Następny buziak zaliczony ;)
Składniki:
- 150 g filetu z łososia (bez ości i skóry)
- 2 jajka
- 1/2 czerwonej papryki
- 100 g kukurydzy z puszki
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka majonezu
- 4 liście kapusty pekińskiej
- 1/2 szklanki żółtego sera startego na dużych oczkach tarki
Do smażenia:
- olej winogronowy
- masło
Przyprawy:
- mielona kolendra
- ostra czerwona papryka
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie:
1. Łososia kroje drobno w "kostkę" i wrzucam na patelnie na mieszaninę podgrzanego oleju z masłem. Mieszam.
2. Paprykę kroje w cienkie, krótkie paseczki i dodaję na patelnię. Mieszam.
3. Dodaję przyprawy: kolendrę i ostrą paprykę. Mieszam.
4. Dodaję kukurydzę i drobno posiekany czosnek. Mieszam. ;)
5. Jajka wbijam do kubeczka. Dodaję majonez i dokładnie... mieszam. ;)
.
6. Jajeczno-majonezową mieszankę dodaję na patelnię i mieszam aż do chwili ścięcia się jajek. (najwygodniej z pomocą plastykowej "łopatki").
7. Wyłączam ogień. Kapustę pekińską siekam i dodaję na patelnię. Mieszam. Całość posypuję zółtym serem. Mieszam.
Koniec mieszania... czas na jedzenie po takiej ilości "gimnastyki" ;)
Smacznego :)
poniedziałek, 15 października 2012
niedziela, 14 października 2012
Sałatka z patelni z pieczarkami i kukurydzą
Dostałam buziaka za tą sałatkę, więc musi być smaczna ;)
Składniki:
- 7 dużych pieczarek
- 150 g kukurydzy z puszki
- 1/2 dużej cebuli
- 4 plasterki boczki
- 4 plasterki szynki
- 4 liście kapusty pekińskiej
Dodatkowo:
- 4-6 ostrych czerwonych papryczek nadziewanych łagodnym serem (dodatek smaczny choć niekonieczny)
Składniki sosu:
- 3 łyżki śmietany
- 200 ml wody
- 1 łyżeczka majonezu
- 1 łyżeczka pikantnego keczupu
- 2 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 550)
Do smażenia:
- masło
- olej winogronowy (jak ja się za nim stęskniłam, mniam;)
Przyprawy?
Nie użyłam żadnych. Tak wiele składników, tak wiele smaków... postanowiłam nie tłumić, ani nie wzmacniać ich w tej potrawie.
Do posypania:
- żółty ser starty na dużych oczkach tarki ok. 1/2 szklanki
Ilość składników dla dwóch osób z dokładką. ;)
Wykonanie:

1. Cebulę i pieczarki obieram i kroję. Pokrojone wrzucam na patelnię na rozgrzaną mieszaninę oleju i masła. Duszę.
2. Dodaję plasterki boczku i szynki. Po kilku minutach dodaję na patelnię kukurydzę i dalej duszę.
3. Pora na sos. Śmietanę, wodę, majonez, keczup i mąkę dokładnie mieszam. Mieszaninę "hartuję" dodając do niej odrobinę cebulki i kukurydzy z patelni. Mieszam i dodaję na patelnię. Całość mieszam i duszę.
4. Kroję drobno kapustę pekińską. Ser żółty ścieram na tarce o dużych oczkach.
5. Na talerzach układam warstwę poszatkowanej kapusty, polewam sosem z pieczarkami, cebulką i kukurydzą, posypuję startym żółtym serem i dodaję dodatkowo na każdy talerz 2-3 nadziewane papryczki.
Smacznego :)
Składniki:
- 7 dużych pieczarek
- 150 g kukurydzy z puszki
- 1/2 dużej cebuli
- 4 plasterki boczki
- 4 plasterki szynki
- 4 liście kapusty pekińskiej
Dodatkowo:
- 4-6 ostrych czerwonych papryczek nadziewanych łagodnym serem (dodatek smaczny choć niekonieczny)
Składniki sosu:
- 3 łyżki śmietany
- 200 ml wody
- 1 łyżeczka majonezu
- 1 łyżeczka pikantnego keczupu
- 2 łyżki mąki pszennej (użyłam typ 550)
Do smażenia:
- masło
- olej winogronowy (jak ja się za nim stęskniłam, mniam;)
Przyprawy?
Nie użyłam żadnych. Tak wiele składników, tak wiele smaków... postanowiłam nie tłumić, ani nie wzmacniać ich w tej potrawie.
