Bułkę do kotletów... Dlaczego? Subiektywnie powiem: z jej dodatkiem są bardziej delikatne w smaku.
Składniki:
- ok. 30 dkg mięsa mielonego (np. z indyka)
- 1 czerstwa, sucha bułka namoczona w mleku i rozdrobniona
- 1 mała cebulka przeciśnięta przez praskę lub bardzo drobno pokrojona
- 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
- 4 zielone oliwki pokrojone w cienkie plasterki
- 1 jajko
- sól, pieprz, rozmaryn, drobno pokrojona natka pietruszki, odrobina gałki muszkatołowej
- kilka łyżek bułki tartej do zagęszczenia masy i obtaczania kotletów
- kilka łyżek oleju rzepakowego do smażenia
- kilka łyżek gorącej wody
Wykonanie:
1. Cebulkę lekko szklę na oleju.
2. Wszystkie składniki (oprócz bułki tartej) mieszam dokładnie w misce.
3. Jeśli masa ma zbyt luźną konsystencję dodaję odrobinę bułki tartej i dalej mieszam.
4. Odstawiam masę na 5-10 minut.
5. Formuje kotlety i obtaczam w tartej suchej bułce.
6. Rozgrzewam olej na patelni. Krótko obsmażam kotlety z obu stron. Zmniejszam ogień. Na patelnię dodaję kilka łyżek gorącej wody. Patelnię przykrywam pokrywką i duszę kotlety.
Smacznego :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwka zielona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oliwka zielona. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 2 stycznia 2014
Kotlety z mięsa mielonego z dodatkiem pszennej bułki i oliwek
Etykiety:
bułka,
bułka tarta,
cebula,
czosnek,
danie główne,
gałka muszkatałowa,
jajko,
mięso mielone z indyka,
olej rzepakowy,
oliwka zielona,
pieprz,
pietruszka zielona,
rozmaryn,
sól,
woda,
z mięsem
Proste, pszenne bliny z różnymi dodatkami
Aktualny placuszkowy hit w naszej kuchni. ;) Może kiedyś zrobię bliny z dodatkiem mąki gryczanej. Aktualnie robię puszyste, mięciutkie bliny z różnymi dodatkami.
Wypróbowaliśmy pszenne bliny z dodatkiem:
1. Plasterków jabłek - pyszne, zdecydowanie najlepsze w tym zestawieniu.
2. Kawałeczków ananasa - dobre, lecz nie tak aromatyczne jak z jabłkami.
3. Plasterków czarnych i zielonych oliwek - wytrawne.
4. Cienkich plasterków kiełbasy - dobre, jednak owocowe w tym subiektywnym rankingu wygrały.
5. Bez dodatków - wyśmienite z sosami, jogurtem, kawiorem lub majonezem.
Składniki:
- 1,5 szklanki ciepłego mleka
- ok. 10 g drożdży
- 1/2 łyżki cukru
- mąki pszennej typ 650 tyle, aby powstało gęste, płynne ciasto "spełzające" powoli z łyżki.
- 1 jajko
- ok 1 ml soli (duża szczypta)
- ok. 1 łyżki oleju (użyłam rzepakowego)
Wykonanie:
1. Do dużej plastykowej miski wsypuje mąkę (ok. 1,5 szklanki)
2. W garnuszku mieszam: ciepłe mleko, drożdże i cukier. Odstawiam w ciepłe miejsce i czekam, aż drożdże zaczną się pienić.
3. Do miski dodają jajko, mieszankę mleka, cukru i drożdży oraz sól. Mieszam dużą łyżką. (Jeśli nie uda się dokładnie połączyć składników w jednolitą masę używam krótko miksera). Ciasto powinno mieć konsystencję półpłynną, gęstą. W razie potrzeby dodaję jeszcze mąki lub mleka. Mieszam dokładnie.
4. Miskę z ciastem odstawiam na ok. 15 minut w ciepłe miejsce. Gdy ciasto lekko podrośnie dodaje olej i krótko mieszam łyżką ciasto.
5. Odstawiam ciasto w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut.
6. Na patelni rozgrzewam olej. Nakładam łyżką porcje ciasta formując nieregularne w kształcie, dość grube placuszki. Lekko je poruszam i podważam silikonową łopatką, aby zapobiec przywarciu do dna patelni. Placuszki smażę na średnim lub małym ogniu uważając, aby ich nie przypalić.
7. Gdy ciasto od spodu zrumieni się lekko na złoty kolor na górę placków nakładam dodatki np. plasterki jabłek i lekko je dociskam zagłębiając w cieście.
8. Czekam jeszcze chwilę i przewracam placuszki dodatkami do dołu. Smażę na lekko złoty kolor.
Gotowe.
Smacznego :)
Wypróbowaliśmy pszenne bliny z dodatkiem:
1. Plasterków jabłek - pyszne, zdecydowanie najlepsze w tym zestawieniu.
2. Kawałeczków ananasa - dobre, lecz nie tak aromatyczne jak z jabłkami.
3. Plasterków czarnych i zielonych oliwek - wytrawne.
4. Cienkich plasterków kiełbasy - dobre, jednak owocowe w tym subiektywnym rankingu wygrały.
5. Bez dodatków - wyśmienite z sosami, jogurtem, kawiorem lub majonezem.
Składniki:
- 1,5 szklanki ciepłego mleka
- ok. 10 g drożdży
- 1/2 łyżki cukru
- mąki pszennej typ 650 tyle, aby powstało gęste, płynne ciasto "spełzające" powoli z łyżki.
- 1 jajko
- ok 1 ml soli (duża szczypta)
- ok. 1 łyżki oleju (użyłam rzepakowego)
Wykonanie:
1. Do dużej plastykowej miski wsypuje mąkę (ok. 1,5 szklanki)
2. W garnuszku mieszam: ciepłe mleko, drożdże i cukier. Odstawiam w ciepłe miejsce i czekam, aż drożdże zaczną się pienić.
3. Do miski dodają jajko, mieszankę mleka, cukru i drożdży oraz sól. Mieszam dużą łyżką. (Jeśli nie uda się dokładnie połączyć składników w jednolitą masę używam krótko miksera). Ciasto powinno mieć konsystencję półpłynną, gęstą. W razie potrzeby dodaję jeszcze mąki lub mleka. Mieszam dokładnie.
4. Miskę z ciastem odstawiam na ok. 15 minut w ciepłe miejsce. Gdy ciasto lekko podrośnie dodaje olej i krótko mieszam łyżką ciasto.
