Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kminek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kminek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 września 2013

Groch z kapustą i ziemniakami zapiekany w kanapce ;)

Ostatnio w naszym domu groch z kapustą i ziemniakami przekwalifikowany został na pastę zapiekaną w kanapkach. 

 
Smaczne barbarzyństwo ;)
 

Taką pastę zapiekamy najczęściej solo lub z dodatkiem pieczarek i kiełbasy.

Najpierw przygotowuje groch z kapusta i ziemniakami:

Składniki:
- 5 obranych średniej wielkości ziemniaków
- 2/3 szklanki groszku łupanego
- 1/2 dużej białej cebuli
- ok 250 g kiszonej kapusty

Przyprawy:
- kminek
- kilka pokruszonych suszonych grzybów
- 4 ziarenka ziela angieslkiego
- 2 małe listki laurowe

+ woda
+ odrobina oleju (użyłam rzepakowego)

 Wykonanie:
1. Groch zalany wodą rozgotowuję do miękkości.
2. Ziemniaki gotuję w lekko osolonej wodzie.
3. Pokrojoną w drobną kostkę cebulę podsmażam lekko na oleju. Następnie dodaję kapustę na patelnię i zalewam gorącą wodą (tylko tyle, aby lekko zakryła kapustę). Dodaję przyprawy: ziele angielskie, liście laurowe, kminek (dużo), pokruszone suszone grzybki. Gotuję ok. 15-20 minut.
4. Odlewam wodę z grochu, odcedzam ugotowane ziemniaki i łączę w dużym garnku z odcedzoną kapustą (usuwam ziele angielskie i liście laurowe). Ubijam całość na gładką masę.

Gdy już znudzi nam się kapusta z grochem i ziemniakami konsumowana solo... smarujemy nią kanapki i zapiekamy na grillu:


Smacznego :)



niedziela, 26 maja 2013

Szaszłyki z cukini i mięsa mielonego

... szaszłyki, szaszłyki... :)


Składniki:
- 1 cukinia (młoda, i długa..;)
- ok. 150-200 g mięsa mielonego (użyłam z indyka)
- 1 mała cebulka (drobno posiekana)
- 1 ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę)
- 1 jajko
- płatki owsiane (kilka łyżek)

Przyprawy:
- pieprz, sół
- kminek
- gałka muszkatałowa
- ostra papryka

+ kilka patyczków do szaszłyków

Wykonanie:
1. Mięsko mielone mieszam z cebulą, czosnkiem, przyprawami, jajkiem i płatkami osianymi.
2. Cukinię myję, kroje na krążki o grubości około 1-2 cm.
3. Na patyczki nadziewam: plasterek cukinii, kulkę z mięsa mielonego, lekko dociskam i potarzam...
4. Czas na pieczenie szaszłyków na grillu ;)

Smacznego :)

Kraj"obraz" w "rzeczce" ;):



poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Grilowane pataty z cebulką

Z lekką fascynacją obracałam w dłoniach duży patat. Gdzie on wyrósł, na jakiej plantacji?...

Jak smakowałby patat upieczony w popiele w ognisku? Nie wiem ;)

Jak z grilla smakuje? Wiem. ;)

Składniki:


- duży patat
- kilka ziemniaczków, młodych
- jedna cebulka
- dużo kminku
- sól dla amatorów soli ;)
- olej (użyłam słonecznikowego )

Danie przygotowane na grillu elektrycznym płytowym.


Przygotowanie:
1. Warzywa obieram ze skórki i kroje w grube plastry.
2. Plastry układam na nasmarowanym oliwą grillu.
3. Posypuję obficie kminkiem.
4. Dość długo grilluję.


Smacznego :)

P.S. Co do tego... maślanka, kefir. ;)

Grilowane ziemniaczki... cypryjskie

Leżały całkiem zwyczajne. Młode, niewielkie z cieniutką pergaminową skórką ziemniaczki. Barwa ziemi w której wyrosły przywołała wspomnienia.

Ziemniaki cypryjskie ;)


Pamiętam smak ziemniaków upieczonych w popiele w czas jesiennych ognisk. Czy ktoś jeszcze je w ten sposób przygotowuje? Pamiętam ziemniaki upieczone w popielniku pod kaflową kuchnią na której okrągłe fajerki skrywały żywy ogień.

Czy kiedyś wspomnieniem takim będzie danie przygotowane na grillu domowym? ;)

Do dzieła ;)



Składniki:
- kilka młodych ziemniaczków
- olej do smażenia (użyłam słonecznikowego)
- pieprz ziołowy
- kminek
- pieprz, sól

Danie przygotowałam na elektrycznym grillu płytowym,

Przygotowanie:
1. Ziemniaki obieram, myję i kroję na grube plastry.
2. Grill smaruje olejem i rozgrzewam.
3. Ziemniaki układam na grillu, posypuję przyprawami.
4. Teraz tylko odrobinę cierpliwości... Piękny zapach napełnia kuchnię. Gotowe!

