Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula czerwona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cebula czerwona. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 września 2013

Szaszłyki z salami, jabłkiem i spółką







Składniki:
- 40 plasterków salami (o małej średnicy plasterka)
- jedna zielona papryka (mała)
- jedna czerwona papryka (mała)
- jedna biała cebula (średnia)
- jedna czerwona cebula (średnia)
- jedno jabłko (duże)
- kilka plasterków boczku
- pieprz

+ 8-10 namoczonych w wodzie drewnianych patyczków do szaszłyków




Wykonanie:
1. Papryki kroję w kwadratowe kawałki o wielkości zbliżonej do plasterków salami.

2. Cebule kroję w ćwiartki lub ósemki (w zależności od jej wielkości). Oddzielam poszczególne plasterki z ćwiartek
.
3.  Jabłko, wraz ze skórką, kroję na plasterki. Usuwam pestki.

4. Boczek kroję w dużą kostkę (wielkości 1/3 plasterka salami)

5. Nakładam na patyczki wszystkie składniki szaszłyków. Tworzę dwa rodzaje szaszłyków: jedne tylko z czerwoną papryką i czerwoną cebulą drugie tylko z zieloną papryką i białą cebulą.

Smacznego :)



poniedziałek, 3 grudnia 2012

Placki ziemniaczane z hermelinami

... prosto z mostu: to nie jest danie dla osób na diecie ;)


Hermeliny pławione w oliwie po kilku dniach stają się delikatne, esencjonalne i rozpływające się...


Placki ziemniaczane wykonujemy jak zwykle najlepiej według ulubionego przepisu.

Składniki:
- ziemniaki (6, obrane, surowe)
- 1/2 czerwonej cebuli
- 1 jajko
- kilka łyżek pszennej mąki (typ 550)
- 1 łyżka śmietany (dzięki niej placki nie będą ciemne ;))
- odrobina proszku do pieczenia

Przyprawy:
- sól
- pieprz czarny
- pieprz ziołowy

Do smażenia
- olej (użyłam rzepakowego)

Do podania:
- hermelin pokrojony w paseczki (jedna połówka)
- kilka łyżek startego sera żółtego (użyłam cheddar)
- keczup (rewelacyjny pomysł mojego ukochanego)

Wykonanie:


1. Ziemniaki i cebulę ucieram na papkę na tarce (użyłam robota kuchennego)

2. Jeśli trafiliśmy na soczyste ziemniaki... odlewamy nadmiar soku.

3. Dodaje jajko, śmietanę, proszek do pieczenia, mąkę, pieprz czarny, sól, pieprz ziołowy. Dokładnie mieszam.

4. Na patelni rozgrzewam olej i smażę małe placuszki ziemniaczane. (Jedna łyżka masy = jeden placuszek)

Najlepiej smaży mi się je na dość dużym ogniu ;)

Na część usmażonych placuszków nałożyłam paseczki hermelina, inne oprószyłam startym serem żółtym, a pozostałe zaznajomiłam na widelcu z pikantnym keczupem... mniam :)

Smacznego :)



P.S. Usmażone placuszki warto odsączyć z nadmiaru oleju na papierowej serwetce.

środa, 28 listopada 2012

Zasmażany ryż z hermelinami

Przygoda z hermelinami trwa.

Nadal wydobywam codziennie jednego hermelina wyczarowując nowe smaki w zwykłych potrawach.


Dziś: ryż z hermelinami


Potrzebne będą:

Składniki:
- ugotowany ryż dla dwóch osób
- 1/2 małej czerwonej papryki pokrojonej w małą kostkę
- wyjęte ze słoja z hermelinami: cebula, suszone pomidory, czosnek, oliwa (kilka łyżek)
- 1 połówka hermelina pokrojona na 8 części
- 4 duże i cienkie plasterki miękkiej wędliny (np. drobiowej), pokrojone na pół


Przyprawy:
- 1/2 łyżeczki pasty paprykowej

+ 8 wykałaczek

Do dzieła:


1. Każdy kawałeczek hermelina owijam wędliną i mocuje wykałaczką.

2. Na oliwie podsmażam czosnek, cebulę i paprykę.

3. Dodaję zawiniątka z wędliny i sera. Lekko podsmażam. Gdy topiący się ser zacznie sklejać zawiniątka usuwam wykałaczki.




4. Dodaję ryż na patelnię. Mieszam. Duszę kilka minut.

5. Dodaję pastę paprykowa. Mieszam dokładnie i duszę jeszcze chwilę.

Smacznego!
Połączenie podsmażonej wędliny i hermelina jest pyszne. Aromat udziela się całemu daniu.

Penne z hermelinem

Hermelin to ser Camembert zalany olejem lub oliwą z przyprawami i dodatkami.

Kilka dni temu zamieszkał w mojej lodówce duży słój wypełniony hermelinami. Własnoręcznie go napełniałam ;) Mój przepis znajdziecie tutaj.

Z czym to się je? Klasycznie jako zakąskę do zimnego piwa.
Postanowiłam poeksperymentować :).
Proponuje wykorzystanie hermelinka jako składnika sosu do makaronu.