5. Odstawiam ciasto w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut.
6. Na patelni rozgrzewam olej. Nakładam łyżką porcje ciasta formując nieregularne w kształcie, dość grube placuszki. Lekko je poruszam i podważam silikonową łopatką, aby zapobiec przywarciu do dna patelni. Placuszki smażę na średnim lub małym ogniu uważając, aby ich nie przypalić.
7. Gdy ciasto od spodu zrumieni się lekko na złoty kolor na górę placków nakładam dodatki np. plasterki jabłek i lekko je dociskam zagłębiając w cieście.
8. Czekam jeszcze chwilę i przewracam placuszki dodatkami do dołu. Smażę na lekko złoty kolor.
Gotowe.
Smacznego :)
środa, 19 grudnia 2012
Łazanki z pieczarkami, serem Camembert i...
To połączenie pozostanie długo we wspomnieniach moich kubeczków smakowych. Pyszne...
Składniki:
- 1,5 szklanki makaronu "łazanki" (objętość makaronu przed gotowaniem)
- 10 pieczarek
- 7 oliwek zielonych
- 1 ser Camembert (naturalny)
- 4 suszone pomidory
Do smażenia duszenia:
- 1,5 łyżki masła
Przyprawy:
- sól
- tymianek
- pieprz
- kminek
- ostra papryka czerwona
- 5 zielonych listków bazylii
Przygotowanie:
1. Makaron ugotowałam w lekko osolonej wodzie. Al dente ;)
2. Pieczarki obrałam i pokroiłam w plasterki. Wrzuciłam je na patelnię na roztopione masło. Lekko posoliłam, tymiankiem doprawiłam. Dusiłam. Pieczarki były już lekko przesuszone, więc łyżkę wody dodałam.
3. Oliwki i ser pokroiłam w cienkie plasterki.
4. Na patelnie dodałam (odsączony w z wody) makaron. Przemieszałam, chwilę podsmażyłam.
5. Na patelnię wrzuciłam ser, oliwki. Kminkiem, bazylią i papryką, pokrojonymi w cienkie paseczki pomidorami doprawiłam danie. Całość dokładnie zmieszałam. Gdy ser zaczął się roztapiać na talerze danie nałożyłam.
Smacznego :)
Etykiety:
bazylia,
bez mięsa,
danie główne,
kminek,
makaron,
masło,
oliwka zielona,
ostra papryka mielona,
pieczarki,
pieprz,
pomidory suszone,
ser Camembert,
tymianek
poniedziałek, 17 grudnia 2012
Szaleństwa łazankowe (z: kapustą, pieczarkami, cebulką, oliwkami...)
Szukam idealnego przepisu na łazanki ;)
Na polowaniu... z listą zakupów schodziłam cały sklep. Wszystko kupiłam oprócz makaronu "łazanki"... Jedna, jedyna paczuszka czekała na mnie przy kasie ;).
Pierwszy raz je przygotowuję:
Składniki:
- 1 szklanka makaronu na łazanki (objętość przed gotowaniem)
- niepełna szklanka kapusty kiszonej (poszatkowanej)
- 10 pieczarek (obranych)
- garść suszonych grzybów (borowików, połamanych na małe kawałki)
- 1/2 dużej cebuli (drobniutko poszatkowanej)
- 5 oliwek zielonych (cieniutko pokrojonych na plasterki)
- woda do gotowania kapusty
Do smażenia/duszenia:
- ok. 1,5 łyżki masła
Przyprawy:
- kminek
- majeranek
- tymianek
- oregano
- pieprz czarny
- pieprz ziołowy
- pieprz cayenne
- pasta paprykowa (ok. 1/2 małej łyżeczki)
- ziele angielskie
- sól
+ ewentualnie garnek do gotowania pod ciśnieniem, popularnie nazywany "szybkowarem".
Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie. Al dente.. ku przyjemności podniebienia ;). Na durszlaku odsączamy, zimna wodą hartujemy. Teraz niech czekają na swoją kolej...
Do dzieła:
1. Do garnka (użyłam "szybkowaru") chlust wody: ok 1,5 szklanki (tyle, aby przykryła kapustę). Gaz podkręcam. Do naszego kociołka pokruszone suszone grzyby dodałam. Oczywiście, borowików... Niech chwilę się pogotują, aromat swój wodzie użyczając. Teraz czas na kapustę, do kociołka z nią. Odrobina przypraw dla dobra naszych brzuszków, wyliczając: kminek, majeranek, oregano, ziele angielskie użyłam. Czas zamknąć szybkowar. Zagotować, ogień przyciszyć i na ok. 12 minut garnek w ciszy pozostawić. (Jak zacznie zaworek melodyjkę swoja wygwizdywać, oczywiście odrobinę pary spuszczamy i ewentualnie płomień przyciszamy.)
2. Pieczarki obieram i kroje w plasterki. Nie za cienko. Na patelni topie masło. Grzybki dodaję. Posypuję aromatem lasu: tymiankiem... Pod osłoną nakryweczki duszę. Zapach piękny, smakowity, będzie piękniejszy...
4. Cebulkę drobno posiekaną do grzybków dodaje. Odrobiną soli posypuje. Niech mięknie z grzybkami duszona.
5. 12 minut minęło. Gaz wyłączamy. Dla bezpieczeństwa swojego parę spuszczam z szybkowaru z pomocą zaworu. Ręce chronię kuchennymi rękawicami. Garnek otwieram. Kapustę na patelnię dodaje. Mocno ogień zwiększam i wodę szybko redukuję.
6. Mieszam. Pieprz czarny, ziołowy, cayenne dodaję, paprykę ostrą... nie za dużo. Oliwki wrzucam. jeszcze chwilę mieszam i... gotowe :)
Przygoda z łazankami na dziś kończona.
P.S.
Następnym razem makaron po ugotowaniu lekko obsmażę na masełku...
P.S. 2 Po całym obżarstwie jadalnię i kuchnię poleca się dokładnie wywietrzyć ;)
P.S. 3 Przy stole ustaliliśmy... oliwki tej potrawie dodają "postnego" smaku ;)
Na polowaniu... z listą zakupów schodziłam cały sklep. Wszystko kupiłam oprócz makaronu "łazanki"... Jedna, jedyna paczuszka czekała na mnie przy kasie ;).
