowaru przetrzymać chwil parę w marynacie.
Po takiej obróbce zyskuje ono zarówno na smaku jak i na kolorycie.
Lubię gdy mięsko na talerzu ma lekko przyrumieniony kolor po podsmażeniu lub upieczeniu. Po obróbce parą mięso kurczaka jest dla moich oczu za jasnego koloru. Zaletą przygotowania w ten sposób jest również smak mięsa. Staje się ono bardzo delikatne, aromatyczne.
Oto przepis:
Składniki:
- dwie piersi kurczaka
- 4 ogórki konserwowe
- 1 czerwona papryka
Marynata:
- olej (użyłam palmowego, ze względu na jego czerwony kolor)
- 1/2 łyżeczki ostrej pasty paprykowej
- ok. 2 dużych łyżek pokrajanego drobno serka brie
- 1 łyżeczka mielonej kolendry
Przygotowanie:
1. Zmrożone piersi kurczaka wrzucam na ok. 1 minutę do wrzątku. Odsączam z wody i kroję na cienkie paseczki.
2. Wszystkie składniki sosu bardzo dokładnie mieszam w dużej misce. (Rozgniatając łyżką ser)
3. Wrzucam kurczaka do marynaty. Dokładnie omaszczam go ze wszystkich stron.
4. Kroję w paseczki paprykę.
5. Kroję w plasterki ogórki.
6. Na najniższe piętro parowara wrzucam plasterki kurczaka. Ustawiam maszynę na program obróbki parowej ;) mięsa drobiowego.
5. Po ok 15 minutach wrzucam na drugie piętro parowara pokrojoną paprykę.
6. Gdy mięso i papryka będą już ugotowane na parze wrzucam je do miski i mieszam z plasterkami ogórka.
Z czym podać? Danie pasuje do białego ryżu ugotowanego w bulionie np. grzybowym.
Smacznego :)
Mięso gotowane na parze lubię przed wrzuceniem do parowaru przetrzymać chwil parę w marynacie.
Po takiej obróbce zyskuje ono zarówno na smaku jak i na kolorycie.
Lubię gdy mięsko na talerzu ma lekko przyrumieniony kolor po podsmażeniu lub upieczeniu. Po obróbce parą mięso kurczaka jest dla moich oczu za jasnego koloru. Zaletą przygotowania w ten sposób jest również smak mięsa. Staje się ono bardzo delikatne, aromatyczne.
Oto przepis:
Składniki:
- dwie piersi kurczaka
- 4 ogórki konserwowe
- 1 czerwona papryka
Marynata:
- olej (użyłam palmowego, ze względu na jego czerwony kolor)
- 1/2 łyżeczki ostrej pasty paprykowej
- ok. 2 dużych łyżek pokrajanego drobno serka brie
- 1 łyżeczka mielonej kolendry
Przygotowanie:
1. Zmrożone piersi kurczaka wrzucam na ok. 1 minutę do wrzątku. Odsączam z wody i kroję na cienkie paseczki.
2. Wszystkie składniki sosu bardzo dokładnie mieszam w dużej misce. (Rozgniatając łyżką ser)
3. Wrzucam kurczaka do marynaty. Dokładnie omaszczam go ze wszystkich stron.
4. Kroję w paseczki paprykę.
5. Kroję w plasterki ogórki.
6. Na najniższe piętro parowara wrzucam plasterki kurczaka. Ustawiam maszynę na program obróbki parowej ;) mięsa drobiowego.
5. Po ok 15 minutach wrzucam na drugie piętro parowara pokrojoną paprykę.
6. Gdy mięso i papryka będą już ugotowane na parze wrzucam je do miski i mieszam z plasterkami ogórka.
Z czym podać? Danie pasuje do białego ryżu ugotowanego w bulionie np. grzybowym.
Smacznego :)
niedziela, 10 lutego 2013
Warzywna zupa ratunkowa ;)
Ja gonię czas, czy czas goni mnie...
Gdy ciało dopytuje się o obiad, dość niecierpliwie... ;) zabieram się za gotowanie tej zupy. Pysznej, łatwej, zdrowej i kolorowej, co bardzo doceniam w czas zimowej bieli, czerni i szarości.
Składniki:
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 małej cukini
- 1 mała cebulka
- 1 ząbek czosnku
- 1 puszka pomidorów (krajanych)
- 4 ziemianki
- ok 0,5 litra wody
Przyprawy:
Najlepiej doprawić tą zupę ulubioną mieszkanką przypraw np. curry ;).
Tym razem dla odmiany użyłam do doprawiania:
- ostrej papryki
- mielonej kolendry
- pieprzu czarnego
- soli
- i.. ulubionej mieszanki przypraw indyjskich tandoori masala
Do podania:
Już na talerzu zupę przyozdobiłam smakowo cieniutkim plasterkami sera camembert.
Do smażenia:
- olej słonecznikowy
+ ewentualnie szybkowar (jestem od niego niemal uzależniona ;)
Przygotowanie:
1. Warzywa myję, te które tego potrzebują obieram. Wszystkie dość drobno kroję.
2. W garnku rozgrzewam olej, podsmażam warzywa. Zalewam je pomidorami i wodą. Mieszam.
3. Dodaję przyprawy. Gotuję do miękkości.
(W szybkowarze gotuję zupę (od chwili zagotowania) ok. 12 minut.)
Do każdego talerza dodaje kilka plasterków sera (tym razem był to camembert o smaku naturalnym)
Smacznego :)
Planuje przygotowywać sobie zawczasu krojone własnoręcznie i mrożone warzywa... wtedy ta zupa naprawdę będzie ekspresowa ;)
Gdy ciało dopytuje się o obiad, dość niecierpliwie... ;) zabieram się za gotowanie tej zupy. Pysznej, łatwej, zdrowej i kolorowej, co bardzo doceniam w czas zimowej bieli, czerni i szarości.