Smacznego :)

P.S. Dodatkiem smakowym była garść pokrojonych w plasterki zielonych oliwek.


niedziela, 17 marca 2013

Żurek pospolito domowy ;)

Żurek... na każdym stole prezentuje odrobinę inny smak ;) Od czasu do czasu tropię pomysły na dobre smaki w żurku. Jakiś czas temu zachwycił mnie żurek z dodatkiem świeżych listków szałwii. Niestety w tej chwili szałwii u mnie deficyt ;). Choć przyznam się, że doniczki czekają już na zielonych mieszkańców. ;)

Lubię żurek w odsłonie śląskiej. ;)



Składniki:
- butelka żurku ukwaszonego, domowej produkcji lub upolowanej na półkach dobrego sklepu ;). Lubię taki z dużą ilością zakwaszanej mąki ;)
- 4 duże ziemniaczki
- 4 jajka (ugotowane na twardo)
- cebulka
- kiełbasa, plastry wędzonego boczku, szynki... ilość do uzgodnienia z domownikami ;)
- 4 duże łyżki śmietany (użyłam... takiej wysokoprocentowej ;)
- grzybki suszone (uwielbiam, dodałam dużo... małą garstkę ;)

Do smażenia:
- olej rzepakowy

Przyprawy:
- pieprz (najbardziej lubię w tej potrawie dość grubomielony)
- sól lub 1/4 kostki bulionowej grzybowej
- majeranek (oj dużo go sypię, dużo)
- rozmaryn
- odrobinę kminku
- pieprz ziołowy (dobrej jakości)
- liść laurowy 

Przygotowanie:
1. Cebulkę podsmażam w garnku na oleju. Mocno podsmażam. Dodaję pokrojone ziemniaki i zalewam wodą ( ok 2/3 litra). Niesamowite jak dobrej jakości woda wpływa na smak potrawy. Dodaję sól lub kostkę bulionową grzybową. Gotuję. Dodaję grzybki suszone i wędlinę. Gotuję (refren ;)
2. Gdy ziemniaki będą już miękkie zalewam je żurkiem (wraz z ukwaszoną mąką ;). Mieszam. Zagotowuję.
3. Dodaję pokrojone jajka i przyprawy. Mieszam. Gotuję. Zmniejszam gaz.
4. W kubeczku mieszam śmietanę z kilkoma łyżkami gorącego żurku. Dodaję do garnka. Mieszam. Jeszcze kilka minut i... gotowe.
5. Już na talerzach posypuję zupę odrobiną świeżo mielonego czarnego pieprzu.

Prawdę mówiąc  kolejność dodawania składników jest u mnie w tej zupie różna, jednak... zawsze żurkiem zalewam już ugotowane ziemniaki ;).

Smacznego :)



niedziela, 3 lutego 2013

Placki ziemniaczane z porem i selerem


Dodanie do startej masy ziemniaczanej innych warzyw zaskoczy smakiem niejednego łasucha.
Jak zareaguje nasz język na dodanie do takiej mieszanki ziarenek kminku?

Mój pomysł na odświeżenie klasycznych placków ziemniaczanych:

Składniki jakie należy przygotować na kuchennym stole:

- 5 średnich ziemniaków: obrane, umyte i starte na dużych oczkach tarki do warzyw (kto ma maszynę do krajania niech ją wyciągnie na światło dzienne z przepastnego wnętrza szafki ;)

- 1/2 małego pora (cześć biała): obrana, umyta i pokrojona w cienkie plasterki

- mały kawałek selera: obrany, umyty i starty na dużych oczkach tarki

- 4 łyżki śmietany (powiem prawdę: użyłam 12% ;))

- kilka łyżek mąki pszennej (tyle, aby masa zlepiła się i można ją było formować w placuszki)

- 1 jajko (moje było wyjątkowo duże)

- odrobina proszku do pieczenia (tak mniej więcej 1/6 płaskiej, bardzo małej łyżeczki)

Czas na podkreślenie smaku przyprawami, użyłam:
- pieprz czarny (mielony)

- sól (drobna i chyba nie morskiej, morską mam tylko gruboziarnistą ;) )

- kminek (w ziarenkach... to był smakowy strzał w 10 w tej potrawie ;)

Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Do dzieła:
1. Wszystkie przygotowane składniki  mieszamy dokładnie w dużej misce
2. Na dużej patelni rozgrzewamy olej i nakładamy łyżką placuszki, lekko je spłaszczając.
3. Placuszki smażę z obu stron na złoty kolor.

Z czym podać?
Łasuchy ucieszą się z dodatków na talerzu do tej potrawy:
- sosów (użyłam keczupu i sosu czosnkowego)
- żółtego sera (drobno starty ozdobił dodatkowo placuszki)

Smacznego :)



środa, 19 grudnia 2012

Łazanki z pieczarkami, serem Camembert i...



To połączenie pozostanie długo we wspomnieniach moich kubeczków smakowych. Pyszne...

Składniki:
- 1,5 szklanki makaronu "łazanki" (objętość makaronu przed gotowaniem)
- 10 pieczarek
- 7 oliwek zielonych
- 1 ser Camembert (naturalny)
- 4 suszone pomidory


Do smażenia duszenia:
- 1,5 łyżki masła

Przyprawy:
- sól
- tymianek
- pieprz 
- kminek
- ostra papryka czerwona
- 5 zielonych listków bazylii 

Przygotowanie:
1. Makaron ugotowałam w lekko osolonej wodzie. Al dente ;)

2. Pieczarki obrałam i pokroiłam w plasterki. Wrzuciłam je na patelnię na roztopione masło. Lekko posoliłam, tymiankiem doprawiłam. Dusiłam. Pieczarki były już lekko przesuszone, więc łyżkę wody dodałam.

