Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 stycznia 2014

Bawarka egzotyczna

Pierwsze śniegi ;) zapoczątkowały najazd na nasz stół gorących napojów.


Poniżej przedstawiam przepis na bawarkę, czyli napój powstający ze zmieszania naparu herbacianego z mlekiem. Egzotycznego smaku nadamy mu dodatkiem przypraw, np.  odrobiny gałki muszkatołowej, cynamonu, goździków lub inną ulubioną mieszanką przypraw dobrze komponującą się z mlekiem i herbatą.

Składniki:
- 0,5 l wody
- 0,5 l mleka
- 2 saszetki herbaty
Do smaku:
- odrobina sproszkowanej gałki muszkatołowej
- odrobina sproszkowanego cynamonu
- kilka goździków

Im więcej przypraw tym bardziej aromatyczny napój.

Bawarkę dosłodziłam 1 łyżką miodu lipowego.

Przygotowanie:
1. Wodę zagotowują w garnku.
2. Zmniejszam ogień. Dodaję saszetki herbaty. Po kilku minutach wyjmuję saszetki.
3. Dodaję mleko. Gotuję kilka minut.
4. Zmniejszam ogień na minimalny. Dodaję przyprawy. Gotuję pod przykryciem kilka minut.
5. Gdy napój lekko przestygnie przecedzam go przez sitko do dzbanka.
6. Dodaję miód. Dokładnie mieszam.

Smacznego :)
Bawarkę egzotyczna pijemy zwykle dość ciepłą, jak smakuje na zimno... nie wiem ;)

środa, 20 marca 2013

Kisiel domowy pomarańczowo-jabłkowy z winogronami

Uwielbiam kisiel, najlepiej domowy nasycony aromatem wielu owoców.

Składniki:
- 1 jabłko
- 1 pomarańcza
- 7 kuleczek różowych winogron
- 2 szklanki wody
- 2 łyżeczki cukru
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej + 1/3 szklanki zimnej wody
- odrobina cynamonu


Przygotowanie:
1. Jabłko obieram i ścieram na najmniejszych oczkach tarki.
2. Pomarańczę obieram i kroję w małą kostkę.
3. Winogron kroję w plasterki.
4. Wodę zagotowuję z cukrem. Dodaję owoce i cynamon.
5. Zimną wodę rozrabiam z mąką ziemniaczaną. Zmniejszam ogień. Wodę z rozrobioną mąką ziemniaczaną  wlewam do gotującej się wody. Dokładnie mieszam.

Smacznego :)

P.S.
Będzie jeszcze lepsze z dodatkiem suszonych żurawin. ;)

wtorek, 24 kwietnia 2012

Kurczak w sosie cytrusowym

Potrawa łamiąca konwenanse. O smaku cytrusowym, słodkim, kwaskowym i... ostrym. Czy to deser, czy drugie danie? Dla wymagających łasuchów.

kurczak w sosie cytrusowym
Fot. Kurczak w sosie cytrusowym
(a te listki roszponki, to jakby "miętę" do siebie czuły ;) )

Składniki (dla 2 osób z dokładką ;)):
- 1 mała pierś kurczaka
- 4 plasterki ananasa z puszki
- 200 ml soku z ananasa 
- sok z 1/2 słodkiej pomarańczy + otarta skórka (ok. 1 łyżeczki)
- sok z 1/3 cytryny


Przyprawy:
- cynamon
- anyżek
- mielona kolendra
- pieprz cayenne
 
Dodatkowo na sos:
- 200 ml jogurtu
- 100 ml wody
- 1 łyżka serka mascarpone
- 1 łyżeczka miękkiego masła
- 1-2 łyżek mąki kukurydzianej
- odrobina kurkumy



Do przybrania:
- 4 plasterki pomarańczy
- jeden plasterek cytryny przekrojony na pół
- kilka listków roszponki

Przygotowanie:
1. Lekko zmrożoną pierś kurczaka kroję na plastry o grubości ok 1 cm.
2. Pokrojone mięso zalewam w misce sokiem z ananas, pomarańczy i cytryny.
3. Dodaje przyprawy: cynamon, anyżek, mieloną kolendrę, pieprz cayenne. Wszystko dokładnie mieszam.
4. Do miski wrzuca 4 plasterki ananasa i startą skórkę pomarańczy. Mięso w marynacie zostawiam na ok 30 minut.
5. Całość przelewam na patelnię i duszę aż do miękkości mięsa.
6. W tym czasie jogurt mieszam z wodą, serkiem mascarpone, masłem, mąką kukurydzianą i odrobiną kurkumy. Otrzymaną mieszaninę "hartuję" dodając stopniowo kilka łyżek sosu z patelni i dokładnie mieszając. Dodaję sos jogurtowy do pozostałych składników na patelni. Mieszam.
7. Czekam aż sos zgęstnieje. Gotowe.