Do posypania:
- żółty ser starty na dużych oczkach tarki ok. 1/2 szklanki
Ilość składników dla dwóch osób z dokładką. ;)
Wykonanie:
1. Cebulę i pieczarki obieram i kroję. Pokrojone wrzucam na patelnię na rozgrzaną mieszaninę oleju i masła. Duszę.
2. Dodaję plasterki boczku i szynki. Po kilku minutach dodaję na patelnię kukurydzę i dalej duszę.
3. Pora na sos. Śmietanę, wodę, majonez, keczup i mąkę dokładnie mieszam. Mieszaninę "hartuję" dodając do niej odrobinę cebulki i kukurydzy z patelni. Mieszam i dodaję na patelnię. Całość mieszam i duszę.
4. Kroję drobno kapustę pekińską. Ser żółty ścieram na tarce o dużych oczkach.
5. Na talerzach układam warstwę poszatkowanej kapusty, polewam sosem z pieczarkami, cebulką i kukurydzą, posypuję startym żółtym serem i dodaję dodatkowo na każdy talerz 2-3 nadziewane papryczki.
Smacznego :)
Etykiety:
boczek,
cebula,
kapusta pekińska,
keczup,
majonez,
masło,
mąka pszenna,
olej winogronowy,
pieczarki,
sałatka,
ser żółty,
szynka,
śmietana,
z mięsem
piątek, 12 października 2012
Kukurydza z szybkowara
...prościej nie można. Gdy aż tak prosty przepis, czy warto go opisywać? Tak. Dla smaku... ;)
Coraz bardziej przekonuje się do gotowania w szybkowarze.
Czy ktoś wymyślił już szybkowar w kształcie patelni? ;) Myślę, że przydałby się mi ;)
Wracając do kukurydzy....
Składniki:
- 2 kolby kukurydzy
- woda, dużo wody (jedyne ograniczenie to prawie maksymalna pojemność jaką wskazał, dla danego garnka, producent. Należy zostawić miejsce w garnku również dla kukurydzy ;))
Przyprawy:
Cóż, kukurydzę w szybkowarze lubię gotować bez soli, ale jeśli ktoś lubi, to czemu by nie...
Do podania:
- masełko (ostatnio uwielbiam osełkowe)
- sól (ewentualnie, ewentualnie...)
Uwaga: podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Należy zachować ostrożność i postępować zgodnie z zaleceniami producenta.
Przygotowanie:
1. Do szybkowara wlewam dużo wody.
2. Kolby kukurydzy "łuskam" z liści i włukien.
3. Kukurydzę wrzucam do wody. Gar zamykam. Ogień pod nim zapalam. Gotuję ok 5-10 minut (licząc od czasu zagotowania się wody, czas w zależności od wielkości i ilości kolb).
4. Po upływie założonego czasu gotowania (mam bardzo hałaśliwy minutnik): gaz wyłączam, nakładam rękawice kuchenne, spuszczam parę z pomocą specjalnego zaworu, garnek otwieram, kukurydzę wyjmuję z pomocą specjalnych szczypczyków (już myślałam, że nie znajdę dla nich zbyt wielu zastosowań)
5. Smacznego... mniam :)
P.S.
W porównaniu do gotowania kukurydzy w normalny sposób, czyli w zwykłym garnku, gotowana w szybkowarze jest bardziej wyrazista w smaku i ma bardziej intensywny żółty kolor ziarenek.
P.S. 2
Niedługo ugotuje kukurydzę w parowarze, jestem ciekawa jaki będzie miała smak w porównaniu do gotowanych innymi metodami... ;)
Coraz bardziej przekonuje się do gotowania w szybkowarze.
Czy ktoś wymyślił już szybkowar w kształcie patelni? ;) Myślę, że przydałby się mi ;)
Wracając do kukurydzy....
| Fot. Niezbyt perfekcyjna kolba kukurydzy, ale zapewniam, była smaczna ;) |
Składniki:
- 2 kolby kukurydzy
- woda, dużo wody (jedyne ograniczenie to prawie maksymalna pojemność jaką wskazał, dla danego garnka, producent. Należy zostawić miejsce w garnku również dla kukurydzy ;))
Przyprawy:
Cóż, kukurydzę w szybkowarze lubię gotować bez soli, ale jeśli ktoś lubi, to czemu by nie...
Do podania:
- masełko (ostatnio uwielbiam osełkowe)
- sól (ewentualnie, ewentualnie...)