Pierwszy raz je przygotowuję:
Składniki:
- 1 szklanka makaronu na łazanki (objętość przed gotowaniem)
- niepełna szklanka kapusty kiszonej (poszatkowanej)
- 10 pieczarek (obranych)
- garść suszonych grzybów (borowików, połamanych na małe kawałki)
- 1/2 dużej cebuli (drobniutko poszatkowanej)
- 5 oliwek zielonych (cieniutko pokrojonych na plasterki)
- woda do gotowania kapusty
Do smażenia/duszenia:
- ok. 1,5 łyżki masła
Przyprawy:
- kminek
- majeranek
- tymianek
- oregano
- pieprz czarny
- pieprz ziołowy
- pieprz cayenne
- pasta paprykowa (ok. 1/2 małej łyżeczki)
- ziele angielskie
- sól
+ ewentualnie garnek do gotowania pod ciśnieniem, popularnie nazywany "szybkowarem".
Makaron gotujemy w lekko osolonej wodzie. Al dente.. ku przyjemności podniebienia ;). Na durszlaku odsączamy, zimna wodą hartujemy. Teraz niech czekają na swoją kolej...
Do dzieła:
1. Do garnka (użyłam "szybkowaru") chlust wody: ok 1,5 szklanki (tyle, aby przykryła kapustę). Gaz podkręcam. Do naszego kociołka pokruszone suszone grzyby dodałam. Oczywiście, borowików... Niech chwilę się pogotują, aromat swój wodzie użyczając. Teraz czas na kapustę, do kociołka z nią. Odrobina przypraw dla dobra naszych brzuszków, wyliczając: kminek, majeranek, oregano, ziele angielskie użyłam. Czas zamknąć szybkowar. Zagotować, ogień przyciszyć i na ok. 12 minut garnek w ciszy pozostawić. (Jak zacznie zaworek melodyjkę swoja wygwizdywać, oczywiście odrobinę pary spuszczamy i ewentualnie płomień przyciszamy.)
2. Pieczarki obieram i kroje w plasterki. Nie za cienko. Na patelni topie masło. Grzybki dodaję. Posypuję aromatem lasu: tymiankiem... Pod osłoną nakryweczki duszę. Zapach piękny, smakowity, będzie piękniejszy...
4. Cebulkę drobno posiekaną do grzybków dodaje. Odrobiną soli posypuje. Niech mięknie z grzybkami duszona.
5. 12 minut minęło. Gaz wyłączamy. Dla bezpieczeństwa swojego parę spuszczam z szybkowaru z pomocą zaworu. Ręce chronię kuchennymi rękawicami. Garnek otwieram. Kapustę na patelnię dodaje. Mocno ogień zwiększam i wodę szybko redukuję.
6. Mieszam. Pieprz czarny, ziołowy, cayenne dodaję, paprykę ostrą... nie za dużo. Oliwki wrzucam. jeszcze chwilę mieszam i... gotowe :)
Przygoda z łazankami na dziś kończona.
P.S.
Następnym razem makaron po ugotowaniu lekko obsmażę na masełku...
P.S. 2 Po całym obżarstwie jadalnię i kuchnię poleca się dokładnie wywietrzyć ;)
P.S. 3 Przy stole ustaliliśmy... oliwki tej potrawie dodają "postnego" smaku ;)
Etykiety:
bez mięsa,
cayenne,
cebula,
danie główne,
grzyby suszone,
kapusta kiszona,
kminek,
majeranek,
makaron,
masło,
oliwka zielona,
oregano,
ostra papryka mielona,
pieczarki,
pieprz ziołowy,
tymianek,
ziele angielskie
sobota, 1 grudnia 2012
Kotlety sojowe w jajku z warzywami z patelni
Składniki:
- 6 kotletów sojowych
- wywar warzywny do gotowania kotletów + pokruszone dwa grzybki suszone (użyłam podgrzybków) lub kostka bulionowa warzywno-grzybowa
- 1 jajko
- papryka czerwona
- cebula czerwona
- 10 oliwek zielonych
- 2 marchewki
Będzie kolorowo na talerzu... :) :)
Przyprawy:
- curry
- kolendra mielona
- pieprz cayenne (ogniście ;))
Do smażenia:
- olej rzepakowy :)
Miałam jeszcze dodać zielone zioła, ale zapomniałam ;)
Wykonanie:
1. Kotlety gotuję w wywarze z warzyw i suszonych grzybów.
Zgodnie z instrukcja na opakowaniu ok 8-10 minut.
Gotowałam pod przykryciem, od czasu do czasu obracając kotlety, aby obgotowały się równo z obu stron.
2. Cebule i marchewkę obieram i kroję wraz z papryką i oliwkami w plasterki.
3. Warzywa wrzucam na rozgrzany olej i duszę na patelni.
4. Jajko mieszam z przyprawami.
5. Odsączone z wody i wystudzone kotlety kroję na cienkie paseczki. Wrzucam je do jajka i dokładnie mieszam obtaczając ze wszystkich stron. Pozostawiam je w jajku na kilka minut. Dodaję na patelnię i lekko podsmażam. (Najwygodniejszy dla mnie jest do przyrządzania tego typu dań wok)
Miłych wrażeń smakowych!
Smacznego :)
piątek, 30 listopada 2012
Kotlety sojowe z serem w kukurydzianej panierce
Sojowe kotlety są jak paramięsne kotlety ;)
Warto poeksperymentować z rodzajami panierki. Płatki kukurydziane smakowicie skomponowały się z soją.
Składniki:
(dla dwóch osób)
- 8 kotletów sojowych
- osiem małych plasterków sera (użyłam sera Cheddar)
- osiem plasterków zielonych oliwek
- wywar warzywnych do ugotowania kotletów (lub kostka warzywna + ok. 1 litr wody)
Do obtaczania kotletów
- mąka (użyłam krupczatki)
- 1 jajko
- płatki kukurydziane
Do smażenia:
- olej rzepakowy (wychwalany za swoje właściwości zdrowotne)
Wykonanie:
1. Kotlety gotuję w wywarze warzywnym (zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Gotowałam je ok. 8 -10 minut. Garnek przykrywam pokrywką, kotlety w czasie gotowania przewracam z pomocą łyżki obgotowując je dokładnie z obu stron)
2. Kotlety odsączam z wody. Gdy ostygną, każdy nacinam z boku, tworząc "kieszonkę". W powstałe nacięcie wkładam mały plasterek sera i cienki plasterek oliwki.
3. Kotlety obtaczam w mące, jajku i płatkach kukurydzianych.
4. Czas na alchemiczne wytarzanie "złota": kotlety smażę na oleju na "złoty" kolor. Pilnujemy, aby nie wyszedł nam kolor miedzi ;).
