Zaskakująco dobre połączenie: kasza i sos :) ;)
Składniki:
- 2/3 szklanki kaszy
- woda
- sól lub 1/4 kostki bylinowej warzywnej
Sos:
- 8 pieczarek
- 1/2 cebulki
- 2/3 szklanki wody
- 3 łyżki śmietany
- 3 łyżki sera mascarpone
- 1,5 łyżki mąki kukurydzianej
- pierz, sól (lub 1/4 kostki bulionowej warzywnej)
- olej winogronowy i 1 łyżeczka masła
Schab w szynce z serem camembert:
- 2 kotlety schabowe
- 4 plasterki szynki (użyłam szynki schwarzwaldzkiej)
- 1/4 sera cammembert
- pieprz czerwony świeżozmielony
Wykonanie:
1. Schab rozbijam cienko tłuczkiem do mięsa. Rozbite mięso wkładam pomiędzy dwa plasterki wędzonej szybki. Układam na niej kilka plasterków sera cammemebrt. Zawijam w rulonik.
2. Kaszę gotuję zgodnie z przepisem na opakowaniu. Odcedzam.
3. Pieczarki obieram i kroję w plasterki. Cebulkę obieram i siekam drobno.
4. Pieczarki wraz z cebulką duszę na oleju z dodatkiem masła. Posypuję pieprzem, solą.
5. W kubeczku rozrabiam wodę ze śmietaną i mąką. Dodaję odrobinę gorących pieczarek. Wlewam na patelnię. Dodaję ser mascarpone i mieszam. Przyciszam gaz na minimum.
6. Na patelnię dodaję mięsne ruloniki. Przykrywam sosem i duszę. Schab pięknie przechodzi aromatem wędzonej szynki.
7. Nakładam kasze na talerze, mięsne ruloniki, polewam sosem... smacznego :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schab. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą schab. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 marca 2013
środa, 10 października 2012
Mięsne zawijaski z serem Camembert w warzywach - danie z szybkowara
Przedstawiciele warzyw w tym daniu to: papryka, cebula, pietruszka, seler.
Jednak pierwsze skrzypce grają w nim pieczarki.
Niespodzianką są mięsne schabowe zawijaski z serem Camembert.
Wszystko to w aromacie mieszanki przypraw "gyros".
Składniki:
- 7 pieczarek
- mały kawałek selera
- 2 cebulki
- 1 mała pietruszka
- 2 plastry schabu
- 1/2 sera Camembert
-1 i 1/2 szklanki rosołu
Przyprawy:
- mieszanka przypraw "gyros"
- ostra papryka
- 4 grzyby suszone
Do marynaty:
- olej (użyłam rzepakowego)
Do smażenia:
- 1 łyżka masła
Dodatkowo: 4 wykałaczki, duża i czysta torebka foliowa ;)
Ilość składników dla dwóch osób.
Uwaga: Podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Nim otworzymy garnek, należy wyłączyć gaz i spuścić parę z pomocą specjalnego zaworu. Ręce warto ochronić rękawicami kuchennymi.
Wykonanie:
1. Warzywa, pieczarki obieram ze skórki i kroję w plasterki.
2. Schab wkładam do torebki i rozbijam z każdej strony tłuczkiem do mięsa. Olej i przyprawy "gyros" rozprowadzam po mięsie.
3. Masło rozpuszczam w garnku i lekko podsmażam warzywa. Dodaję przyprawy: paprykę i "gyros". Mieszam.
4. W dużym garnuszku podgrzewam rosół i dodaję grzybki suszone. Całość wlewam po chwili do warzyw.
5. Ser Camembert kroję na dwie części. Po kawałku sera zawijam w mięso. Całość mocuje wykałaczkami.
6. Mięsne "zawijaski" wkładam do garnka, nakrywam warzywami.
7. Garnek zamykam. Całość gotuję 15-20 minut (licząc od zagotowania się)
8. Gaz wyłączam, parę spuszczam z pomocą specjalnego zaworu.
Smacznego :)
P.S.
W szybkowarze wychodzi z tych składników pyszny wywar warzywno-mięsny. Niesamowicie esencjonalny :)
P.S. 2
;) Do spałaszowania dania przydadzą się: nóż, widelec... i łyżka ;)
Jednak pierwsze skrzypce grają w nim pieczarki.
Niespodzianką są mięsne schabowe zawijaski z serem Camembert.
Wszystko to w aromacie mieszanki przypraw "gyros".
