Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej słonecznikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej słonecznikowy. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 maja 2013

Szaszłyki z krewetkami królewskimi

Na... obiad w czasie majówki ;)


Składniki:
- 10 krewetek królewskich
- 10 dużych pieczarek pokrojonych na pół
- 1 duża cebula pokrojona na 10 części
- 10 małych kawałków czerwonej papryki
- kilka łyżek oleju słonecznikowego
- opakowanie mieszanki przypraw do dań grillowych lub własna ich kompozycja ;)
- 10 cienkich patyczków do szaszłyków

Ok. 8 godzin wcześniej zalewamy krewetki marynatą z oleju i przypraw. 

Danie wykonałam na grillu elektrycznym:

Wykonanie:

1.  Wszystkie składniki (oprócz krewetek) kroję.
2. Grzyby i warzywa obtaczam w oleju z przyprawami.
3. Na patyczki nadziewam: plasterek pieczarki, plasterek cebulki, krewetkę, kawałek papryki, plasterek pieczarki.
4. Grilluję.

Smacznego :)

P.S. Już po spałaszowaniu dopowiem: warto przed grillowaniem obciąć łebki krewetkom i wyciągnąć "czarną żyłkę" z grzbietu.
 

Zdjęcie z "majówki":



poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Grilowane pataty z cebulką

Z lekką fascynacją obracałam w dłoniach duży patat. Gdzie on wyrósł, na jakiej plantacji?...

Jak smakowałby patat upieczony w popiele w ognisku? Nie wiem ;)

Jak z grilla smakuje? Wiem. ;)

Składniki:


- duży patat
- kilka ziemniaczków, młodych
- jedna cebulka
- dużo kminku
- sól dla amatorów soli ;)
- olej (użyłam słonecznikowego )

Danie przygotowane na grillu elektrycznym płytowym.


Przygotowanie:
1. Warzywa obieram ze skórki i kroje w grube plastry.
2. Plastry układam na nasmarowanym oliwą grillu.
3. Posypuję obficie kminkiem.
4. Dość długo grilluję.


Smacznego :)

P.S. Co do tego... maślanka, kefir. ;)

Grilowane ziemniaczki... cypryjskie

Leżały całkiem zwyczajne. Młode, niewielkie z cieniutką pergaminową skórką ziemniaczki. Barwa ziemi w której wyrosły przywołała wspomnienia.

Ziemniaki cypryjskie ;)


Pamiętam smak ziemniaków upieczonych w popiele w czas jesiennych ognisk. Czy ktoś jeszcze je w ten sposób przygotowuje? Pamiętam ziemniaki upieczone w popielniku pod kaflową kuchnią na której okrągłe fajerki skrywały żywy ogień.

Czy kiedyś wspomnieniem takim będzie danie przygotowane na grillu domowym? ;)

Do dzieła ;)



Składniki:
- kilka młodych ziemniaczków
- olej do smażenia (użyłam słonecznikowego)
- pieprz ziołowy
- kminek
- pieprz, sól

Danie przygotowałam na elektrycznym grillu płytowym,

Przygotowanie:
1. Ziemniaki obieram, myję i kroję na grube plastry.
2. Grill smaruje olejem i rozgrzewam.
3. Ziemniaki układam na grillu, posypuję przyprawami.
4. Teraz tylko odrobinę cierpliwości... Piękny zapach napełnia kuchnię. Gotowe!

Smacznego :)

P.S. Dodatkiem smakowym była garść pokrojonych w plasterki zielonych oliwek.


niedziela, 10 lutego 2013

Por w cieście francuskim na ostro

Rozsmakowaliśmy się w przekąskach ;)
Mąż odgraża się, że kupi nowy zestaw ciężarków do ćwiczenia przez te przekąski. ;)

Tym razem coś na ostro w delikatnym połączeniu: ciasta francuskiego i pora 
Ostrości dodała pasta paprykowa.
I ten żółty ser lekko ciągnący się...


Co jest  potrzebne?:
- 1 niewielki por (biała część)
- odrobina ostrej pasty paprykowej
- starty ser żółty (odrobina do środka przekąsek i tyle ile zapragniemy na wierzch ;)
- cienko rozwałkowane ciasto francuskie, tyle abyśmy mogli  por nim oblepić

+ woda do gotowania pora z odrobią soli
+ olej do wysmarowania blaszki do pieczenia


Przyda się pędzelek do smarowania, metalowa blaszka.
Niezbędny piekarnik lub inna maszyna opiekająca ;).