Uwaga: podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Należy zachować ostrożność i postępować zgodnie z zaleceniami producenta.
Przygotowanie:
1. Do szybkowara wlewam dużo wody.
2. Kolby kukurydzy "łuskam" z liści i włukien.
3. Kukurydzę wrzucam do wody. Gar zamykam. Ogień pod nim zapalam. Gotuję ok 5-10 minut (licząc od czasu zagotowania się wody, czas w zależności od wielkości i ilości kolb).
4. Po upływie założonego czasu gotowania (mam bardzo hałaśliwy minutnik): gaz wyłączam, nakładam rękawice kuchenne, spuszczam parę z pomocą specjalnego zaworu, garnek otwieram, kukurydzę wyjmuję z pomocą specjalnych szczypczyków (już myślałam, że nie znajdę dla nich zbyt wielu zastosowań)
5. Smacznego... mniam :)
P.S.
W porównaniu do gotowania kukurydzy w normalny sposób, czyli w zwykłym garnku, gotowana w szybkowarze jest bardziej wyrazista w smaku i ma bardziej intensywny żółty kolor ziarenek.
P.S. 2
Niedługo ugotuje kukurydzę w parowarze, jestem ciekawa jaki będzie miała smak w porównaniu do gotowanych innymi metodami... ;)
Ziemniaczki owijane w szynkę i ser
Jesienne owijańce. Użyłam wędzonej szynki i sera efektem był zapach przywołujący wspomnienia jesiennych ognisk, pieczonych w popiele ziemniaczków...
Składniki:
5 niedużych ziemniaków
10 plasterków szynki wędzonej
10 plasterków wędzonego sera żółtego
Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)
Dodatkowo:
- co najmniej 10 wykałaczek
Do gotowania ziemniaków:
- woda
- odrobina soli
Przyprawy:
- mieszanka przypraw "shoarma" lub inna, którą lubimy... choćby sproszkowana ostra papryka ;)
Plasterki szynki i sera powinny być cienkie. Łatwiej będzie je owijać wokół ziemniaczków. Ziemniaki nie rozgotowane.
Ilość osób, które zaspokoiły niewielki głód tym daniem = 2. ;)
Wykonanie:
1. Ziemniaki obieram, kroję na pół i gotuję w lekko osolonej wodzie.
2. Odcedzone i lekko ostudzone ziemniaki owijam z jednej strony (tej płaskiej) szynką, z drugiej serem. Całość mocuje do ziemniaka z pomocą wykałaczki.
3. Na rozgrzany na patelni olej układam owinięte ziemniaki. Duszę. Gdy ser zacznie lekko rozpływać się danie jest gotowe.
4. Całość posypuję delikatnie przyprawami.
Smacznego :)
P.S.
Pomysł: a gdyby tak... użyć dużych plastrów wędzonej szyneczki, może wyszłyby "sakiewki"? Kiedyś wypróbuje... ;)
Składniki:
5 niedużych ziemniaków
10 plasterków szynki wędzonej
10 plasterków wędzonego sera żółtego
Do smażenia:
- olej (użyłam słonecznikowego)
Dodatkowo:
- co najmniej 10 wykałaczek
Do gotowania ziemniaków:
- woda
- odrobina soli
Przyprawy:
- mieszanka przypraw "shoarma" lub inna, którą lubimy... choćby sproszkowana ostra papryka ;)
Plasterki szynki i sera powinny być cienkie. Łatwiej będzie je owijać wokół ziemniaczków. Ziemniaki nie rozgotowane.
Ilość osób, które zaspokoiły niewielki głód tym daniem = 2. ;)
Wykonanie:
1. Ziemniaki obieram, kroję na pół i gotuję w lekko osolonej wodzie.
2. Odcedzone i lekko ostudzone ziemniaki owijam z jednej strony (tej płaskiej) szynką, z drugiej serem. Całość mocuje do ziemniaka z pomocą wykałaczki.
3. Na rozgrzany na patelni olej układam owinięte ziemniaki. Duszę. Gdy ser zacznie lekko rozpływać się danie jest gotowe.
4. Całość posypuję delikatnie przyprawami.
Smacznego :)
P.S.
Pomysł: a gdyby tak... użyć dużych plastrów wędzonej szyneczki, może wyszłyby "sakiewki"? Kiedyś wypróbuje... ;)
środa, 10 października 2012
Mięsne zawijaski z serem Camembert w warzywach - danie z szybkowara
Przedstawiciele warzyw w tym daniu to: papryka, cebula, pietruszka, seler.