Podałam je z gotowanymi, lekko podsmażonymi ziemniakami z marchewką, zielonymi oliwkami doprawionymi curry. Bardzo lubię zapach tej mieszanki przypraw w daniach przyrządzanych na patelni.
Smacznego :)
Warto poeksperymentować z rodzajami panierki. Płatki kukurydziane smakowicie skomponowały się z soją.
Składniki:
(dla dwóch osób)
- 8 kotletów sojowych
- osiem małych plasterków sera (użyłam sera Cheddar)
- osiem plasterków zielonych oliwek
- wywar warzywnych do ugotowania kotletów (lub kostka warzywna + ok. 1 litr wody)
Do obtaczania kotletów
- mąka (użyłam krupczatki)
- 1 jajko
- płatki kukurydziane
Do smażenia:
- olej rzepakowy (wychwalany za swoje właściwości zdrowotne)
Wykonanie:
1. Kotlety gotuję w wywarze warzywnym (zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Gotowałam je ok. 8 -10 minut. Garnek przykrywam pokrywką, kotlety w czasie gotowania przewracam z pomocą łyżki obgotowując je dokładnie z obu stron)
2. Kotlety odsączam z wody. Gdy ostygną, każdy nacinam z boku, tworząc "kieszonkę". W powstałe nacięcie wkładam mały plasterek sera i cienki plasterek oliwki.
3. Kotlety obtaczam w mące, jajku i płatkach kukurydzianych.
4. Czas na alchemiczne wytarzanie "złota": kotlety smażę na oleju na "złoty" kolor. Pilnujemy, aby nie wyszedł nam kolor miedzi ;).
Podałam je z gotowanymi, lekko podsmażonymi ziemniakami z marchewką, zielonymi oliwkami doprawionymi curry. Bardzo lubię zapach tej mieszanki przypraw w daniach przyrządzanych na patelni.
Smacznego :)
sobota, 24 listopada 2012
Japoński makaron z warzywami z patelni
Im bardziej szaro za oknem tym więcej koloru na talerzu. ;). W ten sposób bilansuje sobie ilość koloru w moim otoczeniu. Czekam na śnieg, biały, iskrzący...
Powracając do smażenia, jedzenia...
Składniki:
- 1/2 czerwonej papryki
- 7 pieczarek
- po 5 zielonych i czarnych oliwek
- 100 g kukurydzy z puszki
- 1 puszka pomidorów
- 5 suszonych pomidorów (Pokrojonych w paseczki. Kroiłam je z pomocą... kuchenny nożyczek z iście krawiecką pasją ;))
- japoński makaron pszenny dla dwóch osób
- duża łyżka poszatkowanej drobno świeżej pietruszki
Do smażenia:
- olej z winogron
- 1 łyżeczka masła
Przyprawy:
- czerwona słodka i ostra papryka
- sproszkowany pieprz kolorowy
- pieprz cayene
- odrobina gałki muszkatałowej i cynamonu
- sproszkowana kolendra
- sól
Wykonanie:
1. Makaron gotuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Wszystkie warzywa kroję i wrzucam na rozgrzany olej. Dodaję masło i całość duszę kilka minut.
3. Dodaję pomidory, przyprawy, pietruszkę. Duszę.
4. Dodaję makaron do warzyw na patelni. Mieszam i chwilkę podsmażam.
Smacznego :)
Powracając do smażenia, jedzenia...
Składniki:
- 1/2 czerwonej papryki
- 7 pieczarek
- po 5 zielonych i czarnych oliwek
- 100 g kukurydzy z puszki
- 1 puszka pomidorów
- 5 suszonych pomidorów (Pokrojonych w paseczki. Kroiłam je z pomocą... kuchenny nożyczek z iście krawiecką pasją ;))
- japoński makaron pszenny dla dwóch osób
- duża łyżka poszatkowanej drobno świeżej pietruszki
Do smażenia:
- olej z winogron
- 1 łyżeczka masła
Przyprawy:
- czerwona słodka i ostra papryka
- sproszkowany pieprz kolorowy
- pieprz cayene
- odrobina gałki muszkatałowej i cynamonu
- sproszkowana kolendra
- sól
Wykonanie:
1. Makaron gotuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Wszystkie warzywa kroję i wrzucam na rozgrzany olej. Dodaję masło i całość duszę kilka minut.
3. Dodaję pomidory, przyprawy, pietruszkę. Duszę.
4. Dodaję makaron do warzyw na patelni. Mieszam i chwilkę podsmażam.
Smacznego :)
czwartek, 15 listopada 2012
Penne z cukinią, pieczarkami... łososiem
Makaron! Po tak długiej przerwie odkrywam go na nowo. Najpierw penne, czyli rureczki. Gotowane dokładnie 11 minut. Z przepysznym kremowym sosem i cieniutko pokrojonymi plasterkami cukinii, pieczarkami...
Składniki:
- ugotowany makaron typu rurki (dla dwóch osób)
- 1 mała cukinia, pokrojona w cienkie plasterki (razem ze skórką)
- 6 dużych pieczarek, obranych i pokrojonych cieniutko
- 150 g filetu z łososia, spryskanego sokiem z cytryny, i oprószonego świeżo zmielonym kolorowym pieprzem
- po 6 czarnych i zielonych oliwek pokrojonych w plasterki
- 4 łyżki śmietany
- 200 ml wody
- 1,5 łyżki mąki pszennej typ 650.
- 4 łyżki startego sera mozarella
Do smażenia:
- olej winogronowy
- masło
Przyprawy:
- pieprz,
- sól
- czerwona ostra papryka
- odrobina mieszanki "shoarma"
- kurkuma
- kilka żywych listków bazylii
- 2 łyżki posiekanych liści selera.

Do dzieła:
1. Pieczarki i cukinię duszę na patelni na mieszaninie oleju i masła.
2. Dodaję oliwki.
3. Mieszaninę śmietany, wody i mąki "hartuję, wlewam na patelnię.
4. Dodaję przyprawy. Mieszam.
5. Dodaję makaron. Mieszam i dusze jeszcze kilka minut.
6. Wykładam na talerze. Posypuję startym serem mozzarella.
Pyszne! Jutro dalej będę pławiła makaron w sosie ;)
- ugotowany makaron typu rurki (dla dwóch osób)
- 1 mała cukinia, pokrojona w cienkie plasterki (razem ze skórką)
- 6 dużych pieczarek, obranych i pokrojonych cieniutko
- 150 g filetu z łososia, spryskanego sokiem z cytryny, i oprószonego świeżo zmielonym kolorowym pieprzem
- po 6 czarnych i zielonych oliwek pokrojonych w plasterki
- 4 łyżki śmietany
- 200 ml wody
- 1,5 łyżki mąki pszennej typ 650.