Wykonanie:
1. Obrany por obgotowuję z minutę we wrzącej wodzie z dodatkiem soli.
2. Wyjmuję, studzę. Jak go pokroimy... wolny wybór. Część pokroiłam wszerz w grube plastry, część przekroiłam wzdłuż.
3. Ciasto francuskie smaruję pastą paprykową, posypuję startym zółtym serem, nakładam pokrojonego pora i zawijam w "rulonik". Kroję na części (1 część = 1 plasterek pora), brzegi ciasta lekko zlepiam.
4. Piekę na posmarowanej lekko olejem blaszce, aż ciasto ładnie wyrośnie i lekko zarumieni się w temp. ok 200 stopni C. ok. 10 minut.
5. Na talerzu: przekąskę dodatkowo posypuję po upieczeniu startym żółtym serem.

Smacznego :)


Gofry z szynką i paryką ;)

W ustach pozostał mi smak chleba indyjskiego, nie wiem jakim sposobem, ale zainspirował mnie on do stworzenia gofrów dość nietypowych bo z szynką i czerwoną papryką ;). Z szynką lekko podwędzaną ;)

Składniki, na ciasto dość zwykłe:
 - 1 szklanka mąki pszennej (typ 650)
- 200 ml mleka (niepełna szklanka)
- 1 łyżka oleju (użyłam słonecznikowego)
- odrobina soli
- 1 jajko
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
 
...z niezwykłymi dodatkami:
- 5 małych plasterków szynki pokrojonych w małą kostkę
- ok. 1/4 małej czerwonej papryki bardzo drobno pokrojonej w mini paseczki ;)
 
...i przyprawami, w niewielkiej ilości:
- ostra mielona papryka
- strata gałka muszkatałowa
- kurkuma
 
+ dodatkowo olej do smarowania formy gofrownicy 
 
Wykonanie:
1. Wszystkie składniki wrzucam do dużej miski. Mieszam mikserem.
2. Gofrownicę rozgrzewam, smaruję olejem. Ciasto do niej nalewam i piekę...

Smacznego :)

  Ilość składników na 3-4 gofry (w zależności od pojemności gofrownicy). 
 
Zdjęcie, kiedyś dodam ;) To było marnej jakości...

Warzywna zupa ratunkowa ;)

Ja gonię czas, czy czas goni mnie...

Gdy ciało dopytuje się o obiad, dość niecierpliwie... ;) zabieram się za gotowanie tej zupy. Pysznej, łatwej, zdrowej i kolorowej, co bardzo doceniam w czas zimowej bieli, czerni i szarości.

Składniki:
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 małej cukini
- 1 mała cebulka
- 1 ząbek czosnku
- 1 puszka pomidorów (krajanych)
- 4 ziemianki
- ok 0,5 litra wody

Przyprawy:
Najlepiej doprawić tą zupę ulubioną mieszkanką przypraw np. curry ;).
Tym razem dla odmiany użyłam do doprawiania:
- ostrej papryki
- mielonej  kolendry
- pieprzu czarnego
- soli
- i.. ulubionej mieszanki przypraw indyjskich tandoori masala

Do podania:
Już na talerzu zupę przyozdobiłam smakowo cieniutkim plasterkami sera camembert.

Do smażenia:
- olej słonecznikowy

+ ewentualnie szybkowar (jestem od niego niemal uzależniona ;)

Przygotowanie:
1. Warzywa myję, te które tego potrzebują obieram. Wszystkie dość drobno kroję.
2. W garnku rozgrzewam olej, podsmażam warzywa. Zalewam je pomidorami i wodą. Mieszam.
3. Dodaję przyprawy. Gotuję do miękkości.
(W szybkowarze gotuję zupę (od chwili zagotowania) ok. 12 minut.)

Do każdego talerza dodaje kilka plasterków sera (tym razem był to camembert o smaku naturalnym)

Smacznego :)

Planuje przygotowywać sobie zawczasu krojone własnoręcznie i mrożone warzywa... wtedy ta zupa naprawdę będzie ekspresowa ;)

niedziela, 3 lutego 2013

Przekąska z ciasta francuskiego, szynki i sera camembert

Szybkie, proste i tak smaczne.