Jednak pierwsze skrzypce grają w nim pieczarki.
Niespodzianką są mięsne schabowe zawijaski z serem Camembert.
Wszystko to w aromacie mieszanki przypraw "gyros".
Składniki:
- 7 pieczarek
- mały kawałek selera
- 2 cebulki
- 1 mała pietruszka
- 2 plastry schabu
- 1/2 sera Camembert
-1 i 1/2 szklanki rosołu
Przyprawy:
- mieszanka przypraw "gyros"
- ostra papryka
- 4 grzyby suszone
Do marynaty:
- olej (użyłam rzepakowego)
Do smażenia:
- 1 łyżka masła
Dodatkowo: 4 wykałaczki, duża i czysta torebka foliowa ;)
Ilość składników dla dwóch osób.
Uwaga: Podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Nim otworzymy garnek, należy wyłączyć gaz i spuścić parę z pomocą specjalnego zaworu. Ręce warto ochronić rękawicami kuchennymi.
Wykonanie:
1. Warzywa, pieczarki obieram ze skórki i kroję w plasterki.
2. Schab wkładam do torebki i rozbijam z każdej strony tłuczkiem do mięsa. Olej i przyprawy "gyros" rozprowadzam po mięsie.
3. Masło rozpuszczam w garnku i lekko podsmażam warzywa. Dodaję przyprawy: paprykę i "gyros". Mieszam.
4. W dużym garnuszku podgrzewam rosół i dodaję grzybki suszone. Całość wlewam po chwili do warzyw.
5. Ser Camembert kroję na dwie części. Po kawałku sera zawijam w mięso. Całość mocuje wykałaczkami.
6. Mięsne "zawijaski" wkładam do garnka, nakrywam warzywami.
7. Garnek zamykam. Całość gotuję 15-20 minut (licząc od zagotowania się)
8. Gaz wyłączam, parę spuszczam z pomocą specjalnego zaworu.
Smacznego :)
P.S.
W szybkowarze wychodzi z tych składników pyszny wywar warzywno-mięsny. Niesamowicie esencjonalny :)
P.S. 2
;) Do spałaszowania dania przydadzą się: nóż, widelec... i łyżka ;)
Jednak pierwsze skrzypce grają w nim pieczarki.
Niespodzianką są mięsne schabowe zawijaski z serem Camembert.
Wszystko to w aromacie mieszanki przypraw "gyros".
Składniki:
- 7 pieczarek
- mały kawałek selera
- 2 cebulki
- 1 mała pietruszka
- 2 plastry schabu
- 1/2 sera Camembert
-1 i 1/2 szklanki rosołu
Przyprawy:
- mieszanka przypraw "gyros"
- ostra papryka
- 4 grzyby suszone
Do marynaty:
- olej (użyłam rzepakowego)
Do smażenia:
- 1 łyżka masła
Dodatkowo: 4 wykałaczki, duża i czysta torebka foliowa ;)
Ilość składników dla dwóch osób.
Uwaga: Podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Nim otworzymy garnek, należy wyłączyć gaz i spuścić parę z pomocą specjalnego zaworu. Ręce warto ochronić rękawicami kuchennymi.
Wykonanie:
1. Warzywa, pieczarki obieram ze skórki i kroję w plasterki.
2. Schab wkładam do torebki i rozbijam z każdej strony tłuczkiem do mięsa. Olej i przyprawy "gyros" rozprowadzam po mięsie.
3. Masło rozpuszczam w garnku i lekko podsmażam warzywa. Dodaję przyprawy: paprykę i "gyros". Mieszam.
4. W dużym garnuszku podgrzewam rosół i dodaję grzybki suszone. Całość wlewam po chwili do warzyw.
5. Ser Camembert kroję na dwie części. Po kawałku sera zawijam w mięso. Całość mocuje wykałaczkami.
6. Mięsne "zawijaski" wkładam do garnka, nakrywam warzywami.
7. Garnek zamykam. Całość gotuję 15-20 minut (licząc od zagotowania się)
8. Gaz wyłączam, parę spuszczam z pomocą specjalnego zaworu.
Smacznego :)
P.S.