Składniki:
- 7 pieczarek
- mały kawałek selera
- 2 cebulki
- 1 mała pietruszka
- 2 plastry schabu
- 1/2 sera Camembert
-1 i 1/2 szklanki rosołu
Przyprawy:
- mieszanka przypraw "gyros"
- ostra papryka
- 4 grzyby suszone
Do marynaty:
- olej (użyłam rzepakowego)
Do smażenia:
- 1 łyżka masła
Dodatkowo: 4 wykałaczki, duża i czysta torebka foliowa ;)
Ilość składników dla dwóch osób.
Uwaga: Podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Nim otworzymy garnek, należy wyłączyć gaz i spuścić parę z pomocą specjalnego zaworu. Ręce warto ochronić rękawicami kuchennymi.
Wykonanie:
1. Warzywa, pieczarki obieram ze skórki i kroję w plasterki.
2. Schab wkładam do torebki i rozbijam z każdej strony tłuczkiem do mięsa. Olej i przyprawy "gyros" rozprowadzam po mięsie.
3. Masło rozpuszczam w garnku i lekko podsmażam warzywa. Dodaję przyprawy: paprykę i "gyros". Mieszam.
4. W dużym garnuszku podgrzewam rosół i dodaję grzybki suszone. Całość wlewam po chwili do warzyw.
5. Ser Camembert kroję na dwie części. Po kawałku sera zawijam w mięso. Całość mocuje wykałaczkami.
6. Mięsne "zawijaski" wkładam do garnka, nakrywam warzywami.
7. Garnek zamykam. Całość gotuję 15-20 minut (licząc od zagotowania się)
8. Gaz wyłączam, parę spuszczam z pomocą specjalnego zaworu.
Smacznego :)
P.S.
W szybkowarze wychodzi z tych składników pyszny wywar warzywno-mięsny. Niesamowicie esencjonalny :)
P.S. 2
;) Do spałaszowania dania przydadzą się: nóż, widelec... i łyżka ;)
Etykiety:
cebula,
danie główne,
grzyby suszone,
masło,
olej rzepakowy,
ostra papryka mielona,
pieczarki,
pietruszka,
przyprawa Gyros,
rosół,
schab,
seler,
ser Camembert,
z mięsem
Fasolka po "bretońsku" ze schabem, papryką - przygotowana w szybkowarze
Pierwszy raz fasolkę po bretońsku jadłam... z babcią w barze mlecznym.
Później nastąpiła długa kariera tego dania na domowych stołach.
Teraz moja wersja przygotowana w szybkowarze:
Najpierw namaczamy fasolkę na ok 10 godzin przed gotowaniem.
Po upływie tego czasu fasolkę odsączamy i płuczemy .
Składniki:
- 1,5 szklanki fasoli "Jaś" (objętość suchej fasolki przed namoczeniem)
- 1 mała czerwona papryka
- 1 cebula
- 1 "kotlet" schabu
- 400 g. pomidorów z puszki
- mały kawałek selera
- 1 litr wody + ok. 125 ml (pół szklanki)
- 4 łyżki pikantnego keczupu
- 2-3 łyżki mąki (pszenna typ 650)
- 2-3 łyżki śmietany
Przyprawy:
- majeranek
- kminek
- pieprz czarny
- liść laurowy
- ziele angielskie
- "pieprz" cayenne (nie za dużo bo wyjdzie nam "piekielna fasolka" ;))
- sproszkowana czerwona słodka papryka
- mieszanka "pieprz ziołowy"(do dodania tej mieszanki przypraw natchnęła mnie moja mama)
- sól lub 1/2 "rosołka"
+
ewentualnie odrobina kurkumy
Do smażenia:
- olej (użyłam rzepakowego)
Ilość składników spałaszowana przez dwóch łasuchów z dużą, dużą dokładką, która starczyłaby i dla czworga.
Uwaga: podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Należy zachować ostrożność. Przed otwarciem garnka należy wyłączyć gaz i "spuścić" parę z pomocą specjalnego zaworu. Rękawice kuchenne ochronią ręce.
Wykonanie:
1. Fasolkę namaczamy w wodzie na ok 10 godzin. Po tym czasie odsączamy ją i płuczemy.
2. Kroimy: cebulkę drobno, seler, paprykę i schab w "kostkę". Wszystko wrzucamy na rozgrzany olej i lekko podsmażamy. Od czasu do czasu mieszamy.
3. Do garnka dodajemy pomidory i fasolkę. Chwilę podsmażamy i dodajemy keczup i wodę.
4. Dodajemy przyprawy: majeranek, kminek, pieprz czarny, pieprz cayenne, pieprz ziołowy, liść laurowy, ziele angielskie, słodką paprykę i ewentualnie kurkumę.