Składniki:
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 małej cukini
- 1 mała cebulka
- 1 ząbek czosnku
- 1 puszka pomidorów (krajanych)
- 4 ziemianki
- ok 0,5 litra wody
Przyprawy:
Najlepiej doprawić tą zupę ulubioną mieszkanką przypraw np. curry ;).
Tym razem dla odmiany użyłam do doprawiania:
- ostrej papryki
- mielonej kolendry
- pieprzu czarnego
- soli
- i.. ulubionej mieszanki przypraw indyjskich tandoori masala
Do podania:
Już na talerzu zupę przyozdobiłam smakowo cieniutkim plasterkami sera camembert.
Do smażenia:
- olej słonecznikowy
+ ewentualnie szybkowar (jestem od niego niemal uzależniona ;)
Przygotowanie:
1. Warzywa myję, te które tego potrzebują obieram. Wszystkie dość drobno kroję.
2. W garnku rozgrzewam olej, podsmażam warzywa. Zalewam je pomidorami i wodą. Mieszam.
3. Dodaję przyprawy. Gotuję do miękkości.
(W szybkowarze gotuję zupę (od chwili zagotowania) ok. 12 minut.)
Do każdego talerza dodaje kilka plasterków sera (tym razem był to camembert o smaku naturalnym)
Smacznego :)
Planuje przygotowywać sobie zawczasu krojone własnoręcznie i mrożone warzywa... wtedy ta zupa naprawdę będzie ekspresowa ;)
Etykiety:
bez mięsa,
cebula,
cukinia,
curry,
czosnek,
kolendra,
olej słonecznikowy,
ostra papryka mielona,
papryka czerwona,
pieprz,
pomidory,
ser Camembert,
sól,
tandoori masala,
woda,
zupa
sobota, 1 grudnia 2012
Kotlety sojowe w jajku z warzywami z patelni
Składniki:
- 6 kotletów sojowych
- wywar warzywny do gotowania kotletów + pokruszone dwa grzybki suszone (użyłam podgrzybków) lub kostka bulionowa warzywno-grzybowa
- 1 jajko
- papryka czerwona
- cebula czerwona
- 10 oliwek zielonych
- 2 marchewki
Będzie kolorowo na talerzu... :) :)
Przyprawy:
- curry
- kolendra mielona
- pieprz cayenne (ogniście ;))
Do smażenia:
- olej rzepakowy :)
Miałam jeszcze dodać zielone zioła, ale zapomniałam ;)
Wykonanie:
1. Kotlety gotuję w wywarze z warzyw i suszonych grzybów.
Zgodnie z instrukcja na opakowaniu ok 8-10 minut.
Gotowałam pod przykryciem, od czasu do czasu obracając kotlety, aby obgotowały się równo z obu stron.
2. Cebule i marchewkę obieram i kroję wraz z papryką i oliwkami w plasterki.
3. Warzywa wrzucam na rozgrzany olej i duszę na patelni.
4. Jajko mieszam z przyprawami.
5. Odsączone z wody i wystudzone kotlety kroję na cienkie paseczki. Wrzucam je do jajka i dokładnie mieszam obtaczając ze wszystkich stron. Pozostawiam je w jajku na kilka minut. Dodaję na patelnię i lekko podsmażam. (Najwygodniejszy dla mnie jest do przyrządzania tego typu dań wok)
Miłych wrażeń smakowych!
Smacznego :)
środa, 28 listopada 2012
Penne z hermelinem
Hermelin to ser Camembert zalany olejem lub oliwą z przyprawami i dodatkami.
Kilka dni temu zamieszkał w mojej lodówce duży słój wypełniony hermelinami. Własnoręcznie go napełniałam ;) Mój przepis znajdziecie tutaj.
Z czym to się je? Klasycznie jako zakąskę do zimnego piwa.
Postanowiłam poeksperymentować :).
Proponuje wykorzystanie hermelinka jako składnika sosu do makaronu.
Postanowiłam poeksperymentować :).
Proponuje wykorzystanie hermelinka jako składnika sosu do makaronu.
Składniki:
- ugotowany makaron typu rurki dla dwóch osób
- wyjęte ze słoika z hermelinami: oliwa (kilka łyżek, np. 3, można i więcej), cebula (dałam ok. 1/2 czerwonej), czosnek (ok. 1 ząbek), pomidory suszone, przyprawy (pieprz kolorowy, jałowiec)
- 200 g pomidorów z puszki
- 1/2 piersi kurczaka
- i oczywiście główny smakoróbca ;) hermelinek (użyłam 1 połówkę)
Przyprawy:
- zmielona kolendra
- 1/2 łyżeczki pasty paprykowej (jeśli nasze hermelinki były dość łagodne w smaku ;) )
- duża łyżka posiekanej natki pietruszki
Do dzieła:
2. Dodaję pomidorki, pastę paprykową i pietruszkę. Mieszam. Duszę.
3. Dodaję makaron. Mieszam. Duszę chwilkę, aby zagrzał się i przeszedł odrobinę smakiem sosu stapiając się smakowo z całą potrawą.
4. Połówkę hermelina kroję w kostkę i dodaję do pozostałych składników na patelni. Mieszam. Dusze krótką chwilę.
Gotowe! Mi smakowało, mojej połówce również. W domu mam fana hermelinków.
W planach kolejne słoje z nimi i potrawy z ich udziałem ;)
Smacznego :)
Etykiety:
cebula czerwona,
czosnek,
danie główne,
hermelin,
kolendra,
makaron,
oliwa z oliwek,
ostra papryka mielona,
pieprz,
pietruszka zielona,
pomidory,
pomidory suszone,
z mięsem,
ziarenka jałowca
sobota, 24 listopada 2012
Kolorowe warzywa z rybą z patelni
Wysprzątałam lodówkę z warzyw. ;) Dodałam łososia. Wszytko wrzuciłam na patelnię.
Wynik był zaskakująco smaczny!