W szybkowarze wychodzi z tych składników pyszny wywar warzywno-mięsny. Niesamowicie esencjonalny :)
P.S. 2
;) Do spałaszowania dania przydadzą się: nóż, widelec... i łyżka ;)
Etykiety:
cebula,
danie główne,
grzyby suszone,
masło,
olej rzepakowy,
ostra papryka mielona,
pieczarki,
pietruszka,
przyprawa Gyros,
rosół,
schab,
seler,
ser Camembert,
z mięsem
Fasolka po "bretońsku" ze schabem, papryką - przygotowana w szybkowarze
Pierwszy raz fasolkę po bretońsku jadłam... z babcią w barze mlecznym.
Później nastąpiła długa kariera tego dania na domowych stołach.
Teraz moja wersja przygotowana w szybkowarze:
Najpierw namaczamy fasolkę na ok 10 godzin przed gotowaniem.
Po upływie tego czasu fasolkę odsączamy i płuczemy .
Składniki:
- 1,5 szklanki fasoli "Jaś" (objętość suchej fasolki przed namoczeniem)
- 1 mała czerwona papryka
- 1 cebula
- 1 "kotlet" schabu
- 400 g. pomidorów z puszki
- mały kawałek selera
- 1 litr wody + ok. 125 ml (pół szklanki)
- 4 łyżki pikantnego keczupu
- 2-3 łyżki mąki (pszenna typ 650)
- 2-3 łyżki śmietany
Przyprawy:
- majeranek
- kminek
- pieprz czarny
- liść laurowy
- ziele angielskie
- "pieprz" cayenne (nie za dużo bo wyjdzie nam "piekielna fasolka" ;))
- sproszkowana czerwona słodka papryka
- mieszanka "pieprz ziołowy"(do dodania tej mieszanki przypraw natchnęła mnie moja mama)
- sól lub 1/2 "rosołka"
+
ewentualnie odrobina kurkumy
Do smażenia:
- olej (użyłam rzepakowego)
Ilość składników spałaszowana przez dwóch łasuchów z dużą, dużą dokładką, która starczyłaby i dla czworga.
Uwaga: podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Należy zachować ostrożność. Przed otwarciem garnka należy wyłączyć gaz i "spuścić" parę z pomocą specjalnego zaworu. Rękawice kuchenne ochronią ręce.
Wykonanie:
1. Fasolkę namaczamy w wodzie na ok 10 godzin. Po tym czasie odsączamy ją i płuczemy.
2. Kroimy: cebulkę drobno, seler, paprykę i schab w "kostkę". Wszystko wrzucamy na rozgrzany olej i lekko podsmażamy. Od czasu do czasu mieszamy.
3. Do garnka dodajemy pomidory i fasolkę. Chwilę podsmażamy i dodajemy keczup i wodę.
4. Dodajemy przyprawy: majeranek, kminek, pieprz czarny, pieprz cayenne, pieprz ziołowy, liść laurowy, ziele angielskie, słodką paprykę i ewentualnie kurkumę.
5. Zamykamy szybkowar. Gotujemy ok 30-40 minut (w zależności od "uwodnienia" fasolki ;), czas liczymy od zagotowania się zawartości szybkowara)
6. Po ok. 30-40 minutach wyłączamy szybkowar, spuszczamy parę (bardzo ważne). Gdy garnek lekko ostygnie otwieram szybkowar (mając na rękach rękawice kuchenne). Ok. 2-3 łyżki mąki mieszam dokładnie z 125 ml wody i wlewam do garnka. Włączam ponownie ogień. Dodaje sól. Dokładniej mieszam fasolkę po bretońsku. Do kubeczka nakładam 2-3 łyżki śmietany i stopniowo "hartuje" dojąc do niej kilka łyżek gorącej "zupy" i dokładnie mieszając. Przyciszam maksymalnie ogień. Śmietanową mieszankę doję do fasolki po bretońsku i dokładnie mieszam. Chwilkę jeszcze gotuję i...
Gotowe :) Smacznego :)
P.S.
Może do następnej fasolki "po bretońsku" dodam odrobinę suszonych pomidorów, tymianek... ;) chyba pasowałyby ;)
Później nastąpiła długa kariera tego dania na domowych stołach.
Teraz moja wersja przygotowana w szybkowarze:
Najpierw namaczamy fasolkę na ok 10 godzin przed gotowaniem.
Po upływie tego czasu fasolkę odsączamy i płuczemy .