5. Zamykamy szybkowar. Gotujemy ok 30-40 minut (w zależności od "uwodnienia" fasolki ;), czas liczymy od zagotowania się zawartości szybkowara)
6. Po ok. 30-40 minutach wyłączamy szybkowar, spuszczamy parę (bardzo ważne). Gdy garnek lekko ostygnie otwieram szybkowar (mając na rękach rękawice kuchenne). Ok. 2-3 łyżki mąki mieszam dokładnie z 125 ml wody i wlewam do garnka. Włączam ponownie ogień. Dodaje sól. Dokładniej mieszam fasolkę po bretońsku. Do kubeczka nakładam 2-3 łyżki śmietany i stopniowo "hartuje" dojąc do niej kilka łyżek gorącej "zupy" i dokładnie mieszając. Przyciszam maksymalnie ogień. Śmietanową mieszankę doję do fasolki po bretońsku i dokładnie mieszam. Chwilkę jeszcze gotuję i...
Gotowe :) Smacznego :)
P.S.
Może do następnej fasolki "po bretońsku" dodam odrobinę suszonych pomidorów, tymianek... ;) chyba pasowałyby ;)
Później nastąpiła długa kariera tego dania na domowych stołach.
Teraz moja wersja przygotowana w szybkowarze:
Najpierw namaczamy fasolkę na ok 10 godzin przed gotowaniem.
Po upływie tego czasu fasolkę odsączamy i płuczemy .
Składniki:
- 1,5 szklanki fasoli "Jaś" (objętość suchej fasolki przed namoczeniem)
- 1 mała czerwona papryka
- 1 cebula
- 1 "kotlet" schabu
- 400 g. pomidorów z puszki
- mały kawałek selera
- 1 litr wody + ok. 125 ml (pół szklanki)
- 4 łyżki pikantnego keczupu
- 2-3 łyżki mąki (pszenna typ 650)
- 2-3 łyżki śmietany
Przyprawy:
- majeranek
- kminek
- pieprz czarny
- liść laurowy
- ziele angielskie
- "pieprz" cayenne (nie za dużo bo wyjdzie nam "piekielna fasolka" ;))
- sproszkowana czerwona słodka papryka
- mieszanka "pieprz ziołowy"(do dodania tej mieszanki przypraw natchnęła mnie moja mama)
- sól lub 1/2 "rosołka"
+
ewentualnie odrobina kurkumy
Do smażenia:
- olej (użyłam rzepakowego)
Ilość składników spałaszowana przez dwóch łasuchów z dużą, dużą dokładką, która starczyłaby i dla czworga.
Uwaga: podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Należy zachować ostrożność. Przed otwarciem garnka należy wyłączyć gaz i "spuścić" parę z pomocą specjalnego zaworu. Rękawice kuchenne ochronią ręce.
Wykonanie:
1. Fasolkę namaczamy w wodzie na ok 10 godzin. Po tym czasie odsączamy ją i płuczemy.
2. Kroimy: cebulkę drobno, seler, paprykę i schab w "kostkę". Wszystko wrzucamy na rozgrzany olej i lekko podsmażamy. Od czasu do czasu mieszamy.
3. Do garnka dodajemy pomidory i fasolkę. Chwilę podsmażamy i dodajemy keczup i wodę.
4. Dodajemy przyprawy: majeranek, kminek, pieprz czarny, pieprz cayenne, pieprz ziołowy, liść laurowy, ziele angielskie, słodką paprykę i ewentualnie kurkumę.
5. Zamykamy szybkowar. Gotujemy ok 30-40 minut (w zależności od "uwodnienia" fasolki ;), czas liczymy od zagotowania się zawartości szybkowara)
6. Po ok. 30-40 minutach wyłączamy szybkowar, spuszczamy parę (bardzo ważne). Gdy garnek lekko ostygnie otwieram szybkowar (mając na rękach rękawice kuchenne). Ok. 2-3 łyżki mąki mieszam dokładnie z 125 ml wody i wlewam do garnka. Włączam ponownie ogień. Dodaje sól. Dokładniej mieszam fasolkę po bretońsku. Do kubeczka nakładam 2-3 łyżki śmietany i stopniowo "hartuje" dojąc do niej kilka łyżek gorącej "zupy" i dokładnie mieszając. Przyciszam maksymalnie ogień. Śmietanową mieszankę doję do fasolki po bretońsku i dokładnie mieszam. Chwilkę jeszcze gotuję i...
Gotowe :) Smacznego :)
P.S.
Może do następnej fasolki "po bretońsku" dodam odrobinę suszonych pomidorów, tymianek... ;) chyba pasowałyby ;)
Etykiety:
cayenne,
cebula,
danie główne,
fasolka biała,
keczup,
kminek,
majeranek,
mąka pszenna,
olej rzepakowy,
papryka czerwona,
pieprz,
pieprz ziołowy,
pomidory,
schab,
seler,
sól,
szybkowar,
śmietana,
z mięsem
Subskrybuj:
Posty (Atom)