- 4 łyżki startego sera mozarella
Do smażenia:
- olej winogronowy
- masło
Przyprawy:
- pieprz,
- sól
- czerwona ostra papryka
- odrobina mieszanki "shoarma"
- kurkuma
- kilka żywych listków bazylii
- 2 łyżki posiekanych liści selera.
Do dzieła:
1. Pieczarki i cukinię duszę na patelni na mieszaninie oleju i masła.
2. Dodaję oliwki.
3. Mieszaninę śmietany, wody i mąki "hartuję, wlewam na patelnię.
4. Dodaję przyprawy. Mieszam.
5. Dodaję makaron. Mieszam i dusze jeszcze kilka minut.
6. Wykładam na talerze. Posypuję startym serem mozzarella.
Pyszne! Jutro dalej będę pławiła makaron w sosie ;)
Etykiety:
bazylia,
cukinia,
cytryna,
danie główne,
kurkuma,
łosoś,
makaron,
masło,
mąka pszenna,
olej winogronowy,
oliwka czarna,
oliwka zielona,
pieczarki,
przyprawa shoarma,
seler,
ser mozzarella,
śmietana,
z rybą
poniedziałek, 16 lipca 2012
Żółta cukinia ze Złocistym Lazurem
13 oliwek zawitało do nas w "13 piątek". ;)
Składniki:
- 1 mała żółta cukinia
- 13 zielonych oliwek (użyłam tych nadziewanych marchewką)
- 2 plasterki sera "Złocisty lazur"
Do smażenia duszenia:
- masło, olej (użyłam słonecznikowego)
Ilość składników na małą przekąskę dla dwóch osób.
Przygotowanie:
1. Cukinię myję. Odcinam końce.
Kroję na plastry o grubości ok 1 cm i wrzucam na rozgrzany olej wraz z masłem.
Smażę kilka minut na średnim ogniu.
2. Oliwki kroję w cienkie plasterki i dodaje do cukinii.
Od czasu do czasu mieszam.
Duszę pod przykryciem kilka minut na małym ogniu.
3. Ser "Złocisty lazur" kroję w cienkie paseczki i dodaję na cukinie.
Kilka minut duszę pod przykryciem.
Gdy ser rozpuści się danie jest gotowe.
Smacznego :)
Składniki:
- 1 mała żółta cukinia
- 13 zielonych oliwek (użyłam tych nadziewanych marchewką)
- 2 plasterki sera "Złocisty lazur"
Do smażenia duszenia:
- masło, olej (użyłam słonecznikowego)
Ilość składników na małą przekąskę dla dwóch osób.
Przygotowanie:
1. Cukinię myję. Odcinam końce.
Kroję na plastry o grubości ok 1 cm i wrzucam na rozgrzany olej wraz z masłem.
Smażę kilka minut na średnim ogniu.
2. Oliwki kroję w cienkie plasterki i dodaje do cukinii.
Od czasu do czasu mieszam.
Duszę pod przykryciem kilka minut na małym ogniu.
3. Ser "Złocisty lazur" kroję w cienkie paseczki i dodaję na cukinie.
Kilka minut duszę pod przykryciem.
Gdy ser rozpuści się danie jest gotowe.
Smacznego :)
Żółta cukinia w całej okazałości:
czwartek, 26 kwietnia 2012
Omlet z pieczarkami i wędzonym tofu
Kostka tofu od kilku dni leżała w lodówce, czas wpuścić ją na pokoje ;)
Składniki:
- 3 jajka
- 2 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 500)
- 1 łyżka serka mascarpone
- 7 pieczarek
- 1/2 kostki wędzonego tofu
- mała cebulka
- ząbek czosnku
- kawałek czerwonej papryki
- 7 zielonych oliwek
- kilka plasterków żółtego sera
- 1 łyżeczka masła klarowanego,
- 1 łyżeczka masła zwykłego
Przyprawy:
- sól, kurkuma, gałka muszkatołowa, zioła prowansalskie, suszone grzyby leśne, chili
Przygotowanie:
1. Białka z odrobiną soli ubijam na sztywną pianę.
2. Dodaje żółtka, mąkę, ser mascarpone, gałkę muszkatołową i kurkumę. Mieszam.
3. Pieczarki obieram i kroję na plasterki. Cebulkę i czosnek siekam w drobną kostkę. Tofu kroje w kostkę o boku ok. 1 cm. Pieczarki, cebulkę, czosnek, tofu przyprawiam ziołami prowansalskimi, pokruszonymi suszonymi grzybami leśnymi i wraz z masłem i łyżką wody duszę kilka minut na patelni.
4. Całość zalewam masą jajeczną. Ozdabiam pokrojonym w paseczki żółtym serem. Posypuje chili. Duszę pod przykryciem, aż do całkowitego ścięcia się masy jajecznej i rozpuszczenia się sera.
5. Przekładam na talerze i posypuje posiekaną czerwona papryką i zielonymi oliwkami.
Smacznego :)
![]() |
| Fot. Omlet z pieczarkami |
Składniki:
- 3 jajka
- 2 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 500)
- 1 łyżka serka mascarpone
- 7 pieczarek
- 1/2 kostki wędzonego tofu
- mała cebulka
- ząbek czosnku
- kawałek czerwonej papryki
- 7 zielonych oliwek
- kilka plasterków żółtego sera
- 1 łyżeczka masła klarowanego,
- 1 łyżeczka masła zwykłego
Przyprawy:
- sól, kurkuma, gałka muszkatołowa, zioła prowansalskie, suszone grzyby leśne, chili
Przygotowanie:
1. Białka z odrobiną soli ubijam na sztywną pianę.
2. Dodaje żółtka, mąkę, ser mascarpone, gałkę muszkatołową i kurkumę. Mieszam.
3. Pieczarki obieram i kroję na plasterki. Cebulkę i czosnek siekam w drobną kostkę. Tofu kroje w kostkę o boku ok. 1 cm. Pieczarki, cebulkę, czosnek, tofu przyprawiam ziołami prowansalskimi, pokruszonymi suszonymi grzybami leśnymi i wraz z masłem i łyżką wody duszę kilka minut na patelni.