Składniki:
- 1,5 szklanki fasoli "Jaś" (objętość suchej fasolki przed namoczeniem)
- 1 mała czerwona papryka
- 1 cebula
- 1 "kotlet" schabu
- 400 g. pomidorów z puszki
- mały kawałek selera
- 1 litr wody + ok. 125 ml (pół szklanki)
- 4 łyżki pikantnego keczupu
- 2-3 łyżki mąki (pszenna typ 650)
- 2-3 łyżki śmietany
Przyprawy:
- majeranek
- kminek
- pieprz czarny
- liść laurowy
- ziele angielskie
- "pieprz" cayenne (nie za dużo bo wyjdzie nam "piekielna fasolka" ;))
- sproszkowana czerwona słodka papryka
- mieszanka "pieprz ziołowy"(do dodania tej mieszanki przypraw natchnęła mnie moja mama)
- sól lub 1/2 "rosołka"
+
ewentualnie odrobina kurkumy
Do smażenia:
- olej (użyłam rzepakowego)
Ilość składników spałaszowana przez dwóch łasuchów z dużą, dużą dokładką, która starczyłaby i dla czworga.
Uwaga: podczas gotowania w szybkowarze wytwarza się wysokie ciśnienie. Należy zachować ostrożność. Przed otwarciem garnka należy wyłączyć gaz i "spuścić" parę z pomocą specjalnego zaworu. Rękawice kuchenne ochronią ręce.
Wykonanie:
1. Fasolkę namaczamy w wodzie na ok 10 godzin. Po tym czasie odsączamy ją i płuczemy.
2. Kroimy: cebulkę drobno, seler, paprykę i schab w "kostkę". Wszystko wrzucamy na rozgrzany olej i lekko podsmażamy. Od czasu do czasu mieszamy.
3. Do garnka dodajemy pomidory i fasolkę. Chwilę podsmażamy i dodajemy keczup i wodę.
4. Dodajemy przyprawy: majeranek, kminek, pieprz czarny, pieprz cayenne, pieprz ziołowy, liść laurowy, ziele angielskie, słodką paprykę i ewentualnie kurkumę.
5. Zamykamy szybkowar. Gotujemy ok 30-40 minut (w zależności od "uwodnienia" fasolki ;), czas liczymy od zagotowania się zawartości szybkowara)
6. Po ok. 30-40 minutach wyłączamy szybkowar, spuszczamy parę (bardzo ważne). Gdy garnek lekko ostygnie otwieram szybkowar (mając na rękach rękawice kuchenne). Ok. 2-3 łyżki mąki mieszam dokładnie z 125 ml wody i wlewam do garnka. Włączam ponownie ogień. Dodaje sól. Dokładniej mieszam fasolkę po bretońsku. Do kubeczka nakładam 2-3 łyżki śmietany i stopniowo "hartuje" dojąc do niej kilka łyżek gorącej "zupy" i dokładnie mieszając. Przyciszam maksymalnie ogień. Śmietanową mieszankę doję do fasolki po bretońsku i dokładnie mieszam. Chwilkę jeszcze gotuję i...
Gotowe :) Smacznego :)
P.S.
Może do następnej fasolki "po bretońsku" dodam odrobinę suszonych pomidorów, tymianek... ;) chyba pasowałyby ;)
Etykiety:
cayenne,
cebula,
danie główne,
fasolka biała,
keczup,
kminek,
majeranek,
mąka pszenna,
olej rzepakowy,
papryka czerwona,
pieprz,
pieprz ziołowy,
pomidory,
schab,
seler,
sól,
szybkowar,
śmietana,
z mięsem
niedziela, 7 października 2012
Granatem w sałatkę owocową
Owoc granatu robił prawdziwe spustoszenie w mojej kuchni. Walka była krwawa, sok z niego zwykle był wszędzie...
Z czasem obmyśliłam sposób jego obierania. Połówkę granatu wkładam do dużej torebki foliowej. Jedną ręką uzbrojoną w łyżeczkę rozprawiam się z granatem wewnątrz torebki. drugą ręką trzymam całość od zewnętrznej strony ;)
Sałatka na niedzielny wieczór:
Ilość składników dla dwóch dużych łasuchów.
Składniki:
- 1/2 dużego owocu granatu (na specjalne życzenie mojego ulubionego łasucha)
- 4 plastry melona
- 2 nektarynki
Wykonanie:
1. Melon obieram ze skórki i kraje w plasterki.
2. Nektarynki myję, pozbawiam pestek i kroję w plasterki.
3. Granat dziele na dwie połówki. Z pomocą łyżeczki wyjmuję nasionka.
4. Wszystkie składniki mieszam.
Smacznego :)
Z czasem obmyśliłam sposób jego obierania. Połówkę granatu wkładam do dużej torebki foliowej. Jedną ręką uzbrojoną w łyżeczkę rozprawiam się z granatem wewnątrz torebki. drugą ręką trzymam całość od zewnętrznej strony ;)
Sałatka na niedzielny wieczór:
Ilość składników dla dwóch dużych łasuchów.
Składniki:
- 1/2 dużego owocu granatu (na specjalne życzenie mojego ulubionego łasucha)
- 4 plastry melona
- 2 nektarynki
Wykonanie:
1. Melon obieram ze skórki i kraje w plasterki.
2. Nektarynki myję, pozbawiam pestek i kroję w plasterki.
3. Granat dziele na dwie połówki. Z pomocą łyżeczki wyjmuję nasionka.
4. Wszystkie składniki mieszam.
Smacznego :)
Jaś z pieczarkami i pomidorami z szybkowara
Szybko, szybciej, coraz szybciej...
Znacie ten stan: mieć ochotę na danie, do którego przygotowania trwają długo? Potrawa została przygotowana bez wstępnego namaczania fasolki.
Składniki:
- 1/2 dużej cebuli
- mała czerwona papryka
- 10 dużych pieczarek
- szklanka fasoli "Jaś" - główny aktor tego dania, oczekiwany niecierpliwie
- 400 g pomidorów krojonych z puszki
- 700 ml wody
- mały kawałek selera
- 1 mała pietruszka
- kilka plasterków wędzonego boczku
Do podsmażania:
- 2-3 łyżki masła
Przyprawy:
- majeranek
- czerwona mielona papryka ostra
- mielona papryka słodka
- mielony pieprz czarny
- mielona kolendra
- kminek
- sól lub 1/2 "rosołka"
Ilość składników powinna wystarczyć nawet dla 4 osób.
Uwaga: Gotowanie w szybkowarze, ze względu na wytwarzające się w czasie gotowania wysokie ciśnienie, wymaga sporej ostrożności. Zawsze używam ochronnych kuchennych rękawiczek i spuszczam parę przed otwarciem garnka.
Wykonanie:
1. Kroję: cebulkę drobno, obrane pieczarki w grube plasterki, paprykę w kwadraty, seler w plasterki, pietruszkę w półplasterki, boczek w plasterki.
2. W szybkowarze rozpuszczam masło i podsmażam pokrojone warzywa wraz z boczkiem.
3. Dodaję pomidory, fasolkę i wodę. Mieszam. Zamykam szybkowar. Zagotowuje na dużym ogniu, następnie zmniejszam mocno ogień i gotuje ok. 30 minut licząc od czasu zagotowania się.
4. Wyłączam gaz. Czekam jak szybkowar ostygnie. Spuszczam parę. Otwieram i dodaje przyprawy: majeranek, słodką i ostrą paprykę, pieprz, kolendrę, kminek i sól. Mieszam. Ponownie zamykam szybkowar i gotuję ok. 10-30 minut(w zależności od miękkości fasolki, ostatnio dogotowywałam dodatkowo ok. 20 minut) licząc od czasu zagotowania się.
5. Po wyłączeniu gazu, spuszczam parę i otwieram garnek.
Uwaga:
W zależności od stopnia wysuszenia fasolki czas gotowania może być krótszy lub o wiele dłuższy. Gotowanie przyspieszy oczywiście wcześniejsze namoczenie fasoli. W tym przepisie gotowałam fasolkę dość suchą, bez wstępnego namoczenia.
Etykiety:
boczek,
cebula,
fasolka biała,
kminek,
kolendra,
majeranek,
masło,
ostra papryka mielona,
papryka czerwona,
papryka słodka mielona,
pieczarki,
pieprz,
pietruszka,
pomidory,
seler,
sól,
szybkowar,
z mięsem,
zupa
sobota, 6 października 2012
Sałatka z patelni z kurczakiem i ogórkiem
Co na obiad?
- Coś mięsnego.
- Coś warzywnego.
- Kompromis:
Składniki:
- 1 pierś kurczaka
- 4 małe ogórki konserwowe
- 3 marnowane grzybki
- 200 g. kukurydzy konserwowej
- 1/2 serka Camembert
- 4 duże liście kapusty pekińskiej
Przyprawy:
- kilka łyżeczek mieszanki przypraw "Gyros"
- odrobina niemielonych nasion kolendy
- odrobina mielonego chilli
Do smażenia:
- odrobina oleju (użyłam słonecznikowego)
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie:
Akcja szatkowania, rozdrabniania:
1. Pierś kurczaka kroję w drobną kostkę. Najlepiej kroi się go lekko zmrożonego nożem z ząbkowanym ostrzem.
2. Grzybki kroje w paseczki. Ogórek kroję w półplasterki. Mam swoje przyzwyczajenia... odkraiwuje końcówki ogórków ;)
3. Ser Camembert kroję w cienkie talarki. Przed krojeniem wyjmuję go z lodówki.
4. Kapustę pekińską szatkuję bardzo, bardo drobniutko. Oczywiście wcześniej umytą.
Na patelnię z nimi:
6. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju. Podsmażam pokrojonego kurczaka. Obficie doprawiając go z każdej strony mieszanką przypraw "gyros". Dosmaczam ;) kolendrą i chili.
7. Dodaję kukurydzę. Mieszam. Chwilę duszę.
Mieszanie, mieszanie:
8. Wyłączam ogień. Na patelnię dodaje ogórki, grzybki. Dokładnie mieszam. Teraz czas na Camembert i ponowne delikatne mieszanie. Dodaję kapustę pekińską i jeszcze raz wszystko dokładnie mieszam.
Gotowe!
Smacznego :)
P.S.
Uroda sałatki... średnia, ale smak... wspaniały ;) :)
P.S. 2
Dla miłośników sosów:
3 łyżki majonezu zmieszać z 1 łyżką pikantnego keczupu, dodać 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praske. Mieszamy, mieszamy. Pasuje doskonale :)
Smacznego :)
- Coś mięsnego.
- Coś warzywnego.
- Kompromis:
Składniki:
- 1 pierś kurczaka
- 4 małe ogórki konserwowe
- 3 marnowane grzybki
- 200 g. kukurydzy konserwowej
- 1/2 serka Camembert
- 4 duże liście kapusty pekińskiej
Przyprawy:
- kilka łyżeczek mieszanki przypraw "Gyros"
- odrobina niemielonych nasion kolendy
- odrobina mielonego chilli
Do smażenia:
- odrobina oleju (użyłam słonecznikowego)
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie:
Akcja szatkowania, rozdrabniania:
1. Pierś kurczaka kroję w drobną kostkę. Najlepiej kroi się go lekko zmrożonego nożem z ząbkowanym ostrzem.
2. Grzybki kroje w paseczki. Ogórek kroję w półplasterki. Mam swoje przyzwyczajenia... odkraiwuje końcówki ogórków ;)
3. Ser Camembert kroję w cienkie talarki. Przed krojeniem wyjmuję go z lodówki.
4. Kapustę pekińską szatkuję bardzo, bardo drobniutko. Oczywiście wcześniej umytą.
Na patelnię z nimi:
6. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju. Podsmażam pokrojonego kurczaka. Obficie doprawiając go z każdej strony mieszanką przypraw "gyros". Dosmaczam ;) kolendrą i chili.
7. Dodaję kukurydzę. Mieszam. Chwilę duszę.
Mieszanie, mieszanie:
8. Wyłączam ogień. Na patelnię dodaje ogórki, grzybki. Dokładnie mieszam. Teraz czas na Camembert i ponowne delikatne mieszanie. Dodaję kapustę pekińską i jeszcze raz wszystko dokładnie mieszam.
Gotowe!
Smacznego :)
P.S.
Uroda sałatki... średnia, ale smak... wspaniały ;) :)
P.S. 2
Dla miłośników sosów:
3 łyżki majonezu zmieszać z 1 łyżką pikantnego keczupu, dodać 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praske. Mieszamy, mieszamy. Pasuje doskonale :)
Smacznego :)
Sałatka ze złocistym kiwi
Nigdy nie mogę powstrzymać się, gdy zobaczę nowy owoc w sklepie...
Dziś premiera złocistego kiwi w mojej kuchni.
Składniki:
- 2 złociste kiwi
- 2 zielone kiwi
- 1 gruszka
- 1 nektarynka
- 3 duże kawałki melona
Sałatka wystąpiła jako danie główne na romantycznej kolacji.
Ilość składników dla dwóch osób.
Wykonanie,
proste, szybkie i nieskomplikowane:
Wszystkie owoce, oprócz nektarynki, obieram ze skórek.
Kiwi, gruszkę kroję w półplasterki. Nektarynkę, melon w paseczki.
Wszystkie składniki mieszam... czas na łasuchów.
Smacznego :)
P.S. 1.
Jeśli zielone kiwi są bardzo kwaśne, warto dodać tylko jedną do sałatki.
P.S. 2.
Złociste kiwi są w smaku bardziej delikatne, mniej kwaśne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