Do wykonania tej przekąski użyłam:
- cienkiego kawałka ciasta francuskiego o wielkości dwukrotnie większej niż wielkość plasterków szynki,
- 2 plasterków szynki lekko podwędzanej
- ok. 1/3 sera camembert (o smaku naturalnym)

Przyprawy? Żadnych! ;)

 Do wysmarowania formy do pieczenia użyłam oleju (słonecznikowego)

Wykonanie:
1. Na połowie ciasta ułożyłam plasterki szynki, na nich cienko pokrojone kawałeczki sera camembert.

2. Całość przykryłam drugą połową ciasta. Brzegi zlepiłam. Zawiniątko przekroiłam na pół w szerz.

3. Płaską, metalową formę wysmarowałam olejem. Ułożyłam w niej przekąski i zapiekłam niespełna 10 minut w temperaturze ok. 200 stopni Celsjusza (użyłam opiekacza halogenowego).

4. Ciasto wyrosło, przyrumieniło się, nabrało delikatności i puszystości w swej strukturze. Szynka zapachniała, ser rozpłynął się delikatnie... pyszności, szybko zniknęły z talerzyków.

Jutro powtórka w innej konfiguracji smakowej...!

Smacznego :)

Placki ziemniaczane z porem i selerem


Dodanie do startej masy ziemniaczanej innych warzyw zaskoczy smakiem niejednego łasucha.
Jak zareaguje nasz język na dodanie do takiej mieszanki ziarenek kminku?

Mój pomysł na odświeżenie klasycznych placków ziemniaczanych:

Składniki jakie należy przygotować na kuchennym stole:

- 5 średnich ziemniaków: obrane, umyte i starte na dużych oczkach tarki do warzyw (kto ma maszynę do krajania niech ją wyciągnie na światło dzienne z przepastnego wnętrza szafki ;)

- 1/2 małego pora (cześć biała): obrana, umyta i pokrojona w cienkie plasterki

- mały kawałek selera: obrany, umyty i starty na dużych oczkach tarki

- 4 łyżki śmietany (powiem prawdę: użyłam 12% ;))

- kilka łyżek mąki pszennej (tyle, aby masa zlepiła się i można ją było formować w placuszki)

- 1 jajko (moje było wyjątkowo duże)

- odrobina proszku do pieczenia (tak mniej więcej 1/6 płaskiej, bardzo małej łyżeczki)

Czas na podkreślenie smaku przyprawami, użyłam:
- pieprz czarny (mielony)

- sól (drobna i chyba nie morskiej, morską mam tylko gruboziarnistą ;) )

- kminek (w ziarenkach... to był smakowy strzał w 10 w tej potrawie ;)

Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Do dzieła:
1. Wszystkie przygotowane składniki  mieszamy dokładnie w dużej misce
2. Na dużej patelni rozgrzewamy olej i nakładamy łyżką placuszki, lekko je spłaszczając.
3. Placuszki smażę z obu stron na złoty kolor.

Z czym podać?
Łasuchy ucieszą się z dodatków na talerzu do tej potrawy:
- sosów (użyłam keczupu i sosu czosnkowego)
- żółtego sera (drobno starty ozdobił dodatkowo placuszki)

Smacznego :)



środa, 22 sierpnia 2012

Cukiniowe talarki w "szaliczkach" z boczku

Przepięknie pachnie podczas przygotowywania... :)

Składniki:
- 1 mała cukinia (330 g., pokrojona na 13 części)
- 13 plasterków boczków (60g. = 13 plasterków)

(liczba "13" wpadł tu przypadkiem... ot, tyle plasterków boczku ukryło się w lodówce)

Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Przyprawy:
- mielona kolendra
- chilli

Dodatkowo:
- 13 wykałaczek

Propozycja podania:
Podałam z ziemniakami "utłuczonymi" z masłem i śmietaną... ale, to już inna historia.

Ilość składników obliczona dla dwóch osób ;)



 
Przygotowanie:

1. Cukinię myję i odcinam końce. Resztę kroję na 13 części.

2. Każdy talarek cukinii owijam boczkiem jak szaliczkiem.
Wykałaczką, jak broszką, spinam końce boczku. ;)





3. Na rozgrzany na patelni olej układam cukiniowe talarki.
Posypuję kolendrą i chilli. Danie duszę na małym ogniu, aż do chwili gdy cukinia będzie miękka. (W czasie duszenia od czasu do czasu przewracam talarki, aby udusiły się równomiernie z każdej strony).