Składniki:
- 2 marchewki
- 1 czerwona cebula
- 1/2 czerwonej papryki
- 100 g kukurydzy z puszki
- 1/2 młodej cukinii
- 8 brukselek ;), czyli kapustek dla krasnoludków ;)
- 150 g filetu łososia bez skóry
+ małe kawałki sera żółtego (najlepiej różnych gatunków)
+ 2 łyżki startej mozzarelli
Przyprawy:
- sok z cytryny
- 1 mała łyżeczka startej marnowanej pasty z ostrej papryki
- sproszkowana kolendra
Do smażenia/duszenia:
- oliwa z oliwek
- 1 łyżeczka masła
Wykonanie:
1. Marchewkę i cebulę kroję i wrzucam na rozgrzaną mieszaninę oleju i masła.
2. Dodaję kukurydzę i pokrojoną paprykę.
3. Kroję łososia, dodaję na patelnię i skrapiam wszystko sokiem z cytryny.
4. Gdy łosoś usmaży się dodaję pokrojoną brukselkę i cukinię. Wszystko przyprawiam pastą z ostrej papryki i kolendrą. Mieszam. Dodaję pokrojony ser żółty. Duszę.
5. Nakładam na talerze. Danie oprószam startą mozzarellą.
Smacznego :)
Nieziemsko kolorowa potrawa :)
Etykiety:
brukselka,
cebula czerwona,
cukinia,
cytryna,
danie główne,
kolendra,
kukurydza,
łosoś,
marchewka,
masło,
oliwa z oliwek,
papryka czerwona,
ser mozzarella,
ser żółty,
z rybą
poniedziałek, 5 listopada 2012
Parada kotletów
Na pokuszenie kotletożerców.
Mielone z dodatkiem:
- dyni ;)
- papryki
- ogórka
- kukurydzy
- cebuli z czosnkiem i serem
Foto z "akcji" "parada kotletów":
Składniki:
- 250 g mięsa mielonego z indyka
- 1 jako
- 10 łyżek płatków owsianych
- kilka łyżek mąki krupczatki (do obtaczania kotletów)
Przyprawy:
- majeranek
- pieprz cayene (nie za dużo)
- gałka muszkatałowa
- kolendra (w ziarenkach, niewiele)
- sól
- pieprz mielony wielokolorowy
Dodatki:
- konserwowy ogórek (bardzo mały) drobno pokrojony
- kilka plasterków czerwonej papryki pokrojonej w małą kostkę
- 2 łyżki dyni startej na dużych oczkach tarki
- 1 łyżka kukurydzy konserwowej
- 1 łyżka mieszanki drobno pokrojonej cebuli, czosnku i żółtego sera.
Do smażenia:
- olej (użyłam winogronowy)
Wykonanie:
1. Mięso mieszam z jajkiem, płatkami owsianymi i przyprawami. Odstawiam na ok. 10 minut.
2. W osobnej miseczce nakładam odrobinę drobno pokrojonego ogórka i 2 łyżki mieszanki mięsnej. Mieszam, formuję dwa minikotleciki i obtaczam je dokładnie w mące krupczatce. To samo robię z kolejnymi dodatkami tworząc kotleciki o różnych smakach.
3. Obtoczone kotlety układam na rozgrzanym oleju i smażę na patelni z obu stron na złoty kolor.
Mój ranking smakowy:
pierwsze miejsce zajęły kotlety z dodatkiem dyni, drugie z kukurydzą, trzecie z papryką, czwarte z serem, piąte z ogórkiem ;)
Smacznego :)
P.S.
Dla mniej cierpliwych: wszystko wrzucamy do jednej miski i tworzymy kotlety wielosmakowe. ;)
Mielone z dodatkiem:
- dyni ;)
- papryki
- ogórka
- kukurydzy
- cebuli z czosnkiem i serem
Foto z "akcji" "parada kotletów":
Składniki:
- 250 g mięsa mielonego z indyka
- 1 jako
- 10 łyżek płatków owsianych
- kilka łyżek mąki krupczatki (do obtaczania kotletów)
Przyprawy:
- majeranek
- pieprz cayene (nie za dużo)
- gałka muszkatałowa
- kolendra (w ziarenkach, niewiele)
- sól
- pieprz mielony wielokolorowy
Dodatki:
- konserwowy ogórek (bardzo mały) drobno pokrojony
- kilka plasterków czerwonej papryki pokrojonej w małą kostkę
- 2 łyżki dyni startej na dużych oczkach tarki
- 1 łyżka kukurydzy konserwowej
- 1 łyżka mieszanki drobno pokrojonej cebuli, czosnku i żółtego sera.
Do smażenia:
- olej (użyłam winogronowy)
Wykonanie:
1. Mięso mieszam z jajkiem, płatkami owsianymi i przyprawami. Odstawiam na ok. 10 minut.
2. W osobnej miseczce nakładam odrobinę drobno pokrojonego ogórka i 2 łyżki mieszanki mięsnej. Mieszam, formuję dwa minikotleciki i obtaczam je dokładnie w mące krupczatce. To samo robię z kolejnymi dodatkami tworząc kotleciki o różnych smakach.
3. Obtoczone kotlety układam na rozgrzanym oleju i smażę na patelni z obu stron na złoty kolor.
Mój ranking smakowy:
pierwsze miejsce zajęły kotlety z dodatkiem dyni, drugie z kukurydzą, trzecie z papryką, czwarte z serem, piąte z ogórkiem ;)
Smacznego :)
P.S.