Składniki:
- ugotowany makaron typu rurki dla dwóch osób
- wyjęte ze słoika z hermelinami: oliwa (kilka łyżek, np. 3, można i więcej), cebula (dałam ok. 1/2 czerwonej), czosnek (ok. 1 ząbek), pomidory suszone, przyprawy (pieprz kolorowy, jałowiec)
- 200 g pomidorów z puszki
- 1/2 piersi kurczaka
- i oczywiście główny smakoróbca ;) hermelinek (użyłam 1 połówkę) 

Przyprawy:
- zmielona  kolendra
- 1/2 łyżeczki pasty paprykowej (jeśli nasze hermelinki były dość łagodne w smaku ;) )
- duża łyżka posiekanej natki pietruszki

Do dzieła:

1.  Na patelnię wlewam ze słoika z hermelinkami: oliwę, dodaję cebulkę, czosnek, przyprawy. Dodaję pokrojonego w cienkie paseczki kurczaka. Posypuję kolendrą. Podsmażam.


2. Dodaję pomidorki, pastę paprykową i pietruszkę. Mieszam. Duszę.



3. Dodaję makaron. Mieszam. Duszę chwilkę, aby zagrzał się i przeszedł odrobinę smakiem sosu stapiając się smakowo z całą potrawą.



4. Połówkę hermelina kroję w kostkę i dodaję do pozostałych składników na patelni. Mieszam. Dusze krótką chwilę.






Gotowe! Mi smakowało, mojej połówce również. W domu mam fana hermelinków. 
W planach kolejne słoje z nimi i potrawy z ich udziałem ;)

Smacznego :)


sobota, 24 listopada 2012

Przygoda z hermelinami ;) z suszonymi pomidorami





Ser Cammembert w zalewie oleju lub oliwy z przyprawami, dodatkami.

Eksperyment uczyniłam w mojej kuchni, pozostawiłam na kilka dni w słoiku zamkniętą potrawę. Bądźmy realistami pewnie już jutro pierwszy hermelinek zostanie spałaszowany, może któryś wytrzyma przepisowe 3-5 dni:
  





Składniki:
- 2 serki Cammembert (naturalne) przekrojone na pół
- 1 czerwona cebula pokrojona w krążki
- 4 pomidory suszone 
- oliwa z oliwek (tyle, aby po zalaniu serka wraz z dodatkami w słoiku oliwa przykryła szczelnie wszystkie składniki)
- 1 duży ząbek czosnku

+ szeroki słoik(wyparzony)

Przyprawy:
- pasta z ostrej papryki
- słodka papryka sproszkowana
- kilka ziarenek jałowca
- kilka ziarenek kolorowego pieprzu
- 2 liście laurowe

Zastanawiałam się nad dodaniem czosnku... nie wytrzymałam, pokroiłam i dodałam go na samą górę ;) 


Wykonanie:
1. Wewnętrzną powierzchnię połówek sera smaruje cienko pastą paprykową 
(najwygodniej z pomocą noża do masła), posypuje słodką papryką.

2. Do słoika wkładam:
- 1/2 przypraw, 1/2 pokrojonych na połówki suszonych pomidorów, plasterek cebuli
- plasterek sera, cebulę, plasterek sera, plasterek sera, cebule, plasterek sera... do wyczerpania składników
- cebule, czosnek, pozostałe przyprawy

3. Całość zalewam oliwą. Słoikiem delikatnie potrząsam. Dolewam oliwy zakrywając wszystkie składniki.

4. Zakręcam, odstawiam w chłodne miejsce i czekam... 3-5 dni ;)

Jeszcze nie próbowałam ;)

Z dziennika istnienia słoika z hermelinkami w kuchni: ;)
Dzień pierwszy:  zalewa pięknie pachnie ;) STOP ser stał się bardziej delikatny ;) STOP następnym razem należy grubiej posmarować go pastę paprykową ;) STOP pierwszy hermelinek uświetnił swoją obecnością ucztę z placków ziemniaczanych (przepis niebawem ;))

Dzień drugi: ćwiczę silną wolę! Plany względem hermelinków są, że ha!...

Dzień trzeci: mieliśmy tak zapracowany..., że zapomniałam o ich istnieniu ;). Miały szczęście ;)

Dzień czwarty: witajcie hermelinki na talerzu pełnym makaronu ;) Przepis tutaj.

Dzień piąty: czas poznać smak hermelina zasmażanego z wędliną i ryżem :). Przepis tutaj 

...

Po wielu dniach, ostatni zapomniany hermelinek skończył jako przysmak na plackach ziemniaczanych. Przepis tutaj

the end ;)




Kolorowe warzywa z rybą z patelni

Wysprzątałam lodówkę z warzyw. ;) Dodałam łososia. Wszytko wrzuciłam na patelnię. 
Wynik był zaskakująco smaczny!