SMACZNEGO :)

PS. Im grubsze talarki cukinii tym dłużej będą dochodziły do miękkości na patelni.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Zupa dyniowa z szybkowara



Składniki:
- dynia (użyłam dokładnie 338 g ;)
- kukurydza (ok. 200 g)
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 żółtej papryki
(w sumie oba rodzaje papryki zaważyły 209 g)

- 1 cebula (102 g)
- pomidory z puszki (400 g)
- 1 litr wody
- ok. 3 łyżki mąki kukurydzianej
- mięso z indyka (150 g)



Przyprawy mielone:

- chilli
- pieprz czarny
- sól
- kminek
- kolendra
- gałka muszkatołowa

Do podsmażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Do podania:
- śmietana (12%)

Ilość składników na 4 osoby lub dla dwojga z dużą dokładką. ;)

Do przyrządzenia zupy użyłam szybkowaru.

Uwaga: w trakcie gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie, 
nim pójdziesz w moje ślady miły internauto dokładnie przeczytaj instrukcje obsługi swojego szybkowaru, najlepiej kilkukrotnie. 
Na rynku jest kilka typów tego "urządzenia". 
Nie znajomość instrukcji użytkowania może nawet doprowadzi do np. poparzeń.   

Przygotowania: 

 

1. 
Do garnka wlewam olej i wkładam do niego pokrojone w kostkę:
paprykę, cebulę oraz mięso z indyka.
Posypuję gałką muszkatołową, kolendrą i chilli.  Mieszam i delikatnie podsmażam na małym ogniu.






2.
Dodaję pokrojoną w kostkę dynię, rozdrobnione pomidory i kukurydzę. Mieszam i chwilę podsmażam. Wszystko zalewam wodą i dodaję pozostałe przyprawy: pieprz czarny, sól, kminek. Mieszam.





Uwaga: różne szybkowary mogą mieć różne instrukcje obsługi. 
Mój ma pojemność 5 litrów, 2 zawory bezpieczeństwa, 3 warstwowe dno.


3.
Używając rękawic (garnek będzie dość gorący) zamykam garnek.
Zwiększam ogień i czekam, aż woda zagotuje się (zawór zaczyna lekko "posykiwać").
Zmniejszam ogień, nastawiam minutnik na 10 minut. Jeśli zawór bezpieczeństwa zacznie "pogwizdywać" spuszczam odrobinę pary z pomocą zaworu do regulowania ciśnienia (chroniąc ręce rękawicami) i zmniejszam jeszcze ogień.
Po 10 minutach spuszczam całkowicie parę! (chroniąc ręce rękawicami) i czekam aż garnek lekko przestygnie.
Dopiero po spuszczeniu całkowicie pary i przestygnięciu garnka otwieram go.



4.
Jeśli mam ochotę już po otwarciu garnka zagęszczam  zupę 3 łyżkami mąki kukurydzianej.
Jeśli trzeba zupę oczywiście lekko podgrzewam.

Smacznego :)

środa, 15 sierpnia 2012

Późnoletnie "leczo"

Klasyka w mojej kuchni, tak dawno nie robiłam lecza, że moje kubki smakowe zdążyły zapomnieć jego wspaniały smak...

Przypomnienie:


Składniki:
- 2 cebule (220 g.)
- 1 duża czerwona papryka (204 g.)
- 1 puszka pomidorów (400 g)
- kilka plasterków boczku (40 g)

Do smażenia, duszenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Przyprawy, odrobinę nietypowe jak do leczo:
- chilli,
- kolendra
- pieprz czarny
- imbir
- carry






Ilość składników dla dwóch osób. 



Przygotowanie:
1. Cebulę i paprykę kroję w "kostkę"

2. Plasterki boczku kroję w mniejsze kawałki.

3. Cebulę, boczek, paprykę podsmażam kilka minut na rozgrzanym oleju.

4. Dodaję pomidory, przykręcam gaz na minimum i duszę ok. 30-40 minut. Od czasu do czasu mieszam i dodaję przyprawy: chilli, kolendrę, imbir, pieprz czarny, carry ;)

SMACZNEGO :)

Smażona dynia zawijana w boczek


Składniki:
- trzy grube plastry dyni
- 9 plasterków cienko pokrojonego boczku

Do obtaczania:
- mąka pszenna (typ 650)
- sucha bułka tarta
- dwa żółtka
- 2 łyżki mleka
- odrobina sproszkowanego chilli

Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Wykonanie:



1. Z dyni odcinam trzy grube na ok 3-4 centymetry plastry. Usuwam z nich skórkę. Każdy kroję na trzy części. W wyniku tych "matematycznych" działań na kuchennym stole czeka na przemienienie w smaczne danie 9 kawałeczków dyni.