Dla mniej cierpliwych: wszystko wrzucamy do jednej miski i tworzymy kotlety wielosmakowe. ;)
Etykiety:
cayenne,
cebula,
czosnek,
danie główne,
dynia,
gałka muszkatałowa,
jajko,
kolendra,
kukurydza,
majeranek,
mąka krupczatka,
ogórek konserwowy,
papryka czerwona,
pieprz,
płatki owsiane,
ser żółty,
z mięsem
poniedziałek, 15 października 2012
Sałatka z patelni z łososiem i jajkiem
Następny buziak zaliczony ;)
Składniki:
- 150 g filetu z łososia (bez ości i skóry)
- 2 jajka
- 1/2 czerwonej papryki
- 100 g kukurydzy z puszki
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka majonezu
- 4 liście kapusty pekińskiej
- 1/2 szklanki żółtego sera startego na dużych oczkach tarki
Do smażenia:
- olej winogronowy
- masło
Przyprawy:
- mielona kolendra
- ostra czerwona papryka
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie:
1. Łososia kroje drobno w "kostkę" i wrzucam na patelnie na mieszaninę podgrzanego oleju z masłem. Mieszam.
2. Paprykę kroje w cienkie, krótkie paseczki i dodaję na patelnię. Mieszam.
3. Dodaję przyprawy: kolendrę i ostrą paprykę. Mieszam.
4. Dodaję kukurydzę i drobno posiekany czosnek. Mieszam. ;)
5. Jajka wbijam do kubeczka. Dodaję majonez i dokładnie... mieszam. ;)
.
6. Jajeczno-majonezową mieszankę dodaję na patelnię i mieszam aż do chwili ścięcia się jajek. (najwygodniej z pomocą plastykowej "łopatki").
7. Wyłączam ogień. Kapustę pekińską siekam i dodaję na patelnię. Mieszam. Całość posypuję zółtym serem. Mieszam.
Koniec mieszania... czas na jedzenie po takiej ilości "gimnastyki" ;)
Smacznego :)
Składniki:
- 150 g filetu z łososia (bez ości i skóry)
- 2 jajka
- 1/2 czerwonej papryki
- 100 g kukurydzy z puszki
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka majonezu
- 4 liście kapusty pekińskiej
- 1/2 szklanki żółtego sera startego na dużych oczkach tarki
Do smażenia:
- olej winogronowy
- masło
Przyprawy:
- mielona kolendra
- ostra czerwona papryka
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie:
1. Łososia kroje drobno w "kostkę" i wrzucam na patelnie na mieszaninę podgrzanego oleju z masłem. Mieszam.
2. Paprykę kroje w cienkie, krótkie paseczki i dodaję na patelnię. Mieszam.
3. Dodaję przyprawy: kolendrę i ostrą paprykę. Mieszam.
4. Dodaję kukurydzę i drobno posiekany czosnek. Mieszam. ;)
5. Jajka wbijam do kubeczka. Dodaję majonez i dokładnie... mieszam. ;)
.
6. Jajeczno-majonezową mieszankę dodaję na patelnię i mieszam aż do chwili ścięcia się jajek. (najwygodniej z pomocą plastykowej "łopatki").
7. Wyłączam ogień. Kapustę pekińską siekam i dodaję na patelnię. Mieszam. Całość posypuję zółtym serem. Mieszam.
Koniec mieszania... czas na jedzenie po takiej ilości "gimnastyki" ;)
Smacznego :)
Etykiety:
czosnek,
jajka,
kapusta pekińska,
kolendra,
kukurydza,
łosoś,
majonez,
masło,
olej winogronowy,
ostra papryka mielona,
papryka czerwona,
sałatka,
ser żółty,
z rybą
niedziela, 7 października 2012
Jaś z pieczarkami i pomidorami z szybkowara
Szybko, szybciej, coraz szybciej...
Znacie ten stan: mieć ochotę na danie, do którego przygotowania trwają długo? Potrawa została przygotowana bez wstępnego namaczania fasolki.
Składniki:
- 1/2 dużej cebuli
- mała czerwona papryka
- 10 dużych pieczarek
- szklanka fasoli "Jaś" - główny aktor tego dania, oczekiwany niecierpliwie
- 400 g pomidorów krojonych z puszki
- 700 ml wody
- mały kawałek selera
- 1 mała pietruszka
- kilka plasterków wędzonego boczku
Do podsmażania:
- 2-3 łyżki masła
Przyprawy:
- majeranek
- czerwona mielona papryka ostra
- mielona papryka słodka
- mielony pieprz czarny
- mielona kolendra
- kminek
- sól lub 1/2 "rosołka"
Ilość składników powinna wystarczyć nawet dla 4 osób.
Uwaga: Gotowanie w szybkowarze, ze względu na wytwarzające się w czasie gotowania wysokie ciśnienie, wymaga sporej ostrożności. Zawsze używam ochronnych kuchennych rękawiczek i spuszczam parę przed otwarciem garnka.
Wykonanie:
1. Kroję: cebulkę drobno, obrane pieczarki w grube plasterki, paprykę w kwadraty, seler w plasterki, pietruszkę w półplasterki, boczek w plasterki.
2. W szybkowarze rozpuszczam masło i podsmażam pokrojone warzywa wraz z boczkiem.
3. Dodaję pomidory, fasolkę i wodę. Mieszam. Zamykam szybkowar. Zagotowuje na dużym ogniu, następnie zmniejszam mocno ogień i gotuje ok. 30 minut licząc od czasu zagotowania się.
4. Wyłączam gaz. Czekam jak szybkowar ostygnie. Spuszczam parę. Otwieram i dodaje przyprawy: majeranek, słodką i ostrą paprykę, pieprz, kolendrę, kminek i sól. Mieszam. Ponownie zamykam szybkowar i gotuję ok. 10-30 minut(w zależności od miękkości fasolki, ostatnio dogotowywałam dodatkowo ok. 20 minut) licząc od czasu zagotowania się.
5. Po wyłączeniu gazu, spuszczam parę i otwieram garnek.
Uwaga:
W zależności od stopnia wysuszenia fasolki czas gotowania może być krótszy lub o wiele dłuższy. Gotowanie przyspieszy oczywiście wcześniejsze namoczenie fasoli. W tym przepisie gotowałam fasolkę dość suchą, bez wstępnego namoczenia.