4. Całość zalewam masą jajeczną. Ozdabiam pokrojonym w paseczki żółtym serem. Posypuje chili. Duszę pod przykryciem, aż do całkowitego ścięcia się masy jajecznej i rozpuszczenia się sera.
5. Przekładam na talerze i posypuje posiekaną czerwona papryką i zielonymi oliwkami.
Smacznego :)
Etykiety:
bez mięsa,
cebula,
chili,
czosnek,
danie główne,
gałka muszkatałowa,
grzyby suszone,
jajka,
masło,
masło klarowane,
mąka pszenna,
oliwka zielona,
papryka czerwona,
pieczarki,
tofu,
zioła prowansalskie
sobota, 31 marca 2012
Pataty z patelni
Pamiętam moje pierwsze wrażenie, gdy spróbowałam gotowanego patata, pomyślałam: czy to warzywo, czy ciastko? ;)
Warzywo :)
Składniki:
- 1 duży patat
- ½ dużej czerwonej papryki
- mała cebulka
- + opcjonalnie kilka zielonych i czarnych oliwek (dodałam po 4)
Przyprawy:
- słodka czerwona papryka
- pieprz
- Tandoori masala (indyjska mieszanka przypraw)
Do smażenia/duszenia:
- masło sklarowane (ok. 1 łyżeczka), masło zwykłe (ok. 1 łyżeczka)
Gotowanie:
- Patat obieram ze skórki. Myję. Zalewam go w garnku wodą i podgotowuje kilka minut. Pataty potrafią bardzo szybko rozgotować się. Gdy jest półtwardy odlewam wodę. Czekam aż wystygnie. Kroję go w plasterki o grubości do ok. 1 cm.
- Czerwoną paprykę kroję w kostkę.
- Cebulkę również kroję w kostkę.
- Oliwki kroje w plasterki
- Na patelni topię masło sklarowane i wrzucam: paprykę, cebulkę, oliwki. Chwilę je podsmażam.
- Na patelnię dodaję plasterki patata, masło zwykłe, przyprawy. Delikatnie mieszam i dusze, aż do miękkości.
Smacznego :)
sobota, 3 marca 2012
Zupa z paluszków surimi z kukurydzą
Dawno, dawno temu odkryłam dania kuchni tajskiej… czas przypomniec sobie o niej.
![]() |
| Fot. Zupa z paluszków surimi z kukurydzą |
- 1 ząbek czosnku pokrojony w cieniutkie plasterki
- 1,5 łyżeczki startego korzenia imbiru
- ½ czerwonej papryki pokrojonej w drobną kostkę
- 150 g paluszków krabowych surimi
- 400 g kukurydzy z puszki
- 2 jajka
- 1,5 litra wody
+ ewentualnie 6 oliwek pokrojonych w plasterki
Przyprawy:
- ½ łyżeczki słodkiej papryki
- ¼ łyżeczki ostrej papryki
- 3 łyżki sosu sojowego
- ¼ łyżeczki kurkumy
- 1 łyżeczka sosu rybnego tajskiego
- 1 łyżka soku z cytryny
Do smażenia:
- 3 łyżki oleju kukurydzianego
Gotujemy:
- Pokrojony czosnek i starty imbir podsmażamy lekko na oleju w garnku.
- Zalewamy czosnek i imbir 1,5 litra wody. Zagotowujemy.
- Dodajemy pokrojoną paprykę i oliwki. Mieszamy i zagotowujemy zupę.
- Dodajemy kukurydzę z puszki, Mieszamy i znowu czekamy aż zupa zagotuje się. Przyciszamy ogień.
- Kroimy paluszki krabowe surimi i dodajemy do zupy. Po zagotowaniu zmniejszamy ogień.
- Jajka dokładnie mieszamy w kubku i wlewamy do garnka delikatnie mieszając zupę.
- Dodajemy przyprawy: słodką i ostrą paprykę, sos sojowy, rybny, cytrynę. Zagotowujemy ponownie zupę i zmniejszamy ogień. Gotujemy około 10-15 minut aż do rozdzielenia się paluszków rybnych na „płatki”.
Smacznego :)
Etykiety:
cytryna,
czosnek,
imbir,
jajka,
kukurydza,
kurkuma,
olej kukurydziany,
oliwka zielona,
ostra papryka mielona,
paluszki krabowe surimi,
papryka czerwona,
sos rybny,
sos sojowy,
woda,
z rybą,
zupa
niedziela, 19 lutego 2012
Sałatka z rybą wędzoną i jajami
Składniki:
- ½ zielonej papryki
- ½ czerwonej papryki
- ½ wędzonej ryby (użyłam flądry)
- 1 ogórek kiszony
- 1 ogórek konserwowy
- 4 oliwki zielone
- 5 jajek ugotowanych na twardo
Wykonanie:
- Wszystkie warzywa kroimy drobno
- Mięso ryby wędzonej oddzielamy od ości i rozdrabniamy
- 4 jaja obieramy ze skorupek i rozdrabniamy
- Wszystkie wyżej wymienione składniki mieszamy
- Ostatnie jajko obieramy ze skorupki i kroimy na plasterki, które posłużą do dekoracji sałatki na talerzu.
Tutaj przystrojona oliwkami i czerwoną papryką:

W planach z pieczarkami ;).
Tropikalna sałatka z rybą wędzoną i mandarynkami
Orzeźwiająca dzięki mandarynce.
½ ryby wędzonej (np. flądry)
½ papryki czerwonej
½ papryki zielonej
1 mały ogórek kiszony
4 zielone oliwki
3 mandarynki
Przygotowanie:
- Kroimy drobniutko zieloną i czerwoną paprykę oraz kiszony ogórek
- Kroimy w plasterki zielone oliwki
- Oddzielamy mięso ryby od kości i rozdrabniamy
- 2 mandarynki obieramy ze skóry, dzielimy na talarki i kroimy
- Wszystkie wyżej wymienione składniki mieszamy w dużej misce.
Smacznego :)
Impresje:
Mniej intensywna w smaku, ale równie dobra jest sałatka w której zamiast mandarynek użyłam pomarańczy:
czwartek, 2 lutego 2012
Zupa a’la Strogonow
Bardzo lubię kuchnię rosyjską. Szczególnie w czasie zimy. Dziś ok. 4 nad ranem na termometrze było –19. Tropikalnie ;) dla morsów.
Zupa inspirowana boeuf Strogonow.
Dla dwóch-trzech osób
Składniki:
- 120 g pieczarek
- 150 g mięsa z piersi kurczaka
- 3 średnie ogórki kiszone
- 4 łyżki mąki (pszennej lub kukurydzianej)
- 1 cebula
- duże opakowanie śmietany
- 6 oliwek zielonych
- 1/2 dużej czerwonej papryki
- ½ litra gorącej wody + 1 rosołek
- 1 łyżka musztardy
- 1 łyżka posiekanej pietruszki.
Przyprawy:
- pieprz
- sól
- kurkuma
- papryka czerwona słodka
- pieprz cayenne
- rozmaryn
Do duszenia, smażenia:
- masło sklarowane
- olej rzepakowy
- zwykłe masło
Przygotowanie:
- Mięso kroimy w cienkie paseczki. Łatwiej kroi się nie do końca rozmrożone mięso nożem typu „piła” ;)
- W garnku rozpuszczamy masło sklarowane i dodajemy olej. Wrzucamy mięso. Posypujemy go pieprzem czarnym i cayenne. Lekko obsmażamy, od czasu do czasu mieszając.
3. Cebulkę kroimy w półplasterki i wrzucamy do mięsa.
4. Pieczarki kroimy w plasterki i wrzucamy do pozostałych składników. Dodajemy małą łyżeczkę zwykłego masła. Garnek przykrywamy pokrywką i całość dusimy.
5. Kroimy czerwoną paprykę i oliwki w paseczki. Dodajemy do garnka i dokładnie mieszamy.
6. Całość posypujemy 2 czubatymi łyżkami mąki i dokładnie mieszamy.
7. Wlewamy ok. ½ litra wody i wrzucamy rosołek. (Jak nie ma się pod ręką domowego rosołu to pozostaje wyjście awaryjne: „rosołek” ;) ) Zagotowujemy. Przykręcamy ogień.
8. Śmietanę mieszamy z 2 łyżkami mąki i stopniowo dodajemy do niej kilka łyżek gorącej „zupy”. Mieszankę wlewamy ostrożnie do zupy. Mieszamy.
9. Ogórki kroimy w paseczki. Wrzucamy do zupy. Mieszamy.
10. Dodajemy 1 łyżkę musztardy oraz kurkumę, słodką paprykę, rozmaryn, pietruszkę. (Kusi mnie, aby kiedyś dodać do tej zupy trawę cytrynową, ale nie tym razem… ;) ). Gotujemy jeszcze kilka minut na małym ogniu.
11. Gotowe :)
12. „Zupa” powinna mieć konsystencje sosu.
Smacznego
Etykiety:
cayenne,
cebula,
kostka bulionowa,
kurkuma,
masło,
musztarda,
ogórek kiszony,
olej rzepakowy,
oliwka zielona,
papryka czerwona,
papryka słodka mielona,
papryka zielona,
pieczarki,
pieprz,
pierś kurczaka,
rozmaryn,
sól,
śmietana,
z mięsem drobiowym,
zupa
niedziela, 15 stycznia 2012
Kotleciki z oliwkami
Za oknem wreszcie mamy śnieg. Wczoraj zrobiłam zmianę aranżacji wnętrza w pokoju. Nawet nie przypuszczałam, że jestem tak silna ;). Mebelki jak w układance zmieniały swoje położenie. Jedna szafka zaliczyła trzy kąty nim znalazła swoje miejsce. Poza tym ułożyłam pyszny przepis na zimowe kotlety z oliwkami ;). Czyli polska potrawa z akcentem wspomnień z wakacji w klimacie śródziemnomorski .
Porcja dla dwóch osób
Składniki:
- dwie duże garście mielonego mięsa drobiowego
- 10 oliwek zielonych (pokrojonych)
- 5 oliwek czarnych (pokrojonych)
- 8-10 łyżek płatków owsianych
- 2 jajka
Przyprawy:
- mielony czarny pieprz
- mielona gałka muszkatołowa
Do smażenia:
- olej palmowa
- łyżka masła klarowanego
Do podania
- ok. 1-2 łyżki zwykłego masła
Akcja przygotowawcza:
- 10 oliwek zielonych i 5 oliwek czarnych kroimy w plasterki
- Do dużej miski wkładamy: mięso mielone, pokrojone oliwki, 8 do 10 łyżek płatków owsianych, dodajemy pieprz i gałkę muszkatołową.
- Jajka przed dodaniem do pozostałych składników wybijamy do oddzielnej miseczki. Dzięki czemu unikniemy niemiłych niespodzianek.
- Do miski z pozostałymi składnikami dodajemy dwa jajka.
- Wszystkie składniki dokładnie wyrabiamy i odstawiamy na ok. 15-20 minut. W tym czasie wszystkie aromaty ładnie połączą się, a płatki zmiękną.
- Na małym ogniu na patelni rozgrzewamy kilka łyżek czerwonej oliwy palmowej wraz z jedną łyżką masła klarowanego.
- Z masy mięsnej formujemy małe kulki spłaszczamy i ostrożnie wkładamy na patelnię.
- Chwile smażymy, następnie przykrywamy patelnię pokrywką i dusimy. Po kilku minutach należy odwrócić kotleciki na drugą stronę i podsmażyć.
- Gotowe kotleciki przekładam na talerz. Na każdy kotlet nakładam odrobinę zwykłego masła.
Z czym to jeść? Są pyszne z surówką z selera.
Smacznego :)
Na zdjęciu cień widelca-wampira na chwilę przed dziabnięciem zębami w szyję kotleta-ofiary ;) ;)
Etykiety:
danie główne,
gałka muszkatałowa,
jajka,
masło,
masło klarowane,
olej palmowy,
oliwka czarna,
oliwka zielona,
pieprz,
płatki migdałów,
z mięsem drobiowym
niedziela, 4 grudnia 2011
LANGOSZKI
Piekło w gębie
3. Wszystkie składniki ugniatam widelcem, lekko podsmażam, następnie przykrywam pokrywką patelnię i duszę wszystkie składniki ok. 15 – 20 minut.
Placuszki z gotowanych ziemniaków, mąki pszennej, drożdży, mleka, z nadzieniem mięsno-cebulowym.
Polecane sosy: pomidorowy, czosnkowy.
Polecane dodatki: starty żółty ser, przyprawy do posypania.Ilość porcji: dla 2-3 osób
Koszt: Mały.
Koszt: Mały.
Węgierska podróż na polskim talerzu.
Zainspirowana węgierskimi przepisami natknęłam się w internecie na langosze (węgierskie placki ziemniaczano-mączne). Po wielu eksperymentach placuszki przerodziły się w pyszne nadziewane polskie „langoszki”, które zagościły w moim domowym menu na stałe.
Przepis jest prosty do zapamiętania, waga składników niemal w dwójkowym systemie.
Składniki:
Ciasto na placuszki:
- 2 dorodne ziemniaczki, ugotowane i rozdrobnione
- 20 dekagram mąki pszennej,
- ½ do max. 1 szklanki letniego mleka
- 20 gram drożdży
- 1-2 łyżki oleju lub oliwy (np. kukurydzianego lub z oliwek)
Nadzienie:
Sosy:
- 15 - 20 dkg mięsa mielonego (drobiowego: z kurczak lub indyka)
- mała cebulka drobno posiekana
- 2 łyżki oleju do smażenia
- przyprawy do smaku sproszkowane: pieprz cayenne, imbir, kolendra, pieprz czarny, chili,Sosy:
Czosnkowy (1/2 szklanki gęstego jogurtu, 1 łyżka musztardy, cztery przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, pieprz czarny. Składniki wymieszać i odstawić na ok. 30 min do lodówki)
Pomidorowy (20 dekagram pokrojonych pomidorów z puszki, 1/2 małej czerwonej cebulki pokrojona w drobną kosteczkę, cztery pokrojone zielone oliwki, pieprz czarny, sproszkowana papryka słodka czerwona, papryka chili, oregano. Składniki należy dusić na małym ogniu w rondelku ok. 15 - 20 minut ).
Jeśli zostanie mi nadzienie mięsno-cebulowe dodaje je do sosu pomidorowego
Dodatki do posypania placuszków:
Starty na grubych oczkach tarki żółty ser.
Sproszkowane przyprawy np. chili do posypania, dla tych którzy lubią „piekło w gębie”
Potrzebne narzędzia: miska, patelnia, rondelek, łopatka do przewracania placuszków na patelni, papierowy ręcznik do odsączania placuszków z nadmiaru tłuszczu, talerze, miseczki na sosy i dodatki, sztuce
Wykonanie ciasta:
- Ziemniaki obieram, płucze, zalewam w garnku wodą, tak aby je dokładnie pokryła i gotuje do miękkości ok. 20-30 minut. (jeśli ziemniaki mają czystą skórkę można je również ugotować w „mudnurkach”) Co jakiś czas sprawdzam widelcem, czy ziemniaczki są ugotowane. Jeśli widelec wchodzi gładko w ziemniaka jest on ugotowany. Odlewam wodę, czekam aż lekko ostygną i rozdrabniam.
Czym można je rozdrobnić? Praską do ziemniaków lub tłuczkiem do ziemniaków ewentualnie w najprostszy sposób poprzez ugniatanie ich widelcem. - Do miski wsypuję mąkę. Miska powinna być tak duża, aby pomieściła wszystkie składniki ciasto i umożliwiła jego wyrośnięcie.
- Do ½ szklanki letniego mleka dodaje drożdże. Rozprowadzam je łyżką, tak, aby połączyły się z mlekiem.
- Do miski z mąką dodaję ugniecione, wystudzone ziemniaki i drożdże rozprowadzone w mleku oraz olej. Składniki te zagniatam. Ciasto powinno mięć konsystencje odrobinę luźniejszą niż ciasto drożdżowe. W razie potrzeby dodaję odrobinę letniego mleka (ciasto za twarde, nie lepiące się) lub mąki (ciasto za wolne).
- Miskę z ciastem nakrywam czystą ściereczką i pozostawiam je do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
W czasie czekania na efekty pracy drożdży robię nadzienie i sosy:
Nadzienie mięsno-cebulowe:
1. Na średnim ogniu na patelni rozgrzewam olej (ok. 2 łyżek). Wrzucam mielone mięso i pokrojoną cebulkę.
2. Dodaję przyprawy pieprz cayenne, imbir, kolendrę, pieprz czarny, chili.3. Wszystkie składniki ugniatam widelcem, lekko podsmażam, następnie przykrywam pokrywką patelnię i duszę wszystkie składniki ok. 15 – 20 minut.
Przygotowanie placuszków:
- Na patelnię wlewam olej. (około 1 cm od dna patelni).
- Na rozgrzany olej (średni lub mały ogień) kładę ostrożnie placuszki z nadzieniem zrobione w ten sposób:
- Ręce myję i wcieram w nie odrobinę oleju (ciasto będzie lepiej od nich odchodziło)
- Na dłoń nabieram odrobinę ciasta i rozklepuje je drugą ręką na całą dłoń.
- Na środek ciasta nakładam odrobinę nadzienia mięsno – cebulowego.
- Sklejam obydwa brzegi ciasta tworząc lekko spłaszczony placuszek.
- Placuszek z nadzieniem ostrożnie kładę na rozgrzanym oleju (nie za mocno rozgrzany, bo będzie w domu „siwy dym”)
- Delikatnie smażę placuszki na małym ogniu, kilka minut. Gdy ich góra lekko „zetnie się” ostrożnie przewraca je na drugą stronę i dosmażam. Powinny mieś jasno żółty kolor.
- Warto odsączy placuszki na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu.
Sposoby podania:
1. Bez dodatków.
2. Posypane startym żółtym serem.
3. Polane sosem pomidorowym lub czosnkowym.
4. Mój ulubiony sposób: polane sosem czosnkowym, posypane żółtym serem z dodatkiem chili.
1. Bez dodatków.
2. Posypane startym żółtym serem.
3. Polane sosem pomidorowym lub czosnkowym.
4. Mój ulubiony sposób: polane sosem czosnkowym, posypane żółtym serem z dodatkiem chili.
Uwaga: potrawa z cyklu: Nie mogę przestać jeść.
Zamiast mleka można langoszki zrobić z dodatkiem jogurtu.
Inny sposób podania: po usmażeniu można zawinąć je w cieniutkie plastry wędzonego sera.
W planach z nadzieniem grzybowym ;)
Inny sposób podania: po usmażeniu można zawinąć je w cieniutkie plastry wędzonego sera.
W planach z nadzieniem grzybowym ;)
Smacznego życzy Czart
Etykiety:
cayenne,
cebula,
chili,
czosnek,
danie główne,
imbir,
jogurt,
kolendra,
mąka pszenna,
mleko,
musztarda,
olej rzepakowy,
oliwka zielona,
oregano,
pieprz,
pomidory,
ser żółty,
z mięsem drobiowym,
ziemniaki
Subskrybuj:
Posty (Atom)