2. Każdy kawałek dyni owijam plasterkiem boczku. Maczam je kolejno w mące, jajku rozbełtanym z mlekiem z chilli. Na koniec każdy kawałek dyni obtaczam dokładnie w bułce tartej i układam na rozgrzanym oleju słonecznikowym. Smażę chwilkę a następnie duszę aż do miękkości.


Smacznego :)

poniedziałek, 16 lipca 2012

Żółta cukinia ze Złocistym Lazurem

13 oliwek zawitało do nas w "13 piątek". ;)



Składniki:
- 1 mała żółta cukinia
- 13 zielonych oliwek (użyłam tych nadziewanych marchewką)
- 2 plasterki sera "Złocisty lazur"

Do smażenia duszenia:
- masło, olej (użyłam słonecznikowego)


Ilość składników na małą przekąskę dla dwóch osób.

Przygotowanie:


1. Cukinię myję. Odcinam końce.
Kroję na plastry o grubości ok 1 cm i wrzucam na rozgrzany olej wraz z masłem.
Smażę kilka minut na średnim ogniu.

2. Oliwki kroję w cienkie plasterki i dodaje do cukinii.
Od czasu do czasu mieszam.
Duszę pod przykryciem kilka minut na małym ogniu.


3. Ser "Złocisty lazur" kroję w cienkie paseczki i dodaję na cukinie.
Kilka minut duszę pod przykryciem.
Gdy ser rozpuści się danie jest gotowe.













Smacznego :)

Żółta cukinia w całej okazałości:


czwartek, 12 lipca 2012

Jajcarz z warzywami i kolorowymi serami


Kolejne szybkie danie :) 


Składniki:
- 1/2 małej cukinii
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 żółtej papryki
- 1 pomidor
- 5 jaj
- 2 plasterki czerwonego sera "Gouda z czerwonym pesto"
- 1/2 grubego plastra sera Gorgonzola 
- 1 ser Camembert (bez dodatków)

Przyprawy:
- pieprz
- chilli

Do smażenia, duszenia:
- olej (użyłam słonecznikowego), masło


Ilość składników dla dwóch osób.

Etapy bitwy z jajami ;):

 
 Etap 1.
 

- Cukinię obieram ze skórki i kroję w krążki. 
Pomidora kroję w grube plasterki, paprykę w kostkę.  
Na patelni rozgrzewam olej z dodatkiem masła. Dodaję warzywa. Kilka minut duszę na małym ogniu. 



Etap 2. 

-
Kroję Camembert w talarki.
Plasterki Goudy i Gorgonzoli rwę na małe kawałki.


Etap 3.

- Jaja wbijam na warzywa. 
Talarki Camembert wkładam w żółtka. 
Potrawę posypuję serami. 
Dodaje pieprz i chilli.
Chwilę duszę.
Brzegi potrawy lekko podważam łopatką pozwalając, aby sok podpłynął pod warzywa i jajka.
Ostatnie kilka minut smażę na małym ogniu odparowując nadmiar warzywnego soku.


Danie jest gotowe w chwili gdy jajka "zetną się".

Smacznego :)

P.S.
Piękną, intensywną barwę ser "Gouda z czerwonym pesto" zawdzięcza sycylijskiej odmianie pesto z suszonymi pomidorami. W smaku jest dość łagodny. Doskonale kroi się na cieniutkie plasterki.

Gorgonzola - biały poprzerastany niebiesko-zielonymi żyłkami  pleśni Penicillium glaucum. Miękki, rozpływający się. Dość ostry w smaku. 

czwartek, 5 lipca 2012

Ziemniaki z białym serem i kolorową papryką

Słowa dotrzymuje... ;)

Ziemniaki z białym serem i kolorową papryką
Fot. Ziemniaki z białym serem i kolorową papryką
Składniki:
- 8 małych ziemniaków
- jedno opakowanie małego serka białego "ziarnistego"
- 1/4 małej czerwonej papryki
- 1/4 małej żółtej papryki


Przyprawy:
- pieprz
- chilli
- czerwona czubryca
- zielona pietruszka

Do duszenia, smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego), masło... dużo masła ;)

Do gotowania ziemniaków:
- woda,
- sól

Ilość składników dla dwóch osób.


Wykonanie:
Umyte ziemniaki gotuje w "mundurkach" w osolonej wodzie. Odcedzam i studzę. 
Każdy ziemniak nacinam głęboko "na krzyż".


