Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deser. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 stycznia 2014

Proste, pszenne bliny z różnymi dodatkami

Aktualny placuszkowy hit w naszej kuchni. ;) Może kiedyś zrobię bliny z dodatkiem mąki gryczanej. Aktualnie robię puszyste, mięciutkie bliny z różnymi dodatkami.


Wypróbowaliśmy pszenne bliny z dodatkiem:
1. Plasterków jabłek - pyszne, zdecydowanie najlepsze w tym zestawieniu.
2. Kawałeczków ananasa - dobre, lecz nie tak aromatyczne jak z jabłkami.
3. Plasterków czarnych i zielonych oliwek - wytrawne.
4. Cienkich plasterków kiełbasy - dobre, jednak owocowe w tym subiektywnym rankingu wygrały.
5. Bez dodatków - wyśmienite z sosami, jogurtem, kawiorem lub majonezem.


Składniki:
- 1,5 szklanki ciepłego mleka
- ok. 10 g drożdży
- 1/2 łyżki cukru
- mąki pszennej typ 650 tyle, aby powstało gęste, płynne ciasto "spełzające" powoli z łyżki.
- 1 jajko
- ok 1 ml soli (duża szczypta)
- ok. 1 łyżki oleju (użyłam rzepakowego)

Wykonanie:

1. Do dużej plastykowej miski wsypuje mąkę (ok. 1,5 szklanki)

2. W garnuszku mieszam: ciepłe mleko, drożdże i cukier. Odstawiam w ciepłe miejsce i czekam, aż drożdże zaczną się pienić.

3. Do miski dodają jajko, mieszankę mleka, cukru i drożdży oraz sól. Mieszam dużą łyżką. (Jeśli nie uda się dokładnie połączyć składników w jednolitą masę używam krótko miksera). Ciasto powinno mieć konsystencję półpłynną, gęstą. W razie potrzeby dodaję jeszcze mąki lub mleka. Mieszam dokładnie.

4. Miskę z ciastem odstawiam na ok. 15 minut w ciepłe miejsce. Gdy ciasto lekko podrośnie dodaje olej i krótko mieszam łyżką ciasto.

5. Odstawiam ciasto w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut.

6. Na patelni rozgrzewam olej. Nakładam łyżką porcje ciasta formując nieregularne w kształcie, dość grube placuszki. Lekko je poruszam i podważam silikonową łopatką, aby zapobiec przywarciu do dna patelni. Placuszki smażę na średnim lub małym ogniu uważając, aby ich nie przypalić.

7. Gdy ciasto od spodu zrumieni się lekko na złoty kolor na górę placków nakładam dodatki np. plasterki jabłek i lekko je dociskam zagłębiając w cieście.

8. Czekam jeszcze chwilę i przewracam placuszki dodatkami do dołu. Smażę na lekko złoty kolor.

Gotowe.

Smacznego :)





niedziela, 9 czerwca 2013

Truskawki w jogurcie... klasyka, ale jaka smaczna ;)

Do domu dotarła z samego rana nowa dostawa truskawek. :)
...chwilę po tym, łasuchy zameldowały się w komplecie w kuchni...
Deser, prosty i pyszny:



Składniki:
- dwie szklanki truskawek, pachnących, mocno dojrzałych :)
- szklanka jogurtu typu greckiego, gęstego i aksamitnego :)
- 2 łyżki płatków migdałowych, na gorącej patelni chwilkę przetrzymanych :)
- cukier karmelizowany (lub. np. ksylitol), wiórki czekoladowe... do smaku :)

Wykonanie:
1. Najpierw truskawkom prysznic na durszlaku zróbmy.
2. Do miseczek je rozdzielmy.
3. Gęstym jogurtem polejmy.
4. Czas na płatków migdałowych dosypanie.
5. Cukrem i czekoladowymi wiórkami posypanie.

A teraz święto truskawek świętujmy, świętujmy... ;)

Smacznego :)

P.S. Marzę sobie o truskawkach w szampanie ;)

piątek, 7 czerwca 2013

Koktajl truskawkowo-kokosowy z płatkami owsianymi

Truskawki atakują. Zagnieździły się i u nas w kuchni. ;)

Wieczorny koktajl z ich udziałem:


Składniki:
- truskawki (1 szklanka)
- jogurt typu greckiego (1 szklanka)
- płatki owsiane (4 łyżki)
- wiórki kokosowe (2 łyżki)

Wykonanie:
1. Truskawki musiałam umyć bardzo dokładnie. Do mojego domu przyniosły odrobinę ziemi na której urosły.  ;)
2. Płatki owsiane "górskie". Ciekawe czy wyrosły w dolinie w górach. ;)
3. Wszystkie składniki wrzucam do "koktajlówki". Chwila szumu i gotowe.



Smacznego :)


poniedziałek, 3 czerwca 2013

Zielony deser śmietankowo-jogurtowy

Bardzo łatwy w wykonaniu i efektowny w swej prostocie deser o delikatnym smaku.

Składniki:
- 0,5 l gorącej wody
- 4 łyżki śmietany (12%)
- 4 łyżki jogurtu (typu greckiego)
- 1płaska łyżeczka żelatyny
- 1 galaretka agrestowa.

Wykonanie:
1. Galaretkę rozpuszczam w gorącej wodzie. Dodaję 1 łyżeczkę żelatyny. Dokładnie mieszam. Czekam aż wystygnie.

2. Odlewam ok 1/2 szklanki galaretki.

3. Do pozostałej części dodaję śmietanę i jogurt. Bardzo dokładnie mieszam.

4. Rozlewam do pucharków. (Jeśli nie udało się dokładnie rozmieszać śmietany i jogurtu w galaretce, warto całość przecedzić przez sito)


5. Pucharki i szklankę wstawiam do lodówki i czekam aż płyn zastygnie w galaretę. (kilka godzin)

6.  Po kilku godzinach wyjmuję pucharki i szklankę z lodówki. Łyżką wyjmuję przezroczystą galaretkę ze szklanki i dekoruje nią pucharki.

Smacznego :)





niedziela, 2 czerwca 2013

Truskawki w galaretce - truskawkowe królestwo


Składniki:
- szklanka truskawek (użyłam mrożonych)
- 0,5 l gorącej wody
- 1 opakowanie galaretki truskawkowej

+ wiórki kokosowe (kilka łyżek)

Wykonanie:
1. Galaretkę rozpuszczam w gorącej wodzie.
2. Gdy ostygnie dodaję truskawki.
3. Przelewam do dużych szklanek i wkładam do lodówki.
4. Cierpliwości... kilka godzin i będzie gotowe.
5. Posypuje wiórkami kokosowymi

Ten bardzo prosty deser zaskoczył mnie smakiem truskawek w galaretce.. stały się bardzo aromatyczne. :)

 Smacznego :)





piątek, 31 maja 2013

Galaretka z jogurtem greckim i owocami

Proste i zaskakująco dobre.


 Na bazie wody, jogurtu, galaretki i owoców, dobierając smaki można utworzyć bardzo wiele deserów na podstawowe tego przepisu:

Składniki:
- 1 galaretka (użyłam o smaku pomarańczy)
- 0,5 l gorącej wody
- 2 małe łyżeczki żelatyny
- jogurt typu greckiego, gęsty (ok. 200- 250 ml)

Owoce:
- 3 morele (mocno dojrzałe)
- 6 łyżek ananasa pokrajanego w kostkę (ananas z puszki)

+ ewentualnie: 2 łyżeczki ksylitolu lub cukru

Wykonanie:
1. Gorącą wodę mieszam dokładnie z jedynym opakowaniem galaretki i 2 łyżeczkami żelatyny. Czekam aż wystygnie.
2.  Owoce kroję w paseczki, kostkę i dodaję do rozpuszczonej galaretki,
3. Jogurt mieszam z kilkoma łyżkami galaretki i dodaję do garnuszka  z pozostałymi składnikami. Dokładnie mieszam.
4. Rozlewam do salaterek, ewentualnie przyozdabiam, wkładam do lodówki.
5. Po kilku godzinach deser jest gotowy :)

Smacznego :)





niedziela, 26 maja 2013

Kompot truskawkowo-ananasowy...

... z suszonymi morelami ;)


Od czasu do czasu zamiast soków, koktajli, napojów... w kubeczkach ląduje tradycyjny, polski kompot.
Poniżej tradycja została odrobinę wzbogacona egzotycznymi nutkami: ;)






Składniki:
- 1/2 puszki krajanego ananasa
- duża garść truskawek (użyłam mrożonych)
- garść suszonych moreli
- ok. 2 litrów wody
- kilka łyżeczek ksylitolu (lub cukru)

Wykonanie:
Wszystkie składniki lądują w dużym garze. Zalewam je wodą. I gotuje, gotuje..









Smacznego :)

Kwiaty z "Majówki":


sobota, 25 maja 2013

Biało-czerwony deser z wiśniami


 Wieczorne marzenie niejednego smakosza. Deser wiśniowo-jogurtowy. Jogurt typu greckiego, gęsty i delikatny. Wiśnie postanowiłam skąpać w sosie stworzonym z bardzo dobrej jakości wody, galaretki wiśniowej, ksylitolu (zastępuje mi cukier), zagęszczonym odrobiną skrobi ziemniaczanej.

Sos wiśniowo-truskawkowy  w połączeniu z jogurtem stworzył w szklaneczce ozdobionej partyturą nut muzykę smaków.


Składniki, ilości orientacyjne:
- jedno opakowanie jogurtu typu greckiego
- garść wydrelowanych wiśni   (użyłam mrożonych)
- szklanka wody
- 1/2 opakowania galaretki truskawkowej
- 1 łyżeczka ksylitolu (lub cukru)
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + kilka łyżek zimnej wody.
+ 2 łyżki wiórek kokosowych do dekoracji.

Powstały z tych składników dwa desery w wysokich szklankach.

Wykonanie:
Sos wiśniowo-truskawkowy
1. Wiśnie wrzucam do garnuszka, zalewam wodą i zagotowuje. Woda bulgocze, zabarwia się na wiśniowy kolor, zapach owoców rozchodzi się w powietrzu.
2. Wyłączam gaz, wsypuje galaretkę, chwilę mieszam.
3. W szklance rozrabiam wodę z mąką ziemniaczaną, dodaję do gorącej wody z owocami, mieszam.

Jogurt:
4. Jogurt mieszam dokładnie. Jego konsystencja staje się aksamitnie delikatna.

Połączenie:
5. Do szklanek rozlewam odrobinę sosu, jogurtu, sosu, jogurtu... górę dekoruję wiórkami kokosowymi i wiśniami.

 

Cudownych wrażeń smakowych życzy Anioł :)
Smacznego :)

Kwiaty z "Majówki":




niedziela, 24 marca 2013

Tiramisu z sosem truskawkowym

Temu deserowi nie oprze się niemal nikt ;)

Składniki:
- 1 małe opakowanie serka mascarpone
- 4 łyżki śmietany
- 2 łyżeczki cukru
- 1 kieliszek wina białego

- 10 okrągłych biszkoptów (ilość na dwie salaterki)

- 60 ml kawy expresso
- 1 kieliszek wina białego

- 150 g truskawek (użyłam mrożonych)
- 1/2 szklanki wody
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej + 1/3 szklanki zimnej wody

+ ewentualnie kilka łyżek wiórek kokosowych

Wykonanie:

1. Zaparzam kawę i mieszam z winem.

2. Na dnie salaterki układam biszkopty i polewam kawą z winem.

3. W dużej misce mieszam z pomocą miksera: ser, śmietanę, cukier i wino. (aż do uzyskania jednolitej puszystej masy)

4. Do garnuszka wkładam truskawki, zalewam wodą. Gotuję, lekko rozgniatając owoce. W kubeczku rozrabiam mąkę z zimną wodą i wlewam do gotującej się wody z truskawkami. Zmniejszam gaz i chwilę mieszam. Wyłączam.

5. Na nasączone biszkopty w salaterce nakładam odrobinę masy z sera mascarpone, śmietany i wina. Zalewam sosem truskawkowy. Dekoruję pozostałą masą serową i posypuję wiórkami kokosowymi.

Smacznego :)

piątek, 22 marca 2013

Jogurt grecki z sosem truskawkowo...

- Skusisz się na truskawki  w zimie?
- Taaaaak!

Tak to w zimie "Ewa" truskawkami kusi swego "Adama" ;):


Składniki:
- ok. 200 g truskawek (użyłam mrożonych)
- garść żurawin (użyłam suszonych ;)
- 1/2 szklanki wina białego (półsłodkiego ;)
- 1/2 szklanki wody
- 1 jogurt (koniecznie typu "greckiego", schłodzony)
- ok. 1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej + 1/3 szklanki zimnej wody (te "łyżeczki" to takie "większe" ;)
 - kilka łyżek wiórek kokosowych

+ ewentualnie 1 łyżeczka cukru ;) 

Przygotowanie:
1. Rozmrożone truskawki wrzucamy do rondelka. Zalewamy winem i wodą. Dodajemy żurawiny. Gotujemy. Truskawki lekko rozgniatamy.
2. W szklaneczce rozrabiamy zimną wodę z mąką ziemniaczaną. Gdy w rondelku zacznie "wrzeć" wlewamy do niego rozrobioną mąkę ziemniaczaną. Zmniejszamy gaz, dokładnie mieszamy. Chwil kilka jeszcze gotujemy.
3. Jogurt otwieramy, chwilę mieszamy. Do dużych szklanek wlewamy na zmianę aż do wyczerpania składników: truskawki z żurawinami, jogurt, truskawki z żurawinami, jogurt...
4. Na wierzch wsypujemy kopczyk śnieżnobiałych wiórek kokosowych.

Smacznego :)

Mniam


środa, 20 marca 2013

Kisiel domowy pomarańczowo-jabłkowy z winogronami

Uwielbiam kisiel, najlepiej domowy nasycony aromatem wielu owoców.

Składniki:
- 1 jabłko
- 1 pomarańcza
- 7 kuleczek różowych winogron
- 2 szklanki wody
- 2 łyżeczki cukru
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej + 1/3 szklanki zimnej wody
- odrobina cynamonu


Przygotowanie:
1. Jabłko obieram i ścieram na najmniejszych oczkach tarki.
2. Pomarańczę obieram i kroję w małą kostkę.
3. Winogron kroję w plasterki.
4. Wodę zagotowuję z cukrem. Dodaję owoce i cynamon.
5. Zimną wodę rozrabiam z mąką ziemniaczaną. Zmniejszam ogień. Wodę z rozrobioną mąką ziemniaczaną  wlewam do gotującej się wody. Dokładnie mieszam.

Smacznego :)

P.S.
Będzie jeszcze lepsze z dodatkiem suszonych żurawin. ;)

niedziela, 10 lutego 2013

Gofry z szynką i paryką ;)

W ustach pozostał mi smak chleba indyjskiego, nie wiem jakim sposobem, ale zainspirował mnie on do stworzenia gofrów dość nietypowych bo z szynką i czerwoną papryką ;). Z szynką lekko podwędzaną ;)

Składniki, na ciasto dość zwykłe:
 - 1 szklanka mąki pszennej (typ 650)
- 200 ml mleka (niepełna szklanka)
- 1 łyżka oleju (użyłam słonecznikowego)
- odrobina soli
- 1 jajko
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
 
...z niezwykłymi dodatkami:
- 5 małych plasterków szynki pokrojonych w małą kostkę
- ok. 1/4 małej czerwonej papryki bardzo drobno pokrojonej w mini paseczki ;)
 
...i przyprawami, w niewielkiej ilości:
- ostra mielona papryka
- strata gałka muszkatałowa
- kurkuma
 
+ dodatkowo olej do smarowania formy gofrownicy 
 
Wykonanie:
1. Wszystkie składniki wrzucam do dużej miski. Mieszam mikserem.
2. Gofrownicę rozgrzewam, smaruję olejem. Ciasto do niej nalewam i piekę...

Smacznego :)

  Ilość składników na 3-4 gofry (w zależności od pojemności gofrownicy). 
 
Zdjęcie, kiedyś dodam ;) To było marnej jakości...

niedziela, 3 lutego 2013

Przekąska z ciasta francuskiego, szynki i sera camembert

Szybkie, proste i tak smaczne.

Do wykonania tej przekąski użyłam:
- cienkiego kawałka ciasta francuskiego o wielkości dwukrotnie większej niż wielkość plasterków szynki,
- 2 plasterków szynki lekko podwędzanej
- ok. 1/3 sera camembert (o smaku naturalnym)

Przyprawy? Żadnych! ;)

 Do wysmarowania formy do pieczenia użyłam oleju (słonecznikowego)

Wykonanie:
1. Na połowie ciasta ułożyłam plasterki szynki, na nich cienko pokrojone kawałeczki sera camembert.

2. Całość przykryłam drugą połową ciasta. Brzegi zlepiłam. Zawiniątko przekroiłam na pół w szerz.

3. Płaską, metalową formę wysmarowałam olejem. Ułożyłam w niej przekąski i zapiekłam niespełna 10 minut w temperaturze ok. 200 stopni Celsjusza (użyłam opiekacza halogenowego).

4. Ciasto wyrosło, przyrumieniło się, nabrało delikatności i puszystości w swej strukturze. Szynka zapachniała, ser rozpłynął się delikatnie... pyszności, szybko zniknęły z talerzyków.

Jutro powtórka w innej konfiguracji smakowej...!

Smacznego :)

sobota, 22 grudnia 2012

Świąteczne lody z choco coladą

Deser dozwolony od lat 18. ;)


Lubicie pina coladę? Ja uwielbiam. Pina colada to słodki karaibski koktajl z rumu, śmietanki kokosowej i soku ananasowego. Mniam :) Ostatnio wypatrzyłam na półce choco coladę ;)

Postanowiłam zrobić z jej udziałem deser lodowy.


Składniki:
- lody waniliowe (ok. 250 ml)
- choco colada (ok. 1 kieliszek... mały ;)
- wiórki kokosowe (1 łyżka)

Planowana konsystencja deseru: powinien mieć gęstość napoju mlecznego określanego jako"shake".

Oczywiście w zależności od upodobań smakowych ilości składników zwiększamy lub zmniejszamy.


Wykonanie:

1. Lody lekko rozmrażam, ale nie do końca. Konsystencja bardzo gęstego kremu będzie odpowiednia.

2. W głębokiej misce mieszam lody z choco coladą. Dokładnie ;)

3. Teraz wrzucam wiórki kokosowe. Mieszu, mieszu, przelewam do pucharków... gotowe.

4. Mniam :)

Smacznego :)
 


piątek, 23 listopada 2012

Czarny "Topielec" z migdałami, ananasem i... rodzynkami

Co to za ciasto bez... rodzynek ;)

Upiekłam ciasto ciemne, aromatyczne, nie  za słodkie w smaku, lekko ananasowo egzotyczne. Słodyczy dodała mu bita śmietana ;)

Składniki:
- 3 jajka
- 1/2 kostki masła
- 2 szklanki mąki pszennej typ 450
- 25 g drożdży (żywych)
- odrobina soli

- dużo zimnej wody w dużej misce do "topienia" ciasta

- 1/2 szklanki cukru
- 1 duża łyżka kakaa
- 4 łyżki migdałów w płatkach
- 100 g rodzynek namoczonych w ciepłej wodzie
- 3 plastry ananasa z puszki

+ 2 saszetki zagęszczacza do robienia "bitej śmietany"
+ 400 ml mleka

+ maszyna do wypieku chleba ;)


Wykonanie:
1.  Do foremki maszyny do wypieku chleba wbijam jajka.

2. Masło kroję w kostkę i dodaję do jajek.

3. Mąkę przesiewam przez sitko i dodaję na masło.

4. Drożdże rozkruszam i dodaję na mąkę.

5.Odrobina soli również nie zaszkodzi.

6. Włączam program "Zagniatanie ciasta". Po 20 minutach stopuje program, wyjmuje ciasto, formuje w kule i umieszczam w dużej misce z zimną wodą. Po kilku minutach ciasto powinno wypłynąć.

7. Ciasto wkładam z powrotem do maszyny, posypuje cukrem i kakaem. Wznawiam program "Zagniatanie cista". Teraz mam chwilkę czasu np. na zadbanie o urodę...  Program "Zagniatanie ciasta" trwa w sumie ok. 1,5 h.

8. Mniej więcej pod koniec zagniatania wsypuję: migdały, pokrojony ananas, odsączone z wody rodzynki.

9. Po zakończeniu programu "Zagniatanie ciasta" wyrównuję górę ciasta i włączam program pieczenie (ok. 1h). W tym czasie można np. ogłosić łasuchom, że będą rozpieszczeni dodatkiem bitej śmietany ;) do ciasta.

10. Zgodnie z przepisem zagęszczacza na opakowaniu robię "bitą śmietanę" ;). Warto do niej dodać odrobinę soku z ananasa. ;)

Smacznego :)

P.S.  1. Ciasto to najlepiej smakuje lekko ciepłe podane z bitą śmietaną.

P.S. 2. Miałam kupić czarne talerze, ale jakimś cudem w koszyku znalazły się białe ;), cóż może następnym razem ;)

środa, 21 listopada 2012

"Topielec" z mozzarellą i... rodzynkami

Do kawy nie dodałabym mozzarelli. ;) 
Wynik dodania mozzarelli do ciasta jest zachwycający. Zyskuje ono piękny aromat.

"Topielec" w świecie ciast to... ciasto drożdżowe topione w wodzie.


Składniki:
- 3 jajka
- 1/2 kostki masła 
- 2 szklanki mąki pszennej typ 650
- 25 g drożdży (żywych)
- odrobina soli

- duża miska z zimną wodą (ale nie lodowatą, to nie ciasto "mors" tylko "topielec")

- 1/2 szklanki cukru
- 2 łyżki płatków migdałów
- 2 duże łyżki startej mozzarelli
- 100 g rodzynek + 1 szklanka ciepłej wody do ich namoczenia.

+ maszyna do wypieku chleba ;)

Wykonanie:
1. Do foremki maszyny do pieczenia chleba wbijam jaja. (Byłoby lepiej wpierw do miseczki, unikniemy ewentualnych niespodzianek).

2. Masło kroję w kosteczkę i dodaję do jaj.

3. Mąkę przesiewam przez sitko i dodaję na masło. Chyba dorastam do zakupienia specjalnego sitka do przesiewania mąki. ;)

4. Drożdże rozkruszam i dodaje na mąkę.

5. Wsypuję odrobinę soli.

6. Włączam program do "zagniatania ciasta". Pozwalam maszynie wyrabiać ciasto ok. 20 minut. Stopuje program (lecz nie wyłączam maszyny z prądu). Ciasto formuje w kulę i wkładam do wody. Po kilku minutach powinno wypłynąć.

7. Ciasto wkładam z powrotem do maszyny. Wsypuje cukier i wznawiam program zagniatania ciasta. Ciasto zacznie "rozpływać" się... wszystko w porządku ;)

8. Pod koniec cyklu mieszania dodaje do ciasta migdały, odsączone z wody rodzynki i mozzarellę. Moja maszyna daje znać piskiem, że już czas na wrzucenie dodatków.

9. Cały cykl zagniatania-wyrastania trwa u mnie ok 1,5 h.

10. Ciasto wyrównuję i włączam program "pieczenie". ustawiam zrumienienie na "średnie". U mnie program ten trwa o. 1h.

11. Po zakończeniu cyklu pieczenia maszynę wyłączam. Czekam aż foremka ostygnie. Placek wyjmuję i pozwalam obeschnąć spodowi ciasta. Najlepiej przełożyć go w tym celu na "kratkę".

Ciepły placek pięknie pachnie. Niestety ciepły jest bardzo delikatny i podczas krojenia "kruszy się". Kilka godzin po upieczeniu kroi się wspaniale.

Smacznego.

Niedługo nastąpi c.d. mojej przygody z pieczeniem ciast ;)

poniedziałek, 22 października 2012

Sałatka z grejpfruta i kaki (owocu szarona)

Kolejny raz skusiłam się na kaki. Wolę inną nazwę tego owocu: "owoc szarona".



Składniki:
- 1 owoc szarona
- 2 grejpfruty (użyłam tych o zielonej skórce i żółtym miąższu)
- 4 łyżki płatków migdałowych (lub więcej)
- sok z 1/2 cytryny

Oto one:





Wykonanie:

1. Grejpfruta obieram dokładnie ze skórki (zewnętrznej zielonej i białej wewnętrznej). Do miski wrzucam tylko sam miąższ.  (Zajęcie dla cierpliwych).

2. Owoc kaki obieram ze skórki. Najlepiej zrobić to z pomocą obieraczki do warzyw. Obrany owoc kroje na cienkie ćwierć plasterki. Plasterki dodaje do miski i skrapiam sokiem z cytryny. 

Można trafić na pojedynczą pestkę:


3. Dodaję płatki migdałów. Wszystko dokładnie mieszam.  Gotowe.

Smacznego :)

P.S. Następnym razem dodam grejpfruty o żółtym i czerwonym miąższu. ;)

niedziela, 7 października 2012

Granatem w sałatkę owocową

Owoc granatu robił prawdziwe spustoszenie w mojej kuchni. Walka była krwawa, sok z niego zwykle był wszędzie...
Z czasem obmyśliłam sposób jego obierania. Połówkę granatu wkładam do dużej torebki foliowej. Jedną ręką uzbrojoną w łyżeczkę  rozprawiam się z granatem wewnątrz torebki. drugą ręką trzymam całość od zewnętrznej strony ;)

Sałatka na niedzielny wieczór:


Ilość składników dla dwóch dużych łasuchów.

Składniki:
- 1/2 dużego owocu granatu (na specjalne życzenie mojego ulubionego łasucha)
- 4 plastry melona
- 2 nektarynki

Wykonanie:
1. Melon obieram ze skórki i kraje w plasterki.
2. Nektarynki myję, pozbawiam pestek i kroję w plasterki.
3. Granat dziele na dwie połówki. Z pomocą łyżeczki wyjmuję nasionka.
4. Wszystkie składniki mieszam.

Smacznego :)

sobota, 6 października 2012

Sałatka ze złocistym kiwi


Nigdy nie mogę powstrzymać się, gdy zobaczę nowy owoc w sklepie...

Dziś premiera złocistego kiwi w mojej kuchni.

Składniki:
- 2 złociste kiwi
- 2 zielone kiwi
- 1 gruszka
- 1 nektarynka
- 3 duże kawałki melona

Sałatka wystąpiła jako danie główne na  romantycznej kolacji.

Ilość składników dla dwóch osób.


Wykonanie,
proste, szybkie i nieskomplikowane:  
Wszystkie owoce, oprócz nektarynki, obieram ze skórek.
Kiwi, gruszkę kroję w półplasterki. Nektarynkę, melon w paseczki.
Wszystkie składniki mieszam... czas na łasuchów.

Smacznego :)

P.S. 1.
Jeśli zielone kiwi są bardzo kwaśne, warto dodać tylko jedną do sałatki.


P.S. 2.
Złociste kiwi są w smaku bardziej delikatne, mniej kwaśne.



 


niedziela, 1 lipca 2012

Sałatka ogórkowo-nektarynkowa

Gorąco, duszno, parno, wilgotno... lato ;)

Żywiąc się samą wodą z lodem nie przeżyjesz w taką pogodę. ;)
Sałatka orzeźwiająca z nutką słodyczy, pachnąca:

Sałatka ogórkowo-nektarynkowa
Fot. Sałatka ogórkowo-nektarynkowa

Składniki:
- 1/2 ogórka
- 1 nektarynka
- cztery liście kapusty pekińskiej

Przyprawy, sos:
- 1 łyżka oleju lnianego
- 1 łyżka soku z pomarańczy
- kilka listków melisy
- 1 łyżka białego sezamu
 



 Ilość składników dla jednej osoby lub jako małe przekąski dla dwóch osób.

Przygotowanie:

 Ogórek myję, obieram i kroje w ćwierć plasterki.

 


Nektarynkę myję, usuwam pestkę i kroję na półplasterki.



Kapustę pekińską myję, kroję drobno.







Na koniec dodaję: sok pomarańczowy, olej lniany, kilka rozdrobnionych listków melisy i ziarna białego sezamu. Mieszam, mieszam, nakładam... gotowe. :)

Smacznego :)