Etykiety:
boczek,
cebula,
fasolka biała,
kminek,
kolendra,
majeranek,
masło,
ostra papryka mielona,
papryka czerwona,
papryka słodka mielona,
pieczarki,
pieprz,
pietruszka,
pomidory,
seler,
sól,
szybkowar,
z mięsem,
zupa
sobota, 6 października 2012
Sałatka z patelni z kurczakiem i ogórkiem
Co na obiad?
- Coś mięsnego.
- Coś warzywnego.
- Kompromis:
Składniki:
- 1 pierś kurczaka
- 4 małe ogórki konserwowe
- 3 marnowane grzybki
- 200 g. kukurydzy konserwowej
- 1/2 serka Camembert
- 4 duże liście kapusty pekińskiej
Przyprawy:
- kilka łyżeczek mieszanki przypraw "Gyros"
- odrobina niemielonych nasion kolendy
- odrobina mielonego chilli
Do smażenia:
- odrobina oleju (użyłam słonecznikowego)
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie:
Akcja szatkowania, rozdrabniania:
1. Pierś kurczaka kroję w drobną kostkę. Najlepiej kroi się go lekko zmrożonego nożem z ząbkowanym ostrzem.
2. Grzybki kroje w paseczki. Ogórek kroję w półplasterki. Mam swoje przyzwyczajenia... odkraiwuje końcówki ogórków ;)
3. Ser Camembert kroję w cienkie talarki. Przed krojeniem wyjmuję go z lodówki.
4. Kapustę pekińską szatkuję bardzo, bardo drobniutko. Oczywiście wcześniej umytą.
Na patelnię z nimi:
6. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju. Podsmażam pokrojonego kurczaka. Obficie doprawiając go z każdej strony mieszanką przypraw "gyros". Dosmaczam ;) kolendrą i chili.
7. Dodaję kukurydzę. Mieszam. Chwilę duszę.
Mieszanie, mieszanie:
8. Wyłączam ogień. Na patelnię dodaje ogórki, grzybki. Dokładnie mieszam. Teraz czas na Camembert i ponowne delikatne mieszanie. Dodaję kapustę pekińską i jeszcze raz wszystko dokładnie mieszam.
Gotowe!
Smacznego :)
P.S.
Uroda sałatki... średnia, ale smak... wspaniały ;) :)
P.S. 2
Dla miłośników sosów:
3 łyżki majonezu zmieszać z 1 łyżką pikantnego keczupu, dodać 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praske. Mieszamy, mieszamy. Pasuje doskonale :)
Smacznego :)
- Coś mięsnego.
- Coś warzywnego.
- Kompromis:
Składniki:
- 1 pierś kurczaka
- 4 małe ogórki konserwowe
- 3 marnowane grzybki
- 200 g. kukurydzy konserwowej
- 1/2 serka Camembert
- 4 duże liście kapusty pekińskiej
Przyprawy:
- kilka łyżeczek mieszanki przypraw "Gyros"
- odrobina niemielonych nasion kolendy
- odrobina mielonego chilli
Do smażenia:
- odrobina oleju (użyłam słonecznikowego)
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie:
Akcja szatkowania, rozdrabniania:
1. Pierś kurczaka kroję w drobną kostkę. Najlepiej kroi się go lekko zmrożonego nożem z ząbkowanym ostrzem.
2. Grzybki kroje w paseczki. Ogórek kroję w półplasterki. Mam swoje przyzwyczajenia... odkraiwuje końcówki ogórków ;)
3. Ser Camembert kroję w cienkie talarki. Przed krojeniem wyjmuję go z lodówki.
4. Kapustę pekińską szatkuję bardzo, bardo drobniutko. Oczywiście wcześniej umytą.
Na patelnię z nimi:
6. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju. Podsmażam pokrojonego kurczaka. Obficie doprawiając go z każdej strony mieszanką przypraw "gyros". Dosmaczam ;) kolendrą i chili.
7. Dodaję kukurydzę. Mieszam. Chwilę duszę.
Mieszanie, mieszanie:
8. Wyłączam ogień. Na patelnię dodaje ogórki, grzybki. Dokładnie mieszam. Teraz czas na Camembert i ponowne delikatne mieszanie. Dodaję kapustę pekińską i jeszcze raz wszystko dokładnie mieszam.
Gotowe!
Smacznego :)
P.S.
Uroda sałatki... średnia, ale smak... wspaniały ;) :)
P.S. 2
Dla miłośników sosów:
3 łyżki majonezu zmieszać z 1 łyżką pikantnego keczupu, dodać 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praske. Mieszamy, mieszamy. Pasuje doskonale :)
Smacznego :)
środa, 22 sierpnia 2012
Cukiniowe talarki w "szaliczkach" z boczku
Przepięknie pachnie podczas przygotowywania... :)
Składniki:
- 1 mała cukinia (330 g., pokrojona na 13 części)
- 13 plasterków boczków (60g. = 13 plasterków)
(liczba "13" wpadł tu przypadkiem... ot, tyle plasterków boczku ukryło się w lodówce)
Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)
Przyprawy:
- mielona kolendra
- chilli
Dodatkowo:
- 13 wykałaczek
Propozycja podania:
Podałam z ziemniakami "utłuczonymi" z masłem i śmietaną... ale, to już inna historia.
Ilość składników obliczona dla dwóch osób ;)
Przygotowanie:
1. Cukinię myję i odcinam końce. Resztę kroję na 13 części.
2. Każdy talarek cukinii owijam boczkiem jak szaliczkiem.
Wykałaczką, jak broszką, spinam końce boczku. ;)
3. Na rozgrzany na patelni olej układam cukiniowe talarki.
Posypuję kolendrą i chilli. Danie duszę na małym ogniu, aż do chwili gdy cukinia będzie miękka. (W czasie duszenia od czasu do czasu przewracam talarki, aby udusiły się równomiernie z każdej strony).