Ziemniaczki układam na rozgrzanej mieszaninie oleju i masła na patelni.
Oprószam pieprzem i chilli.
Na każdy ziemniaczek nakładam cienki plasterek masła. 
(Masło "kroję" na cienkie plasterki z pomocą noża do sera żółtego)
Kilka minut duszę.

Na każdy ziemniak nakładam łyżkę białego sera.
Oprószam czerwoną czubrycą i zieloną pietruszką.
Na każdy ziemniak kładę minimalną ilość masła.
Duszę.

 
Czerwoną i żółtą paprykę kroję w bardzo drobną kostkę.
Ziemniaki wykładam na talerze, posypuję papryką...

Smacznego :) 


czwartek, 28 czerwca 2012

Jaja sadzone na pomidorach

...smak pomidora, niezapomniany. :)

Jaja sadzone na pomidorach
Fot. Jaja sadzone na pomidorach

Składniki:
- kilka plasterków kiełbasy
- 1 ząbek czosnku
- 4 pomidory
- kilka liści rukoli
- 2 jaja
- kilka plasterków sera żółtego i pleśniowego (użyłam: podlaski, chedar, camembert, czyli to co pozostało po domowych "niedojadkach" ;))

Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)

Przyprawy:
 - tymianek, bazylia, pieprz, chilli, 

Ilość składników dla dwóch osób.  

Wykonanie:
  
Kiełbasę kroję w kostkę.
Czosnek wyciskam w prasce. Sery kroję.
Na delikatnym ogniu:

Kiełbaskę podsmażam na oleju.
Pomidory kroję i dodaję na patelnię.
Dodaje rukolę.
Dodaję przyprawy, czosnek i dokładnie mieszam.
Wbijam jaja.
Potrawę posypuje serami. Duszę aż do rozpuszczenia się serów i ścięcia jaj.
Smacznego życzą miłośnicy pomidorów ;) :)




wtorek, 26 czerwca 2012

Kotlety ziemniaczano-rybne z sezamem - konkursowe :)


Bardzo delikatne, równie dobre z sosem lub bez...

Kotlety ziemniaczano-rybne
Fot. Ziemniaczano-rybne serduszko przebite strzałą z pomidorowym grotem.... ;)

Kotlety ziemniaczano-rybne
Fot. Kotlety ziemniaczano-rybne z sosem
U nas wygrała opcja  z sosem.

Składniki:
- 1/2 dużej cebuli
- 1/2 kg ryby (użyłam surowego filetu łososia)
- 1 bardzo duży ziemniak
- 1 łyżka stopionego masła słonego
- 1 jajko

Przyprawy:
- 4 suszone pomidory
- 1/2 łyżeczki szczypiorku
- czubryca czerwona
- czerwona papryka słodka
- czerwona papryka ostra
- mieszanka ziół "zioła prowansalskie"

Do gotowania ziemniaków:
- woda
- sól

Do gotowania ryby:
- woda
- liść laurowy

Do obtaczania kotletów:
- ziarna białego sezamu

Do smażenia cebuli:
- olej (użyłam słonecznikowego) + masło

Do smażenia kotletów:
- olej (użyłam słonecznikowego) + masło

Ilość składników dla trzech osób.

Przygotowanie:

Ziemniaka myję i gotuję  w "mundurku" w wodzie z dodatkiem soli.
Studzę, obieram i rozdrabniam na gładką masę z pomocą np. widelca.


Rybę gotuje w wodzie z dodatkiem liścia laurowego. Studzę i rozdrabniam.




Cebulę kroję drobno i podsmażam na oleju.


Rybę, ziemniaki, jajko, suszone pomidory (pocięte na cienkie paseczki), cebulkę, roztopione masło i przyprawy mieszam dokładnie.


Dodaję szczypiorek i znowu dokładnie mieszam.


Formuję małe kotleciki. Obtaczam w ziarenkach sezamu. Sezamową panierkę lekko wgniatam.







Kotleciki smażę na oleju. Wyszło 12 sztuk.


Smacznego :)

P.S. Jako przekąskę podałam z pomidorkami koktajlowymi. Jako główne danie kotlety wystąpiły na stole z sosem pomidorowo-jogurtowym z dodatkiem suszonych pomidorów i sera Camembert.

P.S. 2. Przepis bierze udział w konkursie Kulinarny Blog Roku: http://www.kulinarnyblogroku.pl/przepisy/pokaz/?id=832

(o mało nie zapomniałam dodać ;)