3. Oliwki i ser pokroiłam w cienkie plasterki.

4. Na patelnie dodałam (odsączony w z wody) makaron. Przemieszałam, chwilę podsmażyłam.

5. Na patelnię wrzuciłam ser, oliwki. Kminkiem, bazylią i papryką, pokrojonymi w cienkie paseczki pomidorami doprawiłam danie.  Całość dokładnie zmieszałam. Gdy ser zaczął się roztapiać na talerze danie nałożyłam.

Smacznego :)


poniedziałek, 17 grudnia 2012

Szaleństwa łazankowe (z: kapustą, pieczarkami, cebulką, oliwkami...)

Szukam idealnego przepisu na łazanki ;)


Na polowaniu... z listą zakupów schodziłam cały sklep. Wszystko kupiłam oprócz makaronu "łazanki"... Jedna, jedyna paczuszka czekała na mnie przy kasie ;).

Pierwszy raz je przygotowuję:

Składniki:
- 1 szklanka makaronu na łazanki (objętość przed gotowaniem)
- niepełna szklanka kapusty kiszonej (poszatkowanej)
- 10 pieczarek (obranych)
- garść suszonych grzybów (borowików, połamanych na małe kawałki)
- 1/2 dużej cebuli (drobniutko poszatkowanej)
- 5 oliwek zielonych (cieniutko pokrojonych na plasterki)
- woda do gotowania kapusty 

Do smażenia/duszenia:
- ok. 1,5 łyżki masła

Przyprawy:
- kminek
- majeranek
- tymianek
- oregano
- pieprz czarny
- pieprz ziołowy
- pieprz cayenne
- pasta paprykowa (ok. 1/2 małej łyżeczki)
- ziele angielskie
- sól

+ ewentualnie garnek do gotowania pod ciśnieniem, popularnie nazywany "szybkowarem".

Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie. Al dente.. ku przyjemności podniebienia ;). Na durszlaku odsączamy, zimna wodą hartujemy. Teraz niech czekają na swoją kolej...

Do dzieła:
1. Do garnka (użyłam "szybkowaru") chlust wody: ok 1,5 szklanki (tyle, aby przykryła kapustę). Gaz podkręcam. Do naszego kociołka pokruszone suszone grzyby dodałam. Oczywiście, borowików... Niech chwilę się pogotują, aromat swój wodzie użyczając. Teraz czas na kapustę, do kociołka z nią. Odrobina przypraw dla dobra naszych brzuszków, wyliczając: kminek, majeranek, oregano, ziele angielskie użyłam. Czas zamknąć szybkowar. Zagotować, ogień przyciszyć i na ok. 12 minut garnek w ciszy pozostawić. (Jak zacznie zaworek melodyjkę swoja wygwizdywać, oczywiście odrobinę pary spuszczamy i ewentualnie płomień przyciszamy.)

2. Pieczarki obieram i kroje w plasterki. Nie za cienko. Na  patelni topie masło. Grzybki dodaję. Posypuję aromatem lasu: tymiankiem... Pod osłoną nakryweczki duszę. Zapach piękny, smakowity, będzie piękniejszy...

4. Cebulkę drobno posiekaną do grzybków dodaje. Odrobiną soli posypuje. Niech mięknie z grzybkami duszona.

5. 12 minut minęło. Gaz wyłączamy.  Dla bezpieczeństwa swojego parę spuszczam z szybkowaru z pomocą zaworu. Ręce chronię kuchennymi rękawicami. Garnek otwieram. Kapustę na patelnię dodaje. Mocno ogień zwiększam i wodę szybko redukuję.

6. Mieszam. Pieprz czarny, ziołowy, cayenne dodaję, paprykę ostrą... nie za dużo. Oliwki wrzucam. jeszcze chwilę mieszam i... gotowe :)

Przygoda z łazankami na dziś kończona.

P.S.
Następnym razem makaron po ugotowaniu lekko obsmażę na masełku...

P.S. 2 Po całym obżarstwie jadalnię i kuchnię poleca się dokładnie wywietrzyć ;)

P.S. 3 Przy stole ustaliliśmy... oliwki tej potrawie dodają "postnego" smaku ;)

piątek, 2 listopada 2012

Jajecznica z dynią

Dyniowe szaleństwo trwa w najlepsze. Dziś czytałam o rodzajach dyni. Były tam zdjęcia ogromnego pola dyniowego. Chciałabym kiedyś zobaczyć to w rzeczywistości. Najbardziej zaciekawiła mnie"makaronowa", będę jej szukała....

Jajecznica z dynią...

Składniki:
- 1 i 1/2 szklanki dyni startej na grubych oczkach tarki (tej o mocno pomarańczowym wnętrzu)
- 3 jajka
- 1/2 małej czerwonej papryki pokrojonej w cienkie paseczki
- 1 łyżka majonezu
- 1 łyżka serka mascarpone
- 1 łyżeczka pietruszki
- kilka łyżek startego żółtego sera 

Przyprawy:
- kminek (w ziarenkach)
- mieszanka "gyros"

Do smażenia:
- olej winogronowy
- 1 łyżeczka masła



Wykonanie:
1.Dynię i paprykę podsmażam  chwilę na oleju i maśle.