SMACZNEGO :)
PS. Im grubsze talarki cukinii tym dłużej będą dochodziły do miękkości na patelni.
Składniki:
- 1 mała cukinia (330 g., pokrojona na 13 części)
- 13 plasterków boczków (60g. = 13 plasterków)
(liczba "13" wpadł tu przypadkiem... ot, tyle plasterków boczku ukryło się w lodówce)
Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)
Przyprawy:
- mielona kolendra
- chilli
Dodatkowo:
- 13 wykałaczek
Propozycja podania:
Podałam z ziemniakami "utłuczonymi" z masłem i śmietaną... ale, to już inna historia.
Ilość składników obliczona dla dwóch osób ;)
Przygotowanie:
1. Cukinię myję i odcinam końce. Resztę kroję na 13 części.
2. Każdy talarek cukinii owijam boczkiem jak szaliczkiem.
Wykałaczką, jak broszką, spinam końce boczku. ;)
3. Na rozgrzany na patelni olej układam cukiniowe talarki.Posypuję kolendrą i chilli. Danie duszę na małym ogniu, aż do chwili gdy cukinia będzie miękka. (W czasie duszenia od czasu do czasu przewracam talarki, aby udusiły się równomiernie z każdej strony).
SMACZNEGO :)
PS. Im grubsze talarki cukinii tym dłużej będą dochodziły do miękkości na patelni.
niedziela, 19 sierpnia 2012
Łosoś z papryką i... boczkiem
Składniki:
- filet z łososia (310 g)
- 1/2 żółtej i 1/2 czerwonej papryki (razem 328 g)
- plasterki boczku (20 g)
Do smażenia:
- masło (1 łyżka, nie za duża ;))
Przyprawy do gotowania łososia:
- 2 liście laurowe
- 2 ziarenka ziela angielskiego
- 1/2 łyżeczki posiekanej suszonej trawy cytrynowej
- odrobina soli
Ilość składników dla dwóch osób (niezbyt głodnych).
Przyprawy do smażonej, duszonej potrawy:
- kolendra (w postaci niezmielonych ziaren)
- pieprz cayenne
- słodka papryka mielona
Przygotowanie:
1. Pozbawiony skóry filet łososia gotuję kilka minut w wodzie z dodatkem liści laurowych, ziela angielskiego, trawy cytrynowej i soli.
2. Na maśle smażę pokrojoną w kostkę paprykę z pokrojonym w plasterki boczkiem.
3. Odcedzam ugotowanego łososia (ziele angielskie, liść laurowy i trawę cytrynową wyrzucam). Usuwam z mięsa ości. Rozdrobnionego łososia dodaje na patelnię. Wszystko mieszam i posypuję kolendrą. Duszę. W między czasie dodaję pieprz cayenne i słodką paprykę mieloną.
Smacznego :)
P.S.
Nie należy przesadzać w tej potrawie z ilością masła i boczku... będzie za tłusto ;)
- filet z łososia (310 g)
- 1/2 żółtej i 1/2 czerwonej papryki (razem 328 g)
- plasterki boczku (20 g)
Do smażenia:
- masło (1 łyżka, nie za duża ;))
Przyprawy do gotowania łososia:
- 2 liście laurowe
- 2 ziarenka ziela angielskiego
- 1/2 łyżeczki posiekanej suszonej trawy cytrynowej
- odrobina soli
Ilość składników dla dwóch osób (niezbyt głodnych).
Przyprawy do smażonej, duszonej potrawy:
- kolendra (w postaci niezmielonych ziaren)
- pieprz cayenne
- słodka papryka mielona
Przygotowanie:
1. Pozbawiony skóry filet łososia gotuję kilka minut w wodzie z dodatkem liści laurowych, ziela angielskiego, trawy cytrynowej i soli.
2. Na maśle smażę pokrojoną w kostkę paprykę z pokrojonym w plasterki boczkiem.
3. Odcedzam ugotowanego łososia (ziele angielskie, liść laurowy i trawę cytrynową wyrzucam). Usuwam z mięsa ości. Rozdrobnionego łososia dodaje na patelnię. Wszystko mieszam i posypuję kolendrą. Duszę. W między czasie dodaję pieprz cayenne i słodką paprykę mieloną.
Smacznego :)
P.S.
Nie należy przesadzać w tej potrawie z ilością masła i boczku... będzie za tłusto ;)
Etykiety:
boczek,
cayenne,
danie główne,
kolendra,
liść laurowy,
łosoś,
masło,
papryka czerwona,
papryka słodka mielona,
papryka żółta,
trawa cytrynowa,
z rybą,
ziele angielskie
czwartek, 16 sierpnia 2012
Zupa dyniowa z szybkowara
Składniki:
- dynia (użyłam dokładnie 338 g ;)
- kukurydza (ok. 200 g)
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 żółtej papryki
(w sumie oba rodzaje papryki zaważyły 209 g)
- 1 cebula (102 g)
- pomidory z puszki (400 g)
- 1 litr wody
- ok. 3 łyżki mąki kukurydzianej
- mięso z indyka (150 g)
Przyprawy mielone:
- chilli
- pieprz czarny
- sól
- kminek
- kolendra
- gałka muszkatołowa
- kolendra
- gałka muszkatołowa
Do podsmażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)
Do podania:
- śmietana (12%)
Ilość składników na 4 osoby lub dla dwojga z dużą dokładką. ;)
Do przyrządzenia zupy użyłam szybkowaru.
Uwaga: w trakcie gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie,
nim pójdziesz w moje ślady miły internauto dokładnie przeczytaj instrukcje obsługi swojego szybkowaru, najlepiej kilkukrotnie.
Na rynku jest kilka typów tego "urządzenia".
Nie znajomość instrukcji użytkowania może nawet doprowadzi do np. poparzeń.
Przygotowania:
1.
Do garnka wlewam olej i wkładam do niego pokrojone w kostkę:
paprykę, cebulę oraz mięso z indyka.
Posypuję gałką muszkatołową, kolendrą i chilli. Mieszam i delikatnie podsmażam na małym ogniu.
Przygotowania:
1.
Do garnka wlewam olej i wkładam do niego pokrojone w kostkę:
paprykę, cebulę oraz mięso z indyka.
Posypuję gałką muszkatołową, kolendrą i chilli. Mieszam i delikatnie podsmażam na małym ogniu.
2.
Dodaję pokrojoną w kostkę dynię, rozdrobnione pomidory i kukurydzę. Mieszam i chwilę podsmażam. Wszystko zalewam wodą i dodaję pozostałe przyprawy: pieprz czarny, sól, kminek. Mieszam.
Uwaga: różne szybkowary mogą mieć różne instrukcje obsługi.
Mój ma pojemność 5 litrów, 2 zawory bezpieczeństwa, 3 warstwowe dno.
3.
Używając rękawic (garnek będzie dość gorący) zamykam garnek.
Zwiększam ogień i czekam, aż woda zagotuje się (zawór zaczyna lekko "posykiwać").
Zmniejszam ogień, nastawiam minutnik na 10 minut. Jeśli zawór bezpieczeństwa zacznie "pogwizdywać" spuszczam odrobinę pary z pomocą zaworu do regulowania ciśnienia (chroniąc ręce rękawicami) i zmniejszam jeszcze ogień.
Po 10 minutach spuszczam całkowicie parę! (chroniąc ręce rękawicami) i czekam aż garnek lekko przestygnie.
Dopiero po spuszczeniu całkowicie pary i przestygnięciu garnka otwieram go.
4.
Jeśli mam ochotę już po otwarciu garnka zagęszczam zupę 3 łyżkami mąki kukurydzianej.
Jeśli trzeba zupę oczywiście lekko podgrzewam.
Smacznego :)
Etykiety:
cebula,
chili,
dynia,
gałka muszkatałowa,
kminek,
kolendra,
kukurydza,
mąka kukurydziana,
olej słonecznikowy,
papryka czerwona,
papryka żółta,
pieprz,
pomidory,
szybkowar,
śmietana,
z mięsem,
zupa
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Mięsko drobiowe z warzywami i bobem
...dla miłośników przyprawy "shoarma"
Składniki:
- mięso drobiowe (ok 1/2 piersi)
- 1/2 papryki czerwonej
- 1/2 papryki żółtej
- 1 duża cebula
- 2 szklanki ugotowanego bobu
Do gotowania bobu:
- woda
- sól
Do smażenia, duszenia:
- olej (użyłam kukurydzianego)
Przyprawy:
- przyprawa "shoarma"
- sproszkowane chilli
- sproszkowana kolendra
Ilość składników dla dwóch osób.
Do dzieła:
Bób gotuję w lekko osolonej wodzie. Odcedzam i pozostawiam do ostygnięcia.
W międzyczasie:
Wszystkie warzywa myję ;)
Cebulkę kroję w "piórka"
Paprykę żółtą kroję w "piórka".
Gotowe :)
![]() |
| Fot. Mięsko drobiowe z warzywami i bobem |
Składniki:
- mięso drobiowe (ok 1/2 piersi)
- 1/2 papryki czerwonej
- 1/2 papryki żółtej
- 1 duża cebula
- 2 szklanki ugotowanego bobu
Do gotowania bobu:
- woda
- sól
Do smażenia, duszenia:
- olej (użyłam kukurydzianego)
Przyprawy:
- przyprawa "shoarma"
- sproszkowane chilli
- sproszkowana kolendra
Ilość składników dla dwóch osób.
Do dzieła:
Bób gotuję w lekko osolonej wodzie. Odcedzam i pozostawiam do ostygnięcia.
W międzyczasie:
Wszystkie warzywa myję ;)
Cebulkę kroję w "piórka"
Paprykę czerwoną kroję w kostkę.
Paprykę żółtą kroję w "piórka".
Mięso kroję w paseczki
o grubości ok 2 cm i długości ok. 4 cm.
Wrzucam na rozgrzany olej.
Posypuje przyprawą "shoarma" i podsmażam.
Cebulę wrzucam na patelnię, doprawiam chilli i krótko podsmażam.
Dodaje pokrojoną paprykę, kolendrę. Mieszam i kilka minut duszę na bardzo małym ogniu.
W tym czasie łuska ugotowany bób. Dodaję na patelnię. Mieszam i jeszcze chwilę duszę pod przykryciem.
Gotowe :)
Bardzo kolorowe danie... i smaczne, ale to już trzeba sprawdzić osobiście ;)
Smacznego :)
P.S. Jeśli dysponuję dłuższym czasem na przygotowanie tego dania, mięsko marnuję ok. 30 minut w mieszaninie oleju i shoarmy.
P.S. Jeśli dysponuję dłuższym czasem na przygotowanie tego dania, mięsko marnuję ok. 30 minut w mieszaninie oleju i shoarmy.
piątek, 22 czerwca 2012
Kolendra - kwiaty i owoce :)
czwartek, 7 czerwca 2012
Fasolka z warzywami i żółtym serem
![]() | |
| Fot. Fasolka z warzywami i serem |
Danie smaczne z serem żółtym i bez niego.
Składniki:
- garść fasolki
- 1 papryka czerwona
- 1 papryka żółta
- 1 por (biała cześć)
- 1 marchewka
- 200 g pomidorów z puszki
- 1 pomidor "żywy"
- 1 pomidor "suszony"
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- woda
- ser żółty
Przyprawy:
- kolendra mielona
- pieprz cayenne
- mielony pieprz czarny
- sól
- kminek
+ ewentualnie kilka plasterków szynki drobiowej pokrojonej w kostkę
Przygotowanie:
1. Fasolkę namaczam w wodzie na całą noc. Rano odlewam i zalewam nową wodą. Gotuję do chwili gdy fasolka będzie na wpół miękka.
2. Wszystkie warzywa kroję w kostkę lub plasterki. Dodaję do fasoli.
3. Dodaję przyprawy i koncentrat. Gotuję aż do miękkości.
4. Rozlewam na talerze. Dodaję starty ser żółty. Mieszam.
Smacznego :)
P.S.
Ewentualne zagęszczenie potrawy: 1/2 szklanki letniej wody + 1 duża łyżka mąki kukurydzianej.
Etykiety:
cayenne,
danie główne,
fasolka biała,
kminek,
kolendra,
koncentrat pomidorowy,
marchewka,
papryka czerwona,
papryka żółta,
pieprz,
pomidory,
pomidory suszone,
por,
ser żółty,
sól,
woda,
z mięsem
czwartek, 24 maja 2012
Szaszłyki z mięsa drobiowego faszerowanego serem ricotta z mango
Do spotkania serowo-mangowego dołączyło mięso i powstały… szaszłyki w n-tej odsłonie. ;)
![]() |
| Fot. Szaszłyki z mięsa drobiowego faszerowanego serem ricotta z mango |
Składniki:
- 1 duża pierś kurczaka
- ½ dużego mango
- ok. 100 g sera ricotta
- liście mięty i melisy (użyłam ok.10)
Przyprawy:
- mielona kolendra
- chili
- papryka słodka
Marynata:
- olej (użyłam słonecznikowego)
- chili
- rozmaryn
Dodatkowo:
- 4 patyczki do szaszłyków
+ foremka do wykrawania ciastek w kształcie gwiazdki
Przygotowanie:
- Mięso rozbijam cienko tłuczkiem do mięsa.
- Marynata: mieszam olej z chili i rozmarynem i smaruje mięso z obu stron.
- Plastry mango kroję w gwiazdki z pomocą foremki do ciastek.
- Nadzienie: mieszam ser, kolendrę, rozdrobnione liście melisy i mięty, chili, słodką paprykę wraz z plasterkiem mango. Wygodnie zrobić to z pomocą widelca. Farszem serowym smaruję mięso. Zwijam w rulon. Całość owijam torebką foliową i wkładam na kilka godzin do zamrażalnika.
- Po kilku godzinach lekko zmrożone mięso kroję delikatnie na krążki o grubości ok. 4 cm. Do krojenia użyłam noża-piły ;). Kroje bardzo delikatnie, bardziej „piłując” niż krojąc, starając się minimalnie naciskać.
- Na szpatułki delikatnie nadziewam krążki mięsno serowe i kawałki mango.
- Grilluje.
Smacznego :)
Grillowana cukinia nadziewana serem ricotta
Delikatność cukinii i serka ricotta podpalona ogniem chili.
![]() |
| Fot. Grillowana cukinia nadziewana serem ricotta |
Składniki:
-
1 młoda cukinia
-
ok. 2 łyżek sera ricotta
Przyprawy:
-
świeże listki melisy i bazylii (użyłam 8)
-
mielona kolendra
-
czerwona, słodka papryka
-
chili
Marynata:
-
3 łyżki oleju (użyłam słonecznikowego)
-
chili
-
rozmaryn
Dodatkowo:
-
4 patyczki drewniane (lub metalowe) do grillowania
Przygotowanie:
- Umytą cukinie kroję na plastry o grubości ok. 2 cm.
- Środek każdego plasterka wydrążam (użyłam metalowej rurki o średnicy ok. 3 cm).
- Mieszam serowe nadzienie; ser ricotta, rozdrobnione liście bazylii i melisy wraz z przyprawami: mielona kolendrą, słodką papryką i chili.
- Każdy z plasterków nadziewam pastą serową.
- Plasterki nadziane serem ostrożnie nabijam na patyczki.
- Plasterki smaruje z obu stron marynatą przygotowaną z oleju, chili i rozmarynu.
- Grilluje aż do miękkości cukinii.
Smacznego :)
poniedziałek, 21 maja 2012
Biała sałatka z rzodkwią i kalarepką
Doskonała do grillowanego kurczaka ;)
![]() |
| Fot. Sałatka z białą rzodkwią i kalarepką |
Składniki:
- ok. 150 g białej rzodkwi
- ½ dużej kalarepki
- garść liści roszponki
- garść liści rukoli
- ok. 200 ml jogurtu
- 1 łyżka śmietany
Przyprawy:
- mielona kolendra
- chili
- czubryca czerwona
- czubryca czerwona
Przygotowanie:
- Białą rzodkiew obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki.
- Kalarepę obieramy i kroimy w cieniutkie półplasterki
- W dużej misce mieszamy: rzodkiew, kalarepkę, roszponkę, rukolę z jogurtem i śmietaną.
- Dodajemy przyprawy: kolendrę, czubrycę czerwoną i chili. Mieszamy.
- Odstawiamy sałatkę w chłodne miejsce. Po ok. 15 min. jest gotowa.
Smacznego :)
niedziela, 20 maja 2012
Grillowane pomidory faszerowane serem a'la szaszłyki
![]() |
| Fot. Grillowane pomidory z serem |
- 3 pomidory
- 1 mały ser owczy "oscypek"(dobre będą również z serem Camembert lub serem podpuszczkowym z mleka krowiego)
- świeże zioła (kolendra, bazylia) ok. 6 listków
Przyprawy:
- pieprz
- czubryca czerwona
- chili
Dodatkowo:
- dwa patyczki do szaszłyków
Przygotowania:
1. Pomidory kroję na pół. Łyżeczką wydrążam nasiona.
2. Oscypek kroję w drobną kostkę. Dodaje do niego rozdrobnione zioła i przyprawy. Mieszam.
3. Każdą z połówek pomidorów napełniam farszem serowym i nadziewam na patyczki do szaszłyków.
![]() |
| Fot. Pomidory faszerowane |
4. Szaszłyki grilluję. Są gotowe, gdy ser rozpuści się.
Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