Składniki:
- 2 marchewki
- 1 czerwona cebula
- 1/2 czerwonej papryki
- 100 g kukurydzy z puszki
- 1/2 młodej cukinii
- 8 brukselek ;), czyli kapustek dla krasnoludków ;)
- 150 g filetu łososia bez skóry
+ małe kawałki sera żółtego (najlepiej różnych gatunków)
+ 2 łyżki startej mozzarelli

Przyprawy:
- sok z cytryny
- 1 mała łyżeczka startej marnowanej pasty z ostrej papryki
- sproszkowana  kolendra

Do smażenia/duszenia:
- oliwa z oliwek
- 1 łyżeczka masła



Wykonanie:
1. Marchewkę i cebulę kroję i wrzucam na rozgrzaną mieszaninę oleju i masła.

2. Dodaję kukurydzę i pokrojoną paprykę.

3. Kroję łososia, dodaję na patelnię i skrapiam wszystko sokiem z cytryny.

4. Gdy łosoś usmaży się dodaję pokrojoną brukselkę i cukinię. Wszystko przyprawiam pastą z ostrej papryki i kolendrą. Mieszam. Dodaję pokrojony ser żółty. Duszę.

5. Nakładam na talerze. Danie oprószam startą mozzarellą.

Smacznego :)

Nieziemsko kolorowa potrawa :)

środa, 7 grudnia 2011

Zupa dyniowa z „tarantulą”

 Tym razem danie Anioł poleca. Mimo ostrych przypraw dominuje w niej smak delikatnej dyni i słodkiej marchewki.

Dla: 2-3 osób
Koszt: mały

Anyż gwiaździsty przyprawa o kształcie gwiazdki pachnącej świętami. Do czego ją użyć? Obracałam ją w dłoniach, przypatrując się, wąchając. Długo zastanawiałam się do jakich dań będzie pasował. Do halloweenowej dyni ;).
Listopad, grudzień, za oknami w tym roku ani grama śniegu za to… leje deszcz. Zamiast gwiazdek ze szronu, na szybach diamenciki kropelek deszczu. Dynia i jej piękny smak doskonałe na taki czas. Słońce na talerzu.

Zupa dyniowa z „tarantulą”



Składniki:
-         336 gram dyni - pokrojonej w kostkę
-         48 gram czerwonej cebulki - pokrojonej w krążki
-         156 gram marchewki - startej na grubych oczkach tarki
-         152 gram kukurydzy z puszki
-         200 ml jogurtu
-         dwie kopiaste łyżki mąki kukurydzianej
-         750 ml bulionu warzywnego lub rosołu drobiowego lub 750 ml wody i jedna kostka rosołowa np. drobiowa
-         2 łyżki klarowanego masła

Przyprawy do smaku w proszku:
-         cynamon
-         kminek
-         chili
-         słodka czerwona papryka
-         imbir
+ kilka gwiazdek anyżu gwiaździstego

Uwaga: Podczas gotowania pięknie pachnie. Warto zostawić kilka łyżek jogurtu do przybrania zupy na talerzu.

Przygotowanie:
  1. Dynię kroje najpierw w dość cienkie plastry. Usuwam nasiona. Ścinam twardą skórę i kroję w kostkę. 
  2. Cebulkę kroję w krążki
  3. Marchewkę obieram i ścieram na grubych oczkach tarki. (Warto to robić trzymając warzywo w ręce ochronionej cieniutką gumową rękawiczką inaczej pozostawi cześć swojej słonecznej barwy na skórze ;))
  4. W garnku na małym ogniu rozpuszczam masło, wrzucam cebulkę, lekko ją podsmażam, delikatnie mieszając i  oprószając ją kminkiem.Zaczyna się festiwal zapachu ;)
  5. Po kilku minutach dorzucam pokrojoną dynię. Oprószam ją odrobiną cynamonu. Całość delikatnie mieszam, uważając aby nie przysmażyło się za mocno.
  6. Dodaje marchewkę i kukurydzę. Mieszam.
  7. Wlewam rosół. Podkręcam odrobinę gaz i zagotowuje całość.
  8. Gotuje zupę jeszcze ok. 20 minut na małym ogniu aż warzywa będą prawie miękkie.
  9. Jogurt mieszam z dwoma łyżkami mąki kukurydzianej, słodką papryką, chili i imbirem. Do mieszaniny stopniowo dodaję kilka łyżek wywaru z zupy. Mieszam i całość stopniowo dodaję do zupy cały czas mieszając.
  10. Dodaje 2-3 gwiazdki anyżu gwiaździstego.
  11. Gotuje jeszcze kilka minut na małym ogniu, aż do momentu, gdy warzywa będą miękkie.

Propozycja podania:
Na każdy talerz nalewam porcję zupy. Kładę kilka łyżek jogurtu. Na jogurt gwiazdkę anyżku, który w takiej kompozycji niejednemu skojarzy się z egzotycznym pajączkiem ;). Całość posypuje czerwoną papryką. W przededniu zimy, gdy za oknem tak szaro, kolorów na talerzu nigdy nie za mało :)

Smacznego :)

Wypróbowane modyfikacje: Zupa jest też dobra z dodatkiem kilku pokrojonych zielonych oliwek.