2. Jajka wbijam do miski, dodaje majonez, serek, pietruszkę i przyprawy. Mieszam.

3. Masę jajeczną wlewam na patelnię. Wszystko delikatnie mieszam... powstaje jajecznica.

4. Wyłączam ogień. Czas na ostatni szlif. Małą tareczkę w rękę biorę i odrobinę sera ścieram na potrawę.

5. Na talerze czas wyłożyć i smakować nową potrawę.

Smacznego :)

P.S.
Zastanawiam się nad dodaniem do tego dania serka pleśniowego.

Jajecznica była pyszna, jutro z samego rana powtórka tego dnia :)

czwartek, 1 listopada 2012

Kartoflanka z borowikami i serem... serami ;)

...to bardzo grzybowa zupa. Dodałam żywe borowiki oraz suszone grzyby. Swoje "pięć groszy" wtrąciły do smaku sery: miękki kozi i pleśniowy Gorgonzola.

Składniki:
- 5 małych ziemniaczków obranych i pokrojonych w plastry
- 1/2 cebulki pokrojonej drobno
- 1 duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (zastanawiałam się nad pieczonym, ale nie tym razem)
- ok 15 dkg borowików nie za dużych w całości 
- 2 łyżki pokruszonych grzybów suszonych
- 1/2 czerwonej papryki pokrojonej w krótkie paseczki
- mały kawałek selera pokrojony w kostkę
- 1 łyżka miękkiego sera koziego
- 1 łyżka sera Gorgonzola
- 1,2 l wody
- 4 łyżki śmietany
- 2 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 450)

Przyprawy:
- majeranek
- tymianek
- lubczyk (żywy)
- pieprz biały
- sól
- kminek
- pieprz ziołowy (koniecznie)

Do podsmażenia:
- olej (użyłam winogronowego)
- mała łyżeczka masła

1. Na rozgrzany olej i masło wrzucam: cebulkę, paprykę, czosnek, ziemniaczki, seler. Mieszam i podsmażam.

2. Zalewam wodą i dodaje grzyby. Zagotowuje.

3. Zmniejszam ogień. Mieszam na gładką masę śmietanę i mąkę. Hartuje mieszankę kilkoma łyżkami gorącej zupy. Dodaję do zupy. Mieszam.

4. Dodaję sery i przyprawy. Mieszam i gotuję, aż chwili, kiedy ziemniaczki będą miękkie.

Smacznego.

P.S.
Czas gotowania w szybkowarze ok. 13 minut.



Zupa pomidorowa z serem i dynią

... pod kołderką z ciasta francuskiego. Mój pierwszy raz pod francuską kołderką ;)


Składniki:
- 1 puszka pomidorów krajanych (uwielbiam ułatwiać sobie życie ;)
- 1/2 dużej cebuli pokrojonej drobno
- 1/2 czerwonej papryki pokrojonej w kostkę
- 1 duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
- 4 plastry dyni obrane i pokrojone w kostkę
- 1 duża łyżka sera koziego
- mały kawałek selera pokrojony w kostkę
- 2 suszone pomidory pokrojone w paseczki
- 1,2 l wody
- 2-3 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 450)
- 3-4 duże łyżki śmietany

Przyprawy:
- majeranek
- tymianek
- oregano
- trawa cytrynowa (najlepiej "w paście", ale i suszona będzie dobra)
- czerwona papryka słodka i ostra
- czerwony pieprz mielony
- kminek
- sól

Do podsmażenia:
- olej (użyłam winogronowego)
- 1 łyżeczka masła

Wykonanie
1.  Na rozgrzany olej i masło wrzucam do garnka:  cebulę, paprykę, czosnek. Lekko podsmażam
2. Dodaję pomidory (żywe i suszone) oraz seler i dynię. Mieszam.
3. Dodaję wodę i przyprawy. Zagotowuję i zmniejszam ogień.
4. W kubeczku mieszam śmietanę, ser, mąkę na gładką masę. Hartuję mieszaninę  odrobiną gorącej zupy i wlewam do garnka. Mieszam.
5. Gotuję pod przykryciem, aż dynia będzie miękka.

Można:
Na rozwałkowane cienko ciasto francuskie przykładam czystą miseczkę szklaną (najlepiej ze szkła żaroodpornego) i wykrawam z niego "koło" większe niż miska o ok. 2 cm.

Wlewam zupę  do miseczek. Przykrywam ciastem.  Brzegi ciasta zaginam na zewnątrz lekko oblepiając nim brzeg naczynka. Wstawiam do piekarnika i zapiekam ok. 10 min w temp. ok. 200 C. Użyłam opiekacza halogenowego.



Smacznego :)

P.S.
Czas gotowania w szybkowarze: 12 minut .



Kabanosy z serem w cieście francuskim

... i kminkiem ;)

Patrząc na te przygotowane do pieczenia kiełbaski pomyślałam, że wyglądają jak nóżki w deszczułkach oplecione bandażem.  Halloween.

Po przygotowaniu zupy pomidorowej zapiekanej pod kołderką z ciasta francuskiego zostało mi sporo "okrawków". Postanowiłam resztki ciasta francukiego wykorzystać do zrobienia takiego dania:




Składniki:
- 6 krótkich kabanosów
- 12 plasterków sera żółtego o długości i szerokości zbliżonej do wymiarów kabanosów
- paski ciasta francuskiego o szerokości ok. 1-2 cm
- 1 jajko
- kminek w ziarenkach






Wykonanie:
1. Każdy kabanos wkładam pomiędzy dwa kawałki sera. Całość owijam paskiem ciasta. Ciasto na końcach zlepiam. (jeśli ciasto jest suche można użyć odrobinę surowego jajka, lub przed cała operacją posmarować cały kabanos jajkiem) 

2. Zawiniątko smaruje z pomocą pędzelka rozbełtanym jajkiem i obsypuje kminkiem.

3. Tak przygotowane zawiniątka układam na wysmarowanym olejem papierze. Piekłam je w opiekaczu halogenowym ok 10 minut w temperaturze 200 C.


P.S.
Co zrobić z pozostałym jajkiem? Posmarowałam nim kromki chleba. Obsypałam je kminkiem i zapiekłam na ruszcie. Mniam :)

Smacznego :)

środa, 10 października 2012

Fasolka po "bretońsku" ze schabem, papryką - przygotowana w szybkowarze

Pierwszy raz fasolkę po bretońsku jadłam... z babcią w barze mlecznym.
Później nastąpiła długa kariera tego dania na domowych stołach.

Teraz moja wersja przygotowana w szybkowarze:

 
Najpierw namaczamy fasolkę na ok 10 godzin przed gotowaniem.
Po upływie tego czasu fasolkę odsączamy i płuczemy .

Składniki:
- 1,5 szklanki fasoli "Jaś" (objętość suchej fasolki przed namoczeniem)
- 1 mała czerwona papryka
- 1 cebula
- 1 "kotlet" schabu
- 400 g. pomidorów z puszki
- mały kawałek selera
- 1 litr wody + ok. 125 ml (pół szklanki)
- 4 łyżki pikantnego keczupu
- 2-3 łyżki mąki (pszenna typ 650)
- 2-3 łyżki śmietany

Przyprawy:
- majeranek
- kminek
- pieprz czarny
- liść laurowy
- ziele angielskie
- "pieprz" cayenne (nie za dużo bo wyjdzie nam "piekielna fasolka" ;))
- sproszkowana czerwona słodka papryka
- mieszanka "pieprz ziołowy"(do dodania tej mieszanki przypraw natchnęła mnie moja mama)
- sól lub 1/2 "rosołka"
+
ewentualnie odrobina kurkumy

Do smażenia:
- olej (użyłam rzepakowego)

Ilość składników spałaszowana przez dwóch łasuchów z dużą, dużą dokładką, która starczyłaby i dla czworga.

Uwaga: podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Należy zachować ostrożność. Przed otwarciem garnka należy wyłączyć gaz i "spuścić" parę z pomocą specjalnego zaworu. Rękawice kuchenne ochronią ręce.

Wykonanie:
1. Fasolkę namaczamy w wodzie na ok 10 godzin. Po tym czasie odsączamy ją i płuczemy.

2. Kroimy: cebulkę drobno, seler, paprykę i schab w "kostkę". Wszystko wrzucamy na rozgrzany olej i lekko podsmażamy. Od czasu do czasu mieszamy.

3. Do garnka dodajemy  pomidory i fasolkę. Chwilę podsmażamy i dodajemy keczup i wodę.

4. Dodajemy przyprawy: majeranek, kminek, pieprz czarny, pieprz cayenne, pieprz ziołowy, liść laurowy, ziele angielskie, słodką paprykę i ewentualnie kurkumę.

5. Zamykamy szybkowar. Gotujemy ok 30-40 minut (w zależności od "uwodnienia" fasolki ;), czas liczymy od zagotowania się zawartości szybkowara)

6. Po ok. 30-40 minutach wyłączamy szybkowar, spuszczamy parę (bardzo ważne). Gdy garnek lekko ostygnie otwieram szybkowar (mając na rękach rękawice kuchenne).  Ok. 2-3 łyżki mąki mieszam dokładnie z 125 ml wody i wlewam do garnka. Włączam ponownie ogień. Dodaje sól. Dokładniej mieszam fasolkę po bretońsku.  Do kubeczka nakładam 2-3 łyżki śmietany i stopniowo "hartuje" dojąc do niej kilka łyżek gorącej "zupy" i dokładnie mieszając. Przyciszam maksymalnie ogień. Śmietanową mieszankę doję do fasolki po bretońsku i dokładnie mieszam. Chwilkę jeszcze gotuję i...

Gotowe :) Smacznego :)

P.S.
Może do następnej fasolki "po bretońsku" dodam odrobinę suszonych pomidorów, tymianek... ;) chyba pasowałyby ;)





niedziela, 7 października 2012

Jaś z pieczarkami i pomidorami z szybkowara

Szybko, szybciej, coraz szybciej...
Znacie ten stan: mieć ochotę na danie, do którego przygotowania trwają długo?

Potrawa została przygotowana bez wstępnego namaczania fasolki.

Składniki:
- 1/2 dużej cebuli
- mała czerwona papryka
- 10 dużych pieczarek
- szklanka fasoli "Jaś" - główny aktor tego dania, oczekiwany niecierpliwie
- 400 g pomidorów krojonych z puszki
- 700 ml wody
- mały kawałek selera
- 1 mała pietruszka
- kilka plasterków wędzonego boczku

Do podsmażania:
- 2-3 łyżki masła

Przyprawy:
- majeranek
- czerwona mielona papryka ostra
- mielona papryka słodka
- mielony pieprz czarny
- mielona kolendra
- kminek
- sól lub 1/2 "rosołka"


Ilość składników powinna wystarczyć nawet dla 4 osób.

Uwaga: Gotowanie w szybkowarze, ze względu na wytwarzające się w czasie gotowania wysokie ciśnienie, wymaga sporej ostrożności. Zawsze używam ochronnych kuchennych rękawiczek i spuszczam parę przed otwarciem garnka. 

Wykonanie:
1. Kroję: cebulkę drobno, obrane pieczarki w grube plasterki, paprykę w kwadraty, seler w plasterki, pietruszkę w półplasterki, boczek w plasterki.

2. W szybkowarze rozpuszczam masło i podsmażam pokrojone warzywa wraz z boczkiem.


3. Dodaję pomidory, fasolkę i wodę. Mieszam. Zamykam szybkowar. Zagotowuje na dużym ogniu, następnie zmniejszam mocno ogień i gotuje ok. 30 minut licząc od czasu zagotowania się.

4. Wyłączam gaz. Czekam jak szybkowar ostygnie. Spuszczam parę. Otwieram i dodaje przyprawy: majeranek, słodką i ostrą paprykę, pieprz, kolendrę, kminek i sól. Mieszam. Ponownie zamykam szybkowar i gotuję ok. 10-30 minut(w zależności od miękkości fasolki, ostatnio dogotowywałam dodatkowo ok. 20 minut) licząc od czasu zagotowania się.

5. Po wyłączeniu gazu, spuszczam parę i otwieram garnek.

Uwaga:
W zależności od stopnia wysuszenia fasolki czas gotowania może być krótszy lub o wiele dłuższy. Gotowanie przyspieszy oczywiście wcześniejsze namoczenie fasoli. W tym przepisie gotowałam fasolkę dość suchą, bez wstępnego namoczenia.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Zupa dyniowa z szybkowara



Składniki:
- dynia (użyłam dokładnie 338 g ;)
- kukurydza (ok. 200 g)
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 żółtej papryki
(w sumie oba rodzaje papryki zaważyły 209 g)

- 1 cebula (102 g)
- pomidory z puszki (400 g)
- 1 litr wody
- ok. 3 łyżki mąki kukurydzianej
- mięso z indyka (150 g)



Przyprawy mielone:

- chilli
- pieprz czarny
- sól
- kminek
- kolendra
- gałka muszkatołowa

Do podsmażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Do podania:
- śmietana (12%)

Ilość składników na 4 osoby lub dla dwojga z dużą dokładką. ;)

Do przyrządzenia zupy użyłam szybkowaru.

Uwaga: w trakcie gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie, 
nim pójdziesz w moje ślady miły internauto dokładnie przeczytaj instrukcje obsługi swojego szybkowaru, najlepiej kilkukrotnie. 
Na rynku jest kilka typów tego "urządzenia". 
Nie znajomość instrukcji użytkowania może nawet doprowadzi do np. poparzeń.   

Przygotowania: 

 

1. 
Do garnka wlewam olej i wkładam do niego pokrojone w kostkę:
paprykę, cebulę oraz mięso z indyka.
Posypuję gałką muszkatołową, kolendrą i chilli.  Mieszam i delikatnie podsmażam na małym ogniu.






2.
Dodaję pokrojoną w kostkę dynię, rozdrobnione pomidory i kukurydzę. Mieszam i chwilę podsmażam. Wszystko zalewam wodą i dodaję pozostałe przyprawy: pieprz czarny, sól, kminek. Mieszam.





Uwaga: różne szybkowary mogą mieć różne instrukcje obsługi. 
Mój ma pojemność 5 litrów, 2 zawory bezpieczeństwa, 3 warstwowe dno.


3.
Używając rękawic (garnek będzie dość gorący) zamykam garnek.
Zwiększam ogień i czekam, aż woda zagotuje się (zawór zaczyna lekko "posykiwać").
Zmniejszam ogień, nastawiam minutnik na 10 minut. Jeśli zawór bezpieczeństwa zacznie "pogwizdywać" spuszczam odrobinę pary z pomocą zaworu do regulowania ciśnienia (chroniąc ręce rękawicami) i zmniejszam jeszcze ogień.
Po 10 minutach spuszczam całkowicie parę! (chroniąc ręce rękawicami) i czekam aż garnek lekko przestygnie.
Dopiero po spuszczeniu całkowicie pary i przestygnięciu garnka otwieram go.



4.
Jeśli mam ochotę już po otwarciu garnka zagęszczam  zupę 3 łyżkami mąki kukurydzianej.
Jeśli trzeba zupę oczywiście lekko podgrzewam.

Smacznego :)

czwartek, 7 czerwca 2012

Fasolka z warzywami i żółtym serem

Fasolka z warzywami i serem
Fot. Fasolka z warzywami i serem
Dobrze mieć wybór. ;)
Danie smaczne z serem żółtym i bez niego.

Składniki:
- garść fasolki
- 1 papryka czerwona
- 1 papryka żółta
- 1 por (biała cześć)
- 1 marchewka
- 200 g pomidorów z puszki
- 1 pomidor "żywy"
- 1 pomidor "suszony"
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- woda
- ser żółty





Przyprawy:
- kolendra mielona
- pieprz cayenne
- mielony pieprz czarny
- sól
- kminek

+ ewentualnie kilka plasterków szynki drobiowej pokrojonej w kostkę

Przygotowanie:
1. Fasolkę namaczam w wodzie na całą noc. Rano odlewam i zalewam nową wodą. Gotuję do chwili gdy fasolka będzie na wpół miękka.
2. Wszystkie warzywa kroję w kostkę lub plasterki. Dodaję do fasoli.
3. Dodaję przyprawy i koncentrat. Gotuję aż do miękkości.
4. Rozlewam na talerze. Dodaję starty ser żółty. Mieszam.

Smacznego :)

P.S.
Ewentualne zagęszczenie potrawy: 1/2 szklanki letniej wody + 1 duża łyżka mąki kukurydzianej.

środa, 30 maja 2012

Danie na motywach... gulaszu po szegedyńsku

Inspirowane jadłem z kuchni węgierskiej.

Danie na motywach... gulaszu po szegedyńsku
Fot. Danie na motywach... gulaszu po szegedyńsku


Składniki:
- 3-4 ziemniaki
- 1 pomidor "żywy" ;)
- 1 pomidor "suszony"
- 2 małe papryki czerwone
- ok. 150 g kapusty kiszonej (lub 100 g - dla lubiących mniej kwaśne dania)
- 1 cebula
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- ok. 0,5 litra wywaru warzywnego (lub 0,5 litra wody + 1/2 kostki bulionowej)


Przyprawy:
- pieprz
- rozmaryn
- kminek
- sól

Do smażenia:
- 1 łyżka masła sklarowanego
- 1 łyżka oleju (użyłam słonecznikowego)


Warzenie:
1. Cebule obieram i kroje w cienkie "piórka".
2. Paprykę myję i kroję w paseczki.
3. Cebule i paprykę wrzucam do garnka na rozgrzany olej z dodatkiem masła.
4. Ziemniaki obieram, płukał i kroję w około centymetrowej grubości plasterki. Dodaję do smażących się warzyw.
5. Dodaje pokrojonego pomidora. Kilka minut wszystko podsmażam, od czasu do czasu mieszając.
6. Zalewam 2 szklankami warzywnego wywaru. Woda powinna przykrywać wszystkie warzywa.
7. Dodaję koncentrat pomidorowy oraz pokrojony w cienkie paseczki suszony pomidor.. Mieszam. Gotuję ok. 15-20 minut pod przykryciem.
8.  Dodaję kiszoną kapustę. Dodaję przyprawy: pieprz, rozmaryn, kminek, sól.
9. Gotuje aż do chwili kiedy ziemniaki będą miękkie (ok. 15 minut).
(jeśli wody jest dużo ostatnie 10 minut potrawę gotuję bez przykrycia, odparowując jej nadmiar)

Smacznego :)

P.S.
Przypadek matką wynalazku ;). Wypróbowałam smak pomidorów w czterech "formach skupienia" w jednym gulaszu. Wyszło pysznie. Pierwsze "skupienie": 200 g. pomidorów z puszki + drugie "skupienie": 1 pomidor "żywy" + trzecie "skupienie": 1 pomidor suszony + czwarte "skupienie": 1 łyżka koncentratu pomidorowego = genialny smak w gulaszu ;)

niedziela, 15 kwietnia 2012

Chleb pszenno-żytni na zakwasie żurkowym


Składniki:
2 szklanki mąki żytniej razowej (użyłam typ 2000)
1 szklanka maki pszennej razowej (typ 2000)
310 ml letniej wody
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka kminku
7 g drożdży
1 łyżka miodu
zakwas żurkowy przygotowany dzień wcześniej według przepisu na www

Ponadto:
rozbełtane jajko do posmarowania ciasta
trochę ziaren słonecznika do posypania ciasta

Chleb upiekłam w automacie do pieczenia chleba.

Przygotowanie:
  1. Dzień wcześniej nastawiamy zakwas żurkowy według przepisu na www
  2. Do foremki automatu do pieczenia wlewamy wodę i zakwas żurkowy
  3. Dodajemy mąkę pszenną i żytnią
  4. Wsypujemy rozkruszone drożdże (tak, aby nie stykały się ani z płynami, ani z przyprawami, solą)
  5. Dodajemy przyprawy, sól, miód.
  6. Nastawiamy automat na program do pieczenia chleba razowego (u mnie oznaczony jako 3), waga chleba: 750g, stopień przyrumienienia skórki: mocno, START)
  7. Przed samym pieczeniem wyrównujemy powierzchnię chleba, smarujemy jajkiem i posypujemy ziarnami słonecznika (warto lekko wcisną ziarno słonecznika w powierzchnię chleba)
  8. Lekko wystudzony chleb wyjmuję z automatu i pozostawiam do wystygnięcia na „kratce” (dzięki temu spód chleba obeschnie z wilgoci)

Chleb na zakwasie żurkowym nadaje się do krojenia ok. 12h po upieczeniu. Charakteryzuje się lekko kwaśnym smakiem i zwartym miąższem o ciemnym kolorze.

Czym jeszcze wyróżnił się? Szybkim zniknięciem ze stołu ;).

środa, 28 marca 2012

Chleb jasny, kminkowy z żółtym serem


Po raz pierwszy od czasu gdy piekę chleb w  domu postanowiłam jakoś przystroić jego wierzch...

Składniki:
-         300 ml wody
-         1 jajko
-         500 g mąki pszennej (użyłam typ 650)
-         1,5 łyżeczki kminku mielonego
-         ½ łyżeczki kminku w ziarenkach
-         1 łyżeczka majeranku
-         ½ łyżeczki soli
-    szczypta cukru
-         14 g drożdży (żywych)
-         ok. 120 g sera żółtego (70 g. pokrojonego w kostkę o boku ok. 1 cm. 50 g pokrojona w długie wąskie, cienkie paseczki o szerokości ok. 1 cm)

Chleb upiekłam w automacie do pieczenia chleba. Coraz bardziej jestem zachwycona tym urządzeniem. Pieczenie z nim to jak czary. Wystarczy przygotować składniki a magiczne urządzenie zajmie się resztą ;)

Przygotowania:
  1. Do foremki automatu do pieczenia chleba wlewam składniki płynne: wodę i rozbełtane jako.
  2. Mąkę przesiewam z pomocą sita i wsypuję do foremki
  3. Na mąkę wsypuję rozdrobnione drożdże (tak aby nie stykały się z wodą i solą)
  4. Na mąkę wsypuję: kminek mielony, majeranek, sól, cukier, żółty ser.
  5. Maszynę ustawiam na: program nr 1 – podstawowy, waga – 750 g, stopień przyrumienienia skórki: średni, START.
  6. Pozwalam maszynie wykonać mieszanie. Czekam aż ciasto wyrośnie. Przed samym pieczeniem otwieram automat: wyrównuję ciasto, posypuję kminkiem (lekko go wgniatając w ciasto) i układam paseczki żółtego sera w „kratkę” na cieście. Zamykam automat i czekam aż chlebak upiecze się. STOP

Wyrobienie i upieczenie tego chlebka z pomocą programu podstawowego w moim automacie trwa ok. 2 h 58 min. Warto po wyjęciu postawić go na kratce do przestygnięcia.  Pięknie wygląda przypieczony ser na skórce. Kminek i majeranek dają wspaniały zapach i smak .

Smacznego :)

P.S. Ten chleb jest doskonały z rzeżuchą ;)

sobota, 17 grudnia 2011

„Kopytka”: serduszka :)

Dla 2 osób


Serduszko, piękny symbol.

„Kopytka”: serduszka :)


Ziemniaczane „kopytka” oprószone białym serem. Odgrzewane na masełku na patelni. I ten ich leciutko złoty kolor, leciutko chrupiąca skórka. Kuszące.



Potrzebne rekwizyty do wyczarowania miłości na talerzu:

- duża miska (najlepiej o wysokich brzegach)

- stolnica lub inna czysta i płaska powierzchnia z której odważymy się zrobić tymczasową „stolnice”, np.: duża deska do krojenia warzyw, bardzo czysty blat stołu kuchennego,

- tłuczek do ziemniaków lub praska do ziemniaków, w ostateczności wystarczy zwykły widelec ;)

- foremka do ciasta w kształcie serduszka (co szkodzi poeksperymentować i z innymi kształtami ;) )

- patelnia

- widelce, noże

- łyżka cedzakowa lub inny sprzęt dla poławiaczy serc



Składniki:

- 4 duże ziemniaki

- 10-12 kopiastych łyżek mąki pszennej (użyłam szymanowskiej)

- ½ do 1 łyżki (płaskiej) maki ziemniaczanej

- 1 łyżeczka masła – jako składnik ciasta

- 2 jajka

- odrobina soli

Do przybrania:

- biały ser

- kminek

Do smażenia:

- 2 łyżki sklarowanego masła – do smażenia kopytek



Przygotowanie:

1. Gotuje ziemniaki (w „mundurkach” lub bez skórek, jak komu wygodniej. Ugotowałam je po żołniersku w „mundurkach”). Jeśli widelec bez problemy wchodzi w ziemniaczka najczęściej oznacza to, że już są ugotowane.

2. Po wystudzeniu ziemniaków obieram je, wkładam do miski. Rozdrabniam do konsystencji gładkiej pasty.

3. Wbijam do miski dwa jajka. Mieszam.

4. Dodaje jedną łyżeczkę masła. Najlepiej w plasterkach. Zagniatam.

5. Dodaje odrobinę soli.

6. Dodaje stopniowo ok. 10-12 łyżek mąki pszennej oraz ok. 1 łyżkę (płaską) mąki ziemniaczanej.

7. Zagniatam aż do otrzymania gładkiego miękkiego ciasta.

8. Zostawiam ciasto na kilka minut.

9. Dziele ciasto na mniejsze kulki.

10. Każdą kulkę rozpłaszczam na stolnicy oprószonej mąką. Wycinam z ciasta foremką serduszka.

11. Gotowe serduszka delikatnie wrzucam do wrzącej wody.

12. Cierpliwie czekam, aż serca wypłyną na wierzch, gotuje je jeszcze kilka minut.

13. W międzyczasie smaruje masłem duży talerz. Zabieram się za poławianie serc i wykładanie je na talerz ;)

14. Na patelni rozgrzewam masło, delikatnie układam serduszka i smarze je przez kilka minut z obu stron na małym ogniu.

15. Pod koniec podsmażania wsypuje trochę białego sera, kminku.

16. I podaje swe serca na talerzach ;)

„Kopytka”: serduszka :)

Potrawa delikatna w smaku, więc Anioł tu rządzi ;)
Smacznych serduszek życzy Anioł ;)