Z czym podać? Z ryżem i czerwoną soczewicą ugotowanymi w bulionie.

Czym przybrać? Plasterkami pomarańczy, cytryny, zielonymi listkami np. roszponki. Już na talerzu całe danie dodatkowo oprószam pieprzem cayenne i kolendrą.

Świetnie pasowałaby do tego sosu drobniutko pokrojona papryczka chili... niestety nie miałam jej pod nożem.

Smacznego :)

Uwaga: danie ma bardzo oryginalny smak, nie każdemu może smakować.

piątek, 6 kwietnia 2012

Sałatka selerowa z roszponką


Bardzo orzeźwiająca, wiosenna :)

Składniki:
-         pół dużego selera (korzeń) startego na małych otworach tarki
-         2 garści roszponki pokrojonej drobno
-         1 mandarynka obrana i pokrojona drobno
- 1/2 jabłka startego na dużych otworach tarki
-        1 do 2 łyżek soku z cytryny (do smaku)
-         1/2 łyżki startej skórki z cytryny
-         2 łyżki serka mascorpone
-         4 łyżki śmietany (lub jogurtu)
(opcjonalnie, jeśli ktoś ma ochotę mała garść żurawiny suszonej)

Przyprawy:
-         cynamon, kolendra

Przygotowanie:
  1. Seler obieramy i ścieramy na małych otworach tarki (ale, nie na „papkę”). Jabłko obieramy i trzemy na dużych otworach tarki
  2. Cytrynę myjemy. Skórkę ścieramy na drobnych oczkach tarki. Sok wyciskamy i skrapiamy nim starte jabłko.
  3. Roszponkę myjemy i kroimy drobno.
  4. Mandarynkę obieramy i również kroimy drobno.
  5. Ser mascarpone mieszamy ze śmietaną (lub jogurtem).
  6. Wszystkie pokrojone składniki sałatki mieszamy z serem mascarpone, śmietaną (lub jogurtem), sokiem (do smaku) i startą skórką z cytryny i doprawiamy cynamonem i kolendrą.

Smacznego :)

Sałatka wysoce witaminowa :)

Mokrego Śmigusa Dyngusa ;) 

niedziela, 26 lutego 2012

Pomarańcze dżina w migdałach i kokosie

 
Coś łatwego, szybkiego i pysznego :). Czyli danie spełniające wszystkie kryteria dla życzenia: „Chcę coś słodkiego” ;)


Składniki trzy główne jak trzy życzenia ;):
-         3 pomarańcze
-         3 duże łyżki płatków migdałowych
-         3 małe łyżki wiórków kokosowych

Pomarańcze dżina w migdałach i kokosie
Fot. Pomarańcze dżina w migdałach i kokosie


Dodatkowo, jeśli pomarańcze nie są bardzo słodkie:
-         1 łyżeczka cukru zwykłego lub trzcinowego. Niektórzy skuszą się może na dodatek cukru waniliowego.Inni wybiorą „cukier-słodzik” np. naturalny z soku brzozy?

Również cynamonu odrobina nie zaszkodzi do uwieńczenia naszego dzieła. 

Czarujemy:
  1. Pomarańcze obieramy ze skórki, dzielimy na cząstki i kroimy.
  2. Pokrojone pomarańcze wkładamy do miski posypujemy (cukrem, jeśli takie nasze życzenie ;)), wiórkami kokosowymi, migdałami. Mieszamy… hokus pokus i… gotowe.

Smacznego :)

czwartek, 2 lutego 2012

Mięso z warzywami a’la Czulent

Mięso z warzywami a’la Czulent


Tym razem inspiracją była kuchnia żydowska. W oryginale danie dusi się przez wiele godzin w piecu. W czasach gdy oszczędność staje się modą… poszłam na skróty, podgotowałam warzywa.



Dla dwóch bardzo głodnych osób ;)



Składniki, na „oko”:

-         kilka ziemniaków,

-         trzy marchewki

-         jedna duża pietruszka „olbrzymka” ;)

-         jeden por

-         jedna pierś kurczaka

-         jedna duża cebula

-         2 ząbki czosnku

-         6 suszonych śliwek węgierek



Przyprawy:

-         pieprz

-         cynamon

-         rozmaryn

-         odrobina soli



Do smażenia, duszenia:

-         olej rzepakowy,

-         masło sklarowane

-         masło zwykłe



Do dzieła:

  1. Wszystkie warzywa kroje w plasterki.
  2. pokrojone: marchew, ziemniaki, pietruszkę, czosnek zalewam wodą i gotuję aż będą mięciutkie.
  3. Mięso kroję w plasterki (łatwiej na cienkie plasterki kroi się na wpół ;) rozmrożone mięso). Wrzucam na patelnie z olejem i masłem sklarowanym. Posypuje pieprzem czarnym i cynamonem. Podsmażam. Przewracam na drugą stronę, posypuję pieprzem i cynamonem i znowu podsmażam.
  4. Kroję cebulę i wrzucam na patelnię. Lekko podsmażam.
  5. Na patelnię dodaję ugotowane warzywa. (wywaru z warzyw nie wylewam, może posłuży jako baza do zupy) Dodaje śliwki. Obficie posypuję rozmarynem. Na wierz kładę kilka plasterków zwykłego masła. Dodaję odrobinę soli. Całość duszę na wolnym ogniu. Od czasu do czasu mieszając.
  6. Po ok. 40 minutach danie jest gotowe.

Smacznego :)

Zaskakująco dobrze rozgościła się w tym daniu smakowo śliwka węgierka ;)

środa, 7 grudnia 2011

Zupa dyniowa z „tarantulą”

 Tym razem danie Anioł poleca. Mimo ostrych przypraw dominuje w niej smak delikatnej dyni i słodkiej marchewki.

Dla: 2-3 osób
Koszt: mały

Anyż gwiaździsty przyprawa o kształcie gwiazdki pachnącej świętami. Do czego ją użyć? Obracałam ją w dłoniach, przypatrując się, wąchając. Długo zastanawiałam się do jakich dań będzie pasował. Do halloweenowej dyni ;).
Listopad, grudzień, za oknami w tym roku ani grama śniegu za to… leje deszcz. Zamiast gwiazdek ze szronu, na szybach diamenciki kropelek deszczu. Dynia i jej piękny smak doskonałe na taki czas. Słońce na talerzu.

Zupa dyniowa z „tarantulą”



Składniki:
-         336 gram dyni - pokrojonej w kostkę
-         48 gram czerwonej cebulki - pokrojonej w krążki
-         156 gram marchewki - startej na grubych oczkach tarki
-         152 gram kukurydzy z puszki
-         200 ml jogurtu
-         dwie kopiaste łyżki mąki kukurydzianej
-         750 ml bulionu warzywnego lub rosołu drobiowego lub 750 ml wody i jedna kostka rosołowa np. drobiowa
-         2 łyżki klarowanego masła

Przyprawy do smaku w proszku:
-         cynamon
-         kminek
-         chili
-         słodka czerwona papryka
-         imbir
+ kilka gwiazdek anyżu gwiaździstego

Uwaga: Podczas gotowania pięknie pachnie. Warto zostawić kilka łyżek jogurtu do przybrania zupy na talerzu.

Przygotowanie:
  1. Dynię kroje najpierw w dość cienkie plastry. Usuwam nasiona. Ścinam twardą skórę i kroję w kostkę. 
  2. Cebulkę kroję w krążki
  3. Marchewkę obieram i ścieram na grubych oczkach tarki. (Warto to robić trzymając warzywo w ręce ochronionej cieniutką gumową rękawiczką inaczej pozostawi cześć swojej słonecznej barwy na skórze ;))
  4. W garnku na małym ogniu rozpuszczam masło, wrzucam cebulkę, lekko ją podsmażam, delikatnie mieszając i  oprószając ją kminkiem.Zaczyna się festiwal zapachu ;)
  5. Po kilku minutach dorzucam pokrojoną dynię. Oprószam ją odrobiną cynamonu. Całość delikatnie mieszam, uważając aby nie przysmażyło się za mocno.
  6. Dodaje marchewkę i kukurydzę. Mieszam.
  7. Wlewam rosół. Podkręcam odrobinę gaz i zagotowuje całość.
  8. Gotuje zupę jeszcze ok. 20 minut na małym ogniu aż warzywa będą prawie miękkie.
  9. Jogurt mieszam z dwoma łyżkami mąki kukurydzianej, słodką papryką, chili i imbirem. Do mieszaniny stopniowo dodaję kilka łyżek wywaru z zupy. Mieszam i całość stopniowo dodaję do zupy cały czas mieszając.
  10. Dodaje 2-3 gwiazdki anyżu gwiaździstego.
  11. Gotuje jeszcze kilka minut na małym ogniu, aż do momentu, gdy warzywa będą miękkie.

Propozycja podania:
Na każdy talerz nalewam porcję zupy. Kładę kilka łyżek jogurtu. Na jogurt gwiazdkę anyżku, który w takiej kompozycji niejednemu skojarzy się z egzotycznym pajączkiem ;). Całość posypuje czerwoną papryką. W przededniu zimy, gdy za oknem tak szaro, kolorów na talerzu nigdy nie za mało :)

Smacznego :)

Wypróbowane modyfikacje: Zupa jest też dobra z dodatkiem kilku pokrojonych zielonych